POCHODZENIE:
- własność spadkobierców artysty
- kolekcja prywatna, Kraków

Andrzej Wróblewski zapisał się w historii sztuki polskiej jako autor dramatycznych „Rozstrzelań”, a także zagadkowych „Kolejek”. Pierwsze z wymienionych, powstałe zaraz po wojnie, przedstawiają dramat ludności cywilnej w czasach konfliktu zbrojnego i są zapisem granicznych doświadczeń: ekspozycji na nieuniknione, mające nadejść za chwilę doświadczenie śmierci. Zaś „Kolejki” pochodzące z lat 50. poprzedniego wieku pozostają zagadkowymi widokami postaci w stanie oczekiwania. Sztuka młodego, przedwcześnie zmarłego artysty wielokrotnie prezentowała problemy egzystencjalne, również te związane z traumatycznymi doświadczeniami jej autora. W bogatym oeuvre malarza znajduje się wiele prac na papierze, będących zarówno szkicami do obrazów olejnych, samodzielnymi kompozycjami lub osobistym rysunkami, ukazującymi prywatne życie artysty. Należące do nich wyobrażenia małych dzieci – obrazy początków życia – można traktować jako
rewers często obecnych u Wróblewskiego widoków śmierci.

Początek lat 50. XX wieku był dla Andrzeja Wróblewskiego czasem końca studiów artystycznych. Podjął on wtedy również pracę zawodową, a także rozpoczął życie w nowej roli: męża i ojca, mającego za zadanie zapewnienie bytu nowo założonej rodzinie. W 1950, jeszcze przed końcem studiów, artysta został asystentem na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W kolejnym roku Wróblewski ukończył studia na tejże akademii z wynikiem bardzo dobrym, a w następnym uzyskał tamże stanowisko asystenta kontraktowego. Następnie w 1953 młody malarz wziął ślub z Teresą Walerią Reutt. Ich pierwszym dzieckiem był urodzony niespełna rok później syn Andrzej, najstarszy spośród trojga dzieci w rodzinie.

Życie rodzinne niejednokrotnie znajdowało odbicie w sztuce Wróblewskiego. Artysta stworzył przykładowo olejny obraz „Karmiąca na balkonie” w 1954, będący przedstawieniem żony artysty karmiącej piersią dziecko – ich pierworodnego syna. Sceny domowe z udziałem Kitka Wróblewski utrwalał głownie w licznych pracach na papierze. Przedstawiają one przykładowo Teresę Walerię Reutt przytulającą syna czy też pomagającą mu stawiać pierwsze kroki. Należy do nich również dwustronna praca prezentowana w niniejszym katalogu – posiadająca na jednej stronie datę, na drugiej posiada opis ręką matki artysty. Jej tytuł „Kitek” to imię, którym nazywano w domu małego Andrzeja, syna artysty. Datowana strona rysunku ukazuje dziecko siedzące z zamkniętymi oczami, trzymające się ramy łóżeczka czy kołyski. Strona opisana przedstawia dziecko stojące, trzymające się ramy dla utrzymania równowagi. Na drugiej stronie rysunek wykonany został tuszem z wyraźnym lawowaniem intensyfikującym modelunek światłocieniowy. Przedstawienie dziecka siedzącego jest znacznie bardziej szkicowe, nie posiada wyraźnego wyodrębnienia świateł i cieni, a wygląd tkaniny, z której wykonano ubranie chłopczyka, został zarysowany bardzo skrótowo przez szczątkowe szrafowanie. Oba widoki odznaczają się spokojnym wyrazem. Wróblewskiemu udało się uchwycić w nich krępe proporcje syna o wyraźnie okrągłej główce, a także pewną niezgrabność postawy, charakterystyczną dla niemowląt. Tym samym rysunki Wróblewskiego zdają się świadczyć o umiejętności uchwycenia ekspresji dziecka. Realistyczna forma spożytkowana została w nich dla zapisu chwili z osobistego życia artysty – doświadczenia młodego ojca.

