POCHODZENIE:
kolekcja prywatna
zakup od spadkobierców po 2008

WYSTAWIANY:
Wystawa prac Andrzeja Wróblewskiego, Klub Związku Literatów Polskich, Warszawa, 10.02–15.03.1956 (?)
Wystawa prac Andrzeja Wróblewskiego w 10-lecie śmierci, Muzeum Narodowe, Poznań; poz. 169, 10.04–14.05.1967
Andrzej Wróblewski 1927–1957, Muzeum Narodowe, Warszawa; bez katalogu, 5.02– 3.03.1968
Poeta odchodzi. Tadeusz Różewicz, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, Warszawa, 24.11.2016–30.06.2017

LITERATURA:
- Andrzej Wróblewski. Wystawa pośmiertna, katalog wystawy monograficznej, Pałac Sztuki, Kraków 1958, spis prac niewystawionych
- Unikanie stanów pośrednich. Andrzej Wróblewski (1927-1957), redakcja i koncepcja naukowa Magdalena Ziółkowska i Wojciech Grzybała, wyd. Fundacja Andrzeja Wróblewskiego, Instytut Adama Mickiewicza, Hatje Cantz Verlag, Warszawa 2014, poz. 633, s. 708 (reprodukcja)
- Wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie w 50. rocznicę śmierci Andrzeja Wróblewskiego, komisarz wystawy Joanna Kordjak-Piotrowska, organizacja Zuzanna Jamrozik, Samanta Popow, Sławomir Tychmanowicz, Warszawa 2007, s. 111 (il. barwna)
- Poeta odchodzi. Tadeusz Różewicz, katalog wystawy, 24.11.2016–30.06.2017, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, Warszaw

Zaprezentowana praca, przedstawiająca akt kobiecy, została utrzymana w ciepłych, jasnych kolorach. Andrzej Wróblewski przedstawił nagie ciało młodej kobiety, ale poprzez ciasne kadrowanie widzimy jedynie jej tułów, uniesione do góry ręce oraz wyraźnie zaznaczony czerwoną farbą uśmiech. Wokół dziewczyny malarz umieścił różnokolorowe plamy barwne o nieregularnych, swobodnych kształtach. Na drugiej stronie arkusza możemy podziwiać rozłożyste drzewo pozbawione liści na bezbarwnym tle. Praca jest ilustracją do poematu Tadeusza Różewicza „Równina”, utworu wydanego w 1954 roku, który zawierał teksty napisane w latach 1953-54. Przedstawienie jest jedną z prac Wróblewskiego poświęconych tematom literackim. Malarz ilustrował kilku pisarzy, oprócz Różewicza sięgał po utwory Federica Garcíi Lorcy czy Guillaume’a Apollinaire’a. Warto podkreślić, że Wróblewskiego i Różewicza łączyła przyjaźń, której dowodzą zapiski z dziennika malarza, chociażby te z 27 stycznia 1948 roku: „Spotkałem Tadeusz Różewicza – mówi, że się wałęsa po ulicy i nic nie robi, zapraszał mnie na wino” (Andrzej Wróblewski, Kalendarzyk 7-20 XI 1948, [w:] Unikanie Stanów Pośrednich, red. Magdalena Ziółkowska, Wojciech Grzybała, Warszawa 2014, s. 118). Artystów łączyły te same kręgi towarzyskie oraz zainteresowania artystyczne. Różewicz po poznaniu Juliana Przybosia jako młody poeta przeprowadził się do Krakowa, gdzie po zdaniu matury został studentem historii sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim, kierunku, który studiował również Andrzej Wróblewski. Obydwaj artyści dodatkowo należeli również do Klubu Artystów, założonego w 1948 roku, którego prezesem został Tadeusz Kantor. Oprócz Różewicza oraz Wróblewskiego, do kręgu należeli m.in. Kornel Filipowicz, Jerzy Nowosielski oraz Maria Jaremianka. W roku powstania ugrupowanie zorganizowało pierwszą wystawę poświęconą artystom tworzącym po zakończeniu wojny, której celem było zaznajomienie publiczności z nową estetyką. Podczas tego spotkania Różewicz odczytywał swoje wiersze. Zaprezentowana praca posiada ciekawą i bogatą historię wystawienniczą. Ilustracja była pokazywana na pierwszej indywidualnej wystawie artysty w roku 1956, która odbyła się rok przed tragiczną śmiercią malarza. Wydarzenie zorganizowano w Klubie Związku Literatów Polskich w Warszawie. Wystawie towarzyszył katalog, w którym zostały wymienione wystawione prace. Ponieważ tytuły, pod którymi funkcjonują obrazy, były nadawane po śmierci Wróblewskiego przez jego matkę, zaprezentowana praca kryje się prawdopodobnie pod nazwą „Topielica”, na co wskazują jej wymiary oraz opis. Inicjatorem i prawdopodobnie sponsorem wydarzenia był inny serdeczny przyjaciel Wróblewskiego – Andrzej Wajda. Ścieżki dwóch artystów przecięły się na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie obydwaj studiowali. Wajda podkreślał, że spotkanie z malarzem i jego twórczością było dla niego artystycznym przełomem i to przyjaciel sprawił, że podjął studia w Szkole Filmowej w Łodzi. Filmowiec wielokrotnie podkreślał, że Wróblewski był dla niego artystą, który w szczególny sposób umiał opowiedzieć o traumie swojego pokolenia, o okrucieństwie oraz wszechobecnej dehumanizacji, które przyniosła wojna. Dwóch artystów podejmowało te same tematy, jeden posługiwał się jednak językiem malarstwa, drugi natomiast robił to w inny, filmowy sposób.

