„W obrazach kunsztownych jak kunsztowny jest wyszlifowany klejnot, budował rozległe, powietrzne przestrzenie o skomplikowanej, świetlno-organowej architekturze zórz polarnych. Geometria tych przestrzeni jest trochę zaburzona, zwichrowana, zawieszona w przejrzystej atmosferze. Barwy są zawsze przezroczyste, takie jakie może przybrać powietrze prześwietlone rozmaitą pogodą: od zieloności przez żółcie chłodniejsze i rudawe, lekkie zaróżowienia do burzowosinej i liliowej szarości. Powierzchnie gładkie, szkliste, lekko rozciągnięte. W barwną atmosferyczność wpisuje się systemami delikatnych linii wysoka matematyka o muzycznej czystości – samowładna, nienaruszona niczyim obliczeniem”. Joanna Pollakówna
Prezentowana praca to delikatna, liryczna kompozycja abstrakcyjna utrzymana w tonacji rozmytych zieleni, beży i szarości. Jerzy Stajuda w swoich obrazach olejnych sięga po rozwiązania techniczne zaczerpnięte z malarstwa akwarelowego, takie jak subtelne lawowania, świetliste laserunki czy rozwodnienie farb. W efekcie powstawały wyjątkowe, tak charakterystyczne dla artysty kompozycje abstrakcyjne, które swoją formą przywodzą na myśl niejednorodne układy organiczne czy biologiczne motywy. Ulotność oraz niematerialność tych kompozycji sytuuje je na pograniczu abstrakcji i figuracji, jawy i snu.

Studia odbył na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Zadebiutował jako malarz i krytyk ("Za i Przeciw") w 1957 roku. Publikował m.in. w "Przeglądzie Artystycznym", "Więzi", "Współczesności" i "Miesięczniku Literackim". Równocześnie rozwijał własną twórczość malarską. Za swojego mistrza uważał przede wszystkim Artura Nachta-Samborskiego. Z czasem wypracował własną, nieulegającą modom stylistykę. Zarówno w akwarelach jak i w pracach olejnych powoływał do życia tajemniczy świat wizyjnych struktur, imaginacyjnych pejzaży czy refleksów archaicznej roślinności. W 1993 odbyła się jego wystawa pośmiertna w CSW w Warszawie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

25
Jerzy Adam STAJUDA (1936 Falenica- 1992 Warszawa)

Kompozycja, 1963

olej/płótno, 49,5 x 61 cm
sygnowany i datowany p.d.: 'STAJUDA 63'

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Surrealizm i Realizm Magiczny

18.06.2020

19:00

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

„W obrazach kunsztownych jak kunsztowny jest wyszlifowany klejnot, budował rozległe, powietrzne przestrzenie o skomplikowanej, świetlno-organowej architekturze zórz polarnych. Geometria tych przestrzeni jest trochę zaburzona, zwichrowana, zawieszona w przejrzystej atmosferze. Barwy są zawsze przezroczyste, takie jakie może przybrać powietrze prześwietlone rozmaitą pogodą: od zieloności przez żółcie chłodniejsze i rudawe, lekkie zaróżowienia do burzowosinej i liliowej szarości. Powierzchnie gładkie, szkliste, lekko rozciągnięte. W barwną atmosferyczność wpisuje się systemami delikatnych linii wysoka matematyka o muzycznej czystości – samowładna, nienaruszona niczyim obliczeniem”. Joanna Pollakówna
Prezentowana praca to delikatna, liryczna kompozycja abstrakcyjna utrzymana w tonacji rozmytych zieleni, beży i szarości. Jerzy Stajuda w swoich obrazach olejnych sięga po rozwiązania techniczne zaczerpnięte z malarstwa akwarelowego, takie jak subtelne lawowania, świetliste laserunki czy rozwodnienie farb. W efekcie powstawały wyjątkowe, tak charakterystyczne dla artysty kompozycje abstrakcyjne, które swoją formą przywodzą na myśl niejednorodne układy organiczne czy biologiczne motywy. Ulotność oraz niematerialność tych kompozycji sytuuje je na pograniczu abstrakcji i figuracji, jawy i snu.

Studia odbył na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej. Zadebiutował jako malarz i krytyk ("Za i Przeciw") w 1957 roku. Publikował m.in. w "Przeglądzie Artystycznym", "Więzi", "Współczesności" i "Miesięczniku Literackim". Równocześnie rozwijał własną twórczość malarską. Za swojego mistrza uważał przede wszystkim Artura Nachta-Samborskiego. Z czasem wypracował własną, nieulegającą modom stylistykę. Zarówno w akwarelach jak i w pracach olejnych powoływał do życia tajemniczy świat wizyjnych struktur, imaginacyjnych pejzaży czy refleksów archaicznej roślinności. W 1993 odbyła się jego wystawa pośmiertna w CSW w Warszawie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.