Motyw dziecka pojawiał się w sztuce Wróblewskiego wielokrotnie. Widoki dzieci obecne są w jego obrazach z lat 40. XX wieku: przedstawieniach rozstrzelań, a także w kompozycjach ukazujących matki z martwymi dziećmi lub odwrotnie – dziecko z martwą matką. Następnie w czasach tzw. odwilży malarz ukazywał dzieci, na przykład w kompozycjach przedstawiających macierzyństwo, mających jednak charakter uogólniony, symboliczny. Wśród przedstawień dramatycznej, dwudziestowiecznej historii, pośród alegorycznych obrazów życia rodzinnego i macierzyństwa oszczędne artystycznie rysunki Wróblewskiego z wyobrażeniem Kitka pozostają notatkami z prywatnego życia. Zajmują one osobne miejsce obok uniwersalizujących obrazów dzieci i ich rodziców.

W latach 1945-52 studiował malarstwo na ASP w Krakowie oraz historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od roku 1946 brał udział w wystawach, od 1948 zajmował się także publicystyką, głównie z dziedziny sztuki. W latach 1950-54 pełnił funkcję asystenta w krakowskiej ASP w pracowniach m.in. prof. Radnickiego i prof. Rudzkiej-Cybisowej. Zmarł 23 marca 1957 na samotnej wycieczce w Tatrach. W swoich pracach, posługując się oryginalnym, fascynującym językiem malarskim, w sposób niezwykle sugestywny wypowiedział tragiczne doświadczenia pokolenia dorastającego w okresie wojny i wkraczającego w dojrzałość w czasach stalinowskich. Uważany za prekursora nowej figuracji, współczesnego realizmu, także nowej ekspresji, należy do największych polskich malarzy XX w.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

19
Andrzej WRÓBLEWSKI (1927-1957)

[Kitek, Kompozycja figuralna nr 509] praca dwustronna, 1954 r.

tusz/papier, 42 x 29,5 cm
opisany p.d.: 'A. Wróblewski'
datowany wzdłuż lewej krawędzi: '1954'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

POCHODZENIE:
- własność spadkobierców artysty
- kolekcja prywatna, Kraków

Andrzej Wróblewski zapisał się w historii sztuki polskiej jako autor dramatycznych „Rozstrzelań”, a także zagadkowych „Kolejek”. Pierwsze z wymienionych, powstałe zaraz po wojnie, przedstawiają dramat ludności cywilnej w czasach konfliktu zbrojnego i są zapisem granicznych doświadczeń: ekspozycji na nieuniknione, mające nadejść za chwilę doświadczenie śmierci. Zaś „Kolejki” pochodzące z lat 50. poprzedniego wieku pozostają zagadkowymi widokami postaci w stanie oczekiwania. Sztuka młodego, przedwcześnie zmarłego artysty wielokrotnie prezentowała problemy egzystencjalne, również te związane z traumatycznymi doświadczeniami jej autora. W bogatym oeuvre malarza znajduje się wiele prac na papierze, będących zarówno szkicami do obrazów olejnych, samodzielnymi kompozycjami lub osobistym rysunkami, ukazującymi prywatne życie artysty. Należące do nich wyobrażenia małych dzieci – obrazy początków życia – można traktować jako
rewers często obecnych u Wróblewskiego widoków śmierci.

Początek lat 50. XX wieku był dla Andrzeja Wróblewskiego czasem końca studiów artystycznych. Podjął on wtedy również pracę zawodową, a także rozpoczął życie w nowej roli: męża i ojca, mającego za zadanie zapewnienie bytu nowo założonej rodzinie. W 1950, jeszcze przed końcem studiów, artysta został asystentem na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. W kolejnym roku Wróblewski ukończył studia na tejże akademii z wynikiem bardzo dobrym, a w następnym uzyskał tamże stanowisko asystenta kontraktowego. Następnie w 1953 młody malarz wziął ślub z Teresą Walerią Reutt. Ich pierwszym dzieckiem był urodzony niespełna rok później syn Andrzej, najstarszy spośród trojga dzieci w rodzinie.