Jedną z ostatnich wystaw, na której została pokazana prezentowana tutaj ilustracja, było wydarzenie zorganizowane przez Muzeum Literatury w 2016 roku „Poeta odchodzi. Tadeusz Różewicz”. Wystawa stanowiła próbę przedstawienia dorobku Tadeusz Różewicza od strony artystycznych pytań oraz poszukiwań, które, jak ukazali kuratorzy i kuratorki, były tematem twórczości również przyjaciół poety. Głębokie przyjacielskie więzi łączyły artystę nie tylko z Andrzejem Wróblewskim, lecz także Jerzym Nowosielskim czy Jerzym Tchórzewskim. Jak opowiedzieli o wystawie kuratorzy: „Nasza wystawa jest opowieścią o artyście, który wobec dramatycznych dylematów współczesności – kryzysu wartości, rozpadu cywilizacji duchowej zamieniającej się w śmietnik, wobec zgiełku informacyjnej kakofonii, wskazuje zagrożenia i szuka drogi ocalenia. Źródłem tegoż ocalenia stała się dla niego sztuka, pomogła w poszukiwaniu sensów, odbudowywaniu etycznego i metafizycznego wymiaru w świecie „bez”. Obecność dzieł wybitnych twórców (m.in. Jerzego Nowosielskiego, Jerzego Tchórzewskiego, Andrzeja Wróblewskiego) w przestrzeni ekspozycji jest istotnym świadectwem głębokich relacji osobistych poety, który stronił od literackich środowiskowych ‘pułapek’”. (Koncepcja i scenariusz, kurator: Małgorzata Wichowska, kurator: Małgorzata Górzyńska, projekt i aranżacja plastyczna: Witold Błażejowski, źródło: Poeta odchodzi. Tadeusz Różewicz, Muzeum Literatury, 24.11.2016 - 30.06.2017, http:// muzeumliteratury.pl/poeta-odchodzi-tadeusz-rozewicz/).

