Przedstawiona na obrazie kobieta najpewniej nie jest w żałobie, jak można by się było spodziewać po kolorze sukni. W latach 80. XIX wieku modne stało się użycie czerni w wieczorowych kobiecych strojach. Były one też w tym czasie wygodniejsze niż w poprzednich dekadach - ściślej przylegające do ciała, ale mniej krępujące swobodę ruchów. Kobieta siedzi na tle ciężkiej, bogatej zasłony, udrapowanej w harmonijną całość. Pianino to w XIX wieku nieodzowny instrument w mieszczańskich wnętrzach, który stał się oznaką społecznego statusu. Muzyka była częścią ówczesnego wykształcenia i zajęciem towarzyskim. Jak w swojej książce "Men, Women and Pianos" dowodził Arthur Loesser, gra na pianinie była zajęciem przede wszystkim kobiecym. To po kobietach, mających dużo czasu, spodziewano się, że będą się ćwiczyć w grze.
Prezentowany obraz jest migawką z życia XIX-wiecznego, zapewne paryskiego mieszczańskiego domu. Odtwarza przed oczami widza wnętrze i ukazuje jego mieszkankę przy codziennej czynności. Pełno tu przedmiotów, które rozrzucone w nieładzie sprawiają wrażenie naturalności. Ich układ nasuwa jednak pytanie o zamierzenia malarza. Na pierwszym planie widać nuty do "Carmen" Georges’a Bizet (zapewne jest to transkrypcja na fortepian). Jej tytułowa bohaterka to typ kobiety fatalnej. Być może malarzowi chodziło o ewokowanie skojarzeń i wprowadzenie anegdoty, której rozwinięcie ma sprawić oglądającemu przyjemność.


PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.

52
Paweł MERWART (1855 - 1902)

Improwizacja, Pianistka, 1889 r.

olej/deska, 61 x 49,5 cm
sygnowany i datowany l.d.: 'Paul Merwart. | 1889'
na odwrociu stara rękopiśmienna nalepka o treści: 'Merwart, Paweł | Avenue Trochot 13. Paris | Impromptu'

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Przedstawiona na obrazie kobieta najpewniej nie jest w żałobie, jak można by się było spodziewać po kolorze sukni. W latach 80. XIX wieku modne stało się użycie czerni w wieczorowych kobiecych strojach. Były one też w tym czasie wygodniejsze niż w poprzednich dekadach - ściślej przylegające do ciała, ale mniej krępujące swobodę ruchów. Kobieta siedzi na tle ciężkiej, bogatej zasłony, udrapowanej w harmonijną całość. Pianino to w XIX wieku nieodzowny instrument w mieszczańskich wnętrzach, który stał się oznaką społecznego statusu. Muzyka była częścią ówczesnego wykształcenia i zajęciem towarzyskim. Jak w swojej książce "Men, Women and Pianos" dowodził Arthur Loesser, gra na pianinie była zajęciem przede wszystkim kobiecym. To po kobietach, mających dużo czasu, spodziewano się, że będą się ćwiczyć w grze.
Prezentowany obraz jest migawką z życia XIX-wiecznego, zapewne paryskiego mieszczańskiego domu. Odtwarza przed oczami widza wnętrze i ukazuje jego mieszkankę przy codziennej czynności. Pełno tu przedmiotów, które rozrzucone w nieładzie sprawiają wrażenie naturalności. Ich układ nasuwa jednak pytanie o zamierzenia malarza. Na pierwszym planie widać nuty do "Carmen" Georges’a Bizet (zapewne jest to transkrypcja na fortepian). Jej tytułowa bohaterka to typ kobiety fatalnej. Być może malarzowi chodziło o ewokowanie skojarzeń i wprowadzenie anegdoty, której rozwinięcie ma sprawić oglądającemu przyjemność.


PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.