Prezentowana praca doskonale oddaje charakter twórczości Teresy Rudowicz. Kompozycja utrzymana w stonowanej kolorystyce i logicznym, symetrycznym układzie form składa się z papierowych spoliów - fragmentów dawnych dokumentów, spalonych listów, zniszczonych zapisków wkomponowanych w płaszczyznę przedstawienia malarskiego. Ten niezwykły kolaż powstał na początku kariery artystycznej malarki, która na przełomie lat 50. i 60. prowadziła pierwsze poszukiwania formalne, owocujące w przyszłości w pełni skonkretyzowanym i bardzo charakterystycznym językiem artystycznym. Podczas pierwszej podróży do Włoch, którą Rudowicz odbyła z mężem Marianem Warzechą, rozpoczęła komponowanie ze spoiwem malarskim drobnych "obiektów gotowych" - artefaktów pamięci, drobiazgów o dużej wartości, fragmentów starodruków i manuskryptów. Jak pisała Krystyna Czerni, początkowo były to "(...) głównie papiery: szczątki zetlałych mszałów pokryte drobnym szlaczkiem cyrylicy, zbierane jeszcze w latach czterdziestych w zrujnowanych cerkwiach Łemkowszczyzny; łacińskie rękopisy skupowane za grosze u włoskich antykwariuszy na Piazza [Fontanella] Borghese, wycinki archiwalnych gazet, stare afisze, puste opakowania. A także ścinki materii: adamaszki, pasmanterie, tiule, fragmenty staromodnej garderoby, skrawki żakardowych tkanin z motywem włoskiej architektury - Colosseum, Łuk Hadriana...". Prezentowany kolaż pochodzi z wczesnego okresu twórczości artystki. Efemeryczna, pełna wyrafinowanych kolorów, wzorów i faktur kompozycja stanowi jednolitą, bardzo dekoracyjną płaszczyznę tworzącą metaforyczny palimpsest. Według Jerzego Stajudy twórczość Rudowicz to przede wszystkim "wysoka precyzja montażu, bogata powierzchnia, miła oku wyrafinowana chromatyka".

Studia rozpoczęła w latach 1948-50 w gdańskiej PWSSP, a kontynuowała pod kierunkiem Zbigniewa Pronaszki w Akademii krakowskiej w okresie 1950-54. Należała do grona współzałożycieli i członków reaktywowanej po drugiej wojnie światowej GRUPY KRAKOWSKIEJ. Najwcześniejsze prace Rudowicz to inspirowane surrealizmem akwarele i fotomontaże (1953). Dalsza jej twórczość utrzymana była w charakterze malarstwa abstrakcyjnego niekiedy metaforycznego. Na przełomie lat 50. i 60. zaczęła tworzyć kolaże, w których z malarskim spoiwem łączyła drobne nieartystyczne "przedmioty gotowe".

46
Teresa RUDOWICZ (1928 - 1994)

Kompozycja 1960/6, 1960 r.

technika mieszana, kolaż/płótno, 35 x 61,5 cm
opisany na odwrociu: `Teresa Rudowicz | 1960/60`

POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Kraków

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Prezentowana praca doskonale oddaje charakter twórczości Teresy Rudowicz. Kompozycja utrzymana w stonowanej kolorystyce i logicznym, symetrycznym układzie form składa się z papierowych spoliów - fragmentów dawnych dokumentów, spalonych listów, zniszczonych zapisków wkomponowanych w płaszczyznę przedstawienia malarskiego. Ten niezwykły kolaż powstał na początku kariery artystycznej malarki, która na przełomie lat 50. i 60. prowadziła pierwsze poszukiwania formalne, owocujące w przyszłości w pełni skonkretyzowanym i bardzo charakterystycznym językiem artystycznym. Podczas pierwszej podróży do Włoch, którą Rudowicz odbyła z mężem Marianem Warzechą, rozpoczęła komponowanie ze spoiwem malarskim drobnych "obiektów gotowych" - artefaktów pamięci, drobiazgów o dużej wartości, fragmentów starodruków i manuskryptów. Jak pisała Krystyna Czerni, początkowo były to "(...) głównie papiery: szczątki zetlałych mszałów pokryte drobnym szlaczkiem cyrylicy, zbierane jeszcze w latach czterdziestych w zrujnowanych cerkwiach Łemkowszczyzny; łacińskie rękopisy skupowane za grosze u włoskich antykwariuszy na Piazza [Fontanella] Borghese, wycinki archiwalnych gazet, stare afisze, puste opakowania. A także ścinki materii: adamaszki, pasmanterie, tiule, fragmenty staromodnej garderoby, skrawki żakardowych tkanin z motywem włoskiej architektury - Colosseum, Łuk Hadriana...". Prezentowany kolaż pochodzi z wczesnego okresu twórczości artystki. Efemeryczna, pełna wyrafinowanych kolorów, wzorów i faktur kompozycja stanowi jednolitą, bardzo dekoracyjną płaszczyznę tworzącą metaforyczny palimpsest. Według Jerzego Stajudy twórczość Rudowicz to przede wszystkim "wysoka precyzja montażu, bogata powierzchnia, miła oku wyrafinowana chromatyka".

Studia rozpoczęła w latach 1948-50 w gdańskiej PWSSP, a kontynuowała pod kierunkiem Zbigniewa Pronaszki w Akademii krakowskiej w okresie 1950-54. Należała do grona współzałożycieli i członków reaktywowanej po drugiej wojnie światowej GRUPY KRAKOWSKIEJ. Najwcześniejsze prace Rudowicz to inspirowane surrealizmem akwarele i fotomontaże (1953). Dalsza jej twórczość utrzymana była w charakterze malarstwa abstrakcyjnego niekiedy metaforycznego. Na przełomie lat 50. i 60. zaczęła tworzyć kolaże, w których z malarskim spoiwem łączyła drobne nieartystyczne "przedmioty gotowe".