OPINIE:
Potwierdzenie autentyczności wydane przez Georga Kanelbę w 2009 roku (wraz z opisem obrazu)

POCHODZENIE:
kolekcja Georga Kanelby, Londyn
dom aukcyjny DESA Unicum, Warszawa, grudzień 2009
kolekcja prywatna, Polska

LITERATURA:
Kolekcja Urszuli i Piotra Hofman, red. Urszula Hofman, Warszawa 2018, s. 31 (il.)

W Londynie jest około 35 mostów, ale żaden drewniany nie był przeprowadzony przez Tamizę w czasach powstania obrazu. Tak myślał syn Rajmunda Kanelby, George, z urodzenia londyńczyk. Czyżby ojciec ćwiczył się w dziedzinie malarstwa kaprysów architektonicznych, gdzie twórcza swoboda zezwala na przykład na stawianie obok siebie budynków oddalonych faktycznie wiele kilometrów? Ta zagadka wyjaśniła się w wyniku lektury książki historycznej opisującej niemieckie bombardowania miasta w 1940 (Margaret Gaskin, Blitz: The Story of December 29, 1940, Londyn 2006). Autorka wspomina w niej o drewnianym moście budowanym przed wojną, ale niewykończonym przed jej wybuchem. Znajdował się nieopodal słynnego Waterloo Bridge i miał się przydać, gdyby bombardowania zniszczyły inny, pobliski most. Nie stało się to i po wojnie, jak świadczy o tym obraz Kanelby, drewniana konstrukcja była używana. „Jarmark w Londynie” jest więc radosnym, pełnym życia miejskim widokiem z wieńczącym kompozycję wspomnieniem wojny.
W spisie obrazów po malarzu sąsiedni numer ('110'; numery w czarnych kółkach na odwrociach obrazów) zajmuje praca licytowana na polskim rynku (DESA Unicum, czerwiec 2013), który zdaje się przedstawiać ten sam czas i miejsce.

Był uczniem S. Lentza i T. Pruszkowskiego w warszawskiej SSP. Naukę malarstwa kontynuował w akademii w Wiedniu i w Paryżu. Od 1926 roku przebywał na zmianę we Francji, Anglii i USA. We wczesnych pracach dość tradycyjny, w późniejszym okresie nawiązywał do współczesnego malarstwa francuskiego. Malował nastrojowe, liryczne sceny rodzajowe, akty, kwiaty, kameralne kompozycje we wnętrzu, oraz szkicowo traktowane studia kobiet i dzieci.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

143
Rajmund KANELBA (Kanelbaum) (1897 - 1960)

"Jarmark w Londynie", 1949

olej/płótno, 51 x 51 cm
sygnowany l.d.: 'kanelba'
na odwrociu spisana ręcznie relacja syna artysty, dotycząca obrazu i przedstawionego na nim mostu, numer inwentarzowy: '111' oraz potwierdzenie autentyczności wydane przez Georga Kanelbę w 2009 roku (wraz z opisem obrazu)

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

OPINIE:
Potwierdzenie autentyczności wydane przez Georga Kanelbę w 2009 roku (wraz z opisem obrazu)

POCHODZENIE:
kolekcja Georga Kanelby, Londyn
dom aukcyjny DESA Unicum, Warszawa, grudzień 2009
kolekcja prywatna, Polska

LITERATURA:
Kolekcja Urszuli i Piotra Hofman, red. Urszula Hofman, Warszawa 2018, s. 31 (il.)

W Londynie jest około 35 mostów, ale żaden drewniany nie był przeprowadzony przez Tamizę w czasach powstania obrazu. Tak myślał syn Rajmunda Kanelby, George, z urodzenia londyńczyk. Czyżby ojciec ćwiczył się w dziedzinie malarstwa kaprysów architektonicznych, gdzie twórcza swoboda zezwala na przykład na stawianie obok siebie budynków oddalonych faktycznie wiele kilometrów? Ta zagadka wyjaśniła się w wyniku lektury książki historycznej opisującej niemieckie bombardowania miasta w 1940 (Margaret Gaskin, Blitz: The Story of December 29, 1940, Londyn 2006). Autorka wspomina w niej o drewnianym moście budowanym przed wojną, ale niewykończonym przed jej wybuchem. Znajdował się nieopodal słynnego Waterloo Bridge i miał się przydać, gdyby bombardowania zniszczyły inny, pobliski most. Nie stało się to i po wojnie, jak świadczy o tym obraz Kanelby, drewniana konstrukcja była używana. „Jarmark w Londynie” jest więc radosnym, pełnym życia miejskim widokiem z wieńczącym kompozycję wspomnieniem wojny.
W spisie obrazów po malarzu sąsiedni numer ('110'; numery w czarnych kółkach na odwrociach obrazów) zajmuje praca licytowana na polskim rynku (DESA Unicum, czerwiec 2013), który zdaje się przedstawiać ten sam czas i miejsce.

Był uczniem S. Lentza i T. Pruszkowskiego w warszawskiej SSP. Naukę malarstwa kontynuował w akademii w Wiedniu i w Paryżu. Od 1926 roku przebywał na zmianę we Francji, Anglii i USA. We wczesnych pracach dość tradycyjny, w późniejszym okresie nawiązywał do współczesnego malarstwa francuskiego. Malował nastrojowe, liryczne sceny rodzajowe, akty, kwiaty, kameralne kompozycje we wnętrzu, oraz szkicowo traktowane studia kobiet i dzieci.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.