Życie rodzinne niejednokrotnie znajdowało odbicie w sztuce Wróblewskiego. Artysta stworzył przykładowo olejny obraz „Karmiąca na balkonie” w 1954, będący przedstawieniem żony artysty karmiącej piersią dziecko – ich pierworodnego syna. Sceny domowe z udziałem Kitka Wróblewski utrwalał głownie w licznych pracach na papierze. Przedstawiają one przykładowo Teresę Walerię Reutt przytulającą syna czy też pomagającą mu stawiać pierwsze kroki. Należy do nich również dwustronna praca prezentowana w niniejszym katalogu – posiadająca na jednej stronie datę, na drugiej posiada opis ręką matki artysty. Jej tytuł „Kitek” to imię, którym nazywano w domu małego Andrzeja, syna artysty. Datowana strona rysunku ukazuje dziecko siedzące z zamkniętymi oczami, trzymające się ramy łóżeczka czy kołyski. Strona opisana przedstawia dziecko stojące, trzymające się ramy dla utrzymania równowagi. Na drugiej stronie rysunek wykonany został tuszem z wyraźnym lawowaniem intensyfikującym modelunek światłocieniowy. Przedstawienie dziecka siedzącego jest znacznie bardziej szkicowe, nie posiada wyraźnego wyodrębnienia świateł i cieni, a wygląd tkaniny, z której wykonano ubranie chłopczyka, został zarysowany bardzo skrótowo przez szczątkowe szrafowanie. Oba widoki odznaczają się spokojnym wyrazem. Wróblewskiemu udało się uchwycić w nich krępe proporcje syna o wyraźnie okrągłej główce, a także pewną niezgrabność postawy, charakterystyczną dla niemowląt. Tym samym rysunki Wróblewskiego zdają się świadczyć o umiejętności uchwycenia ekspresji dziecka. Realistyczna forma spożytkowana została w nich dla zapisu chwili z osobistego życia artysty – doświadczenia młodego ojca.

Motyw dziecka pojawiał się w sztuce Wróblewskiego wielokrotnie. Widoki dzieci obecne są w jego obrazach z lat 40. XX wieku: przedstawieniach rozstrzelań, a także w kompozycjach ukazujących matki z martwymi dziećmi lub odwrotnie – dziecko z martwą matką. Następnie w czasach tzw. odwilży malarz ukazywał dzieci, na przykład w kompozycjach przedstawiających macierzyństwo, mających jednak charakter uogólniony, symboliczny. Wśród przedstawień dramatycznej, dwudziestowiecznej historii, pośród alegorycznych obrazów życia rodzinnego i macierzyństwa oszczędne artystycznie rysunki Wróblewskiego z wyobrażeniem Kitka pozostają notatkami z prywatnego życia. Zajmują one osobne miejsce obok uniwersalizujących obrazów dzieci i ich rodziców.

W latach 1945-52 studiował malarstwo na ASP w Krakowie oraz historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od roku 1946 brał udział w wystawach, od 1948 zajmował się także publicystyką, głównie z dziedziny sztuki. W latach 1950-54 pełnił funkcję asystenta w krakowskiej ASP w pracowniach m.in. prof. Radnickiego i prof. Rudzkiej-Cybisowej. Zmarł 23 marca 1957 na samotnej wycieczce w Tatrach. W swoich pracach, posługując się oryginalnym, fascynującym językiem malarskim, w sposób niezwykle sugestywny wypowiedział tragiczne doświadczenia pokolenia dorastającego w okresie wojny i wkraczającego w dojrzałość w czasach stalinowskich. Uważany za prekursora nowej figuracji, współczesnego realizmu, także nowej ekspresji, należy do największych polskich malarzy XX w.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.