Niesłabnącej popularności Wróblewskiego i jego pozycji w świecie sztuki dowodzi trwająca wystawa „Andrzej Wróblewski. Waiting Room” zorganizowana w Lublianie w Moderna galerija w tym roku. Instytucja ta jest jednym z najstarszych muzeów w Europie Środkowej, które od dekad inicjuje odważne projekty oraz wystawy poświęcone artystom z byłej Jugosławii oraz Europy Środkowo-Wschodniej. Wydarzenie powstało przy współpracy z Fundacją Andrzeja Wróblewskiego. Pokaz będzie otwarty dla zwiedzających do 10 stycznia 2021 roku. Wystawa prezentuje tę część twórczości, nad którą malarz pracował w ostatnich latach swojej działalności – do 1955 do 1957 roku. W sześciu salach przedstawiono imponującą liczbę 121 prac, a wśród nich znalazły się liczne monotypie, wielkoformatowe prace wykonane na papierze pakowym oraz gwasze. Warto podkreślić, że wiele z zaprezentowanych dzieł zostało pokazanych po raz pierwszy publiczności lub nie były eksponowane od 1958 roku. Inspiracją dla wystawy oraz jej motywem przewodnim była historyczna podróż malarza i Barbary Majewskiej do Jugosławii. Artysta wraz z krytyczką zostali wysłani do „bratniego”, socjalistycznego kraju w celu zapoznania się z tamtejszymi osiągnieciami artystycznymi oraz działającymi tam twórcami, co było wynikiem „odwilży” ustrojowej. Wystawie towarzyszą liczne archiwalne materiały, m.in. po raz pierwszy prezentowany publiczności kalendarzyk z notatkami artysty. W jednej z sal ekspozycji kuratorzy zaprezentowali prace literackie, które Andrzej Wajda i Andrzej Wróblewski prezentowali na wystawie w 1956 roku. Przywołanie pierwszej wystawy indywidualnej Wróblewskiego stwarza unikalną sposobność dla widzów do prześledzenia rozwoju artysty, ale też pozwala na poczucie atmosfery debiutanckiego wydarzenia z lat 50.

W latach 1945-52 studiował malarstwo na ASP w Krakowie oraz historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od roku 1946 brał udział w wystawach, od 1948 zajmował się także publicystyką, głównie z dziedziny sztuki. W latach 1950-54 pełnił funkcję asystenta w krakowskiej ASP w pracowniach m.in. prof. Radnickiego i prof. Rudzkiej-Cybisowej. Zmarł 23 marca 1957 na samotnej wycieczce w Tatrach. W swoich pracach, posługując się oryginalnym, fascynującym językiem malarskim, w sposób niezwykle sugestywny wypowiedział tragiczne doświadczenia pokolenia dorastającego w okresie wojny i wkraczającego w dojrzałość w czasach stalinowskich. Uważany za prekursora nowej figuracji, współczesnego realizmu, także nowej ekspresji, należy do największych polskich malarzy XX w.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

11
Andrzej WRÓBLEWSKI (1927-1957)

Ilustracja do Różewicza [Ilustracja do poematu Różewicza "Równina"], 1954

akwarela, gwasz/papier, 29,4 x 41,6 cm
opisany ręką matki artysty Krystyny Wróblewskiej:
p.g.: "1497" (ołówkiem) oraz "762" (niebieskim długopisem)
p.d.: "A Wróblewski" (ołówkiem)
l.d.: "il. do Różewicza" (ołówkiem)

na odwrociu:
[Drzewo]
opisany ręką artysty (?) p.g: "ilustr. do poematu Różewicza "Równina" (ołówkiem)
oraz numer 169 w kółku (ołówkiem) – napis odnosi się do pozycji w katalogu z 1967 r. z MNP

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Sztuka Współczesna. Prace na Papierze

17.11.2020

19:00

Sprzedane 190 000 zł (233 700 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza:
Estymacja: 180 000 - 250 000 zł
Opłaty dodatkowe: droit de suite

POCHODZENIE:
kolekcja prywatna
zakup od spadkobierców po 2008

WYSTAWIANY:
Wystawa prac Andrzeja Wróblewskiego, Klub Związku Literatów Polskich, Warszawa, 10.02–15.03.1956 (?)
Wystawa prac Andrzeja Wróblewskiego w 10-lecie śmierci, Muzeum Narodowe, Poznań; poz. 169, 10.04–14.05.1967
Andrzej Wróblewski 1927–1957, Muzeum Narodowe, Warszawa; bez katalogu, 5.02– 3.03.1968
Poeta odchodzi. Tadeusz Różewicz, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, Warszawa, 24.11.2016–30.06.2017

LITERATURA:
- Andrzej Wróblewski. Wystawa pośmiertna, katalog wystawy monograficznej, Pałac Sztuki, Kraków 1958, spis prac niewystawionych
- Unikanie stanów pośrednich. Andrzej Wróblewski (1927-1957), redakcja i koncepcja naukowa Magdalena Ziółkowska i Wojciech Grzybała, wyd. Fundacja Andrzeja Wróblewskiego, Instytut Adama Mickiewicza, Hatje Cantz Verlag, Warszawa 2014, poz. 633, s. 708 (reprodukcja)
- Wystawa w Muzeum Narodowym w Warszawie w 50. rocznicę śmierci Andrzeja Wróblewskiego, komisarz wystawy Joanna Kordjak-Piotrowska, organizacja Zuzanna Jamrozik, Samanta Popow, Sławomir Tychmanowicz, Warszawa 2007, s. 111 (il. barwna)
- Poeta odchodzi. Tadeusz Różewicz, katalog wystawy, 24.11.2016–30.06.2017, Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza, Warszaw

Zaprezentowana praca, przedstawiająca akt kobiecy, została utrzymana w ciepłych, jasnych kolorach. Andrzej Wróblewski przedstawił nagie ciało młodej kobiety, ale poprzez ciasne kadrowanie widzimy jedynie jej tułów, uniesione do góry ręce oraz wyraźnie zaznaczony czerwoną farbą uśmiech. Wokół dziewczyny malarz umieścił różnokolorowe plamy barwne o nieregularnych, swobodnych kształtach. Na drugiej stronie arkusza możemy podziwiać rozłożyste drzewo pozbawione liści na bezbarwnym tle. Praca jest ilustracją do poematu Tadeusza Różewicza „Równina”, utworu wydanego w 1954 roku, który zawierał teksty napisane w latach 1953-54. Przedstawienie jest jedną z prac Wróblewskiego poświęconych tematom literackim. Malarz ilustrował kilku pisarzy, oprócz Różewicza sięgał po utwory Federica Garcíi Lorcy czy Guillaume’a Apollinaire’a. Warto podkreślić, że Wróblewskiego i Różewicza łączyła przyjaźń, której dowodzą zapiski z dziennika malarza, chociażby te z 27 stycznia 1948 roku: „Spotkałem Tadeusz Różewicza – mówi, że się wałęsa po ulicy i nic nie robi, zapraszał mnie na wino” (Andrzej Wróblewski, Kalendarzyk 7-20 XI 1948, [w:] Unikanie Stanów Pośrednich, red. Magdalena Ziółkowska, Wojciech Grzybała, Warszawa 2014, s. 118). Artystów łączyły te same kręgi towarzyskie oraz zainteresowania artystyczne. Różewicz po poznaniu Juliana Przybosia jako młody poeta przeprowadził się do Krakowa, gdzie po zdaniu matury został studentem historii sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim, kierunku, który studiował również Andrzej Wróblewski. Obydwaj artyści dodatkowo należeli również do Klubu Artystów, założonego w 1948 roku, którego prezesem został Tadeusz Kantor. Oprócz Różewicza oraz Wróblewskiego, do kręgu należeli m.in. Kornel Filipowicz, Jerzy Nowosielski oraz Maria Jaremianka. W roku powstania ugrupowanie zorganizowało pierwszą wystawę poświęconą artystom tworzącym po zakończeniu wojny, której celem było zaznajomienie publiczności z nową estetyką. Podczas tego spotkania Różewicz odczytywał swoje wiersze. Zaprezentowana praca posiada ciekawą i bogatą historię wystawienniczą. Ilustracja była pokazywana na pierwszej indywidualnej wystawie artysty w roku 1956, która odbyła się rok przed tragiczną śmiercią malarza. Wydarzenie zorganizowano w Klubie Związku Literatów Polskich w Warszawie. Wystawie towarzyszył katalog, w którym zostały wymienione wystawione prace. Ponieważ tytuły, pod którymi funkcjonują obrazy, były nadawane po śmierci Wróblewskiego przez jego matkę, zaprezentowana praca kryje się prawdopodobnie pod nazwą „Topielica”, na co wskazują jej wymiary oraz opis. Inicjatorem i prawdopodobnie sponsorem wydarzenia był inny serdeczny przyjaciel Wróblewskiego – Andrzej Wajda. Ścieżki dwóch artystów przecięły się na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, gdzie obydwaj studiowali. Wajda podkreślał, że spotkanie z malarzem i jego twórczością było dla niego artystycznym przełomem i to przyjaciel sprawił, że podjął studia w Szkole Filmowej w Łodzi. Filmowiec wielokrotnie podkreślał, że Wróblewski był dla niego artystą, który w szczególny sposób umiał opowiedzieć o traumie swojego pokolenia, o okrucieństwie oraz wszechobecnej dehumanizacji, które przyniosła wojna. Dwóch artystów podejmowało te same tematy, jeden posługiwał się jednak językiem malarstwa, drugi natomiast robił to w inny, filmowy sposób.

Jedną z ostatnich wystaw, na której została pokazana prezentowana tutaj ilustracja, było wydarzenie zorganizowane przez Muzeum Literatury w 2016 roku „Poeta odchodzi. Tadeusz Różewicz”. Wystawa stanowiła próbę przedstawienia dorobku Tadeusz Różewicza od strony artystycznych pytań oraz poszukiwań, które, jak ukazali kuratorzy i kuratorki, były tematem twórczości również przyjaciół poety. Głębokie przyjacielskie więzi łączyły artystę nie tylko z Andrzejem Wróblewskim, lecz także Jerzym Nowosielskim czy Jerzym Tchórzewskim. Jak opowiedzieli o wystawie kuratorzy: „Nasza wystawa jest opowieścią o artyście, który wobec dramatycznych dylematów współczesności – kryzysu wartości, rozpadu cywilizacji duchowej zamieniającej się w śmietnik, wobec zgiełku informacyjnej kakofonii, wskazuje zagrożenia i szuka drogi ocalenia. Źródłem tegoż ocalenia stała się dla niego sztuka, pomogła w poszukiwaniu sensów, odbudowywaniu etycznego i metafizycznego wymiaru w świecie „bez”. Obecność dzieł wybitnych twórców (m.in. Jerzego Nowosielskiego, Jerzego Tchórzewskiego, Andrzeja Wróblewskiego) w przestrzeni ekspozycji jest istotnym świadectwem głębokich relacji osobistych poety, który stronił od literackich środowiskowych ‘pułapek’”. (Koncepcja i scenariusz, kurator: Małgorzata Wichowska, kurator: Małgorzata Górzyńska, projekt i aranżacja plastyczna: Witold Błażejowski, źródło: Poeta odchodzi. Tadeusz Różewicz, Muzeum Literatury, 24.11.2016 - 30.06.2017, http:// muzeumliteratury.pl/poeta-odchodzi-tadeusz-rozewicz/).

Niesłabnącej popularności Wróblewskiego i jego pozycji w świecie sztuki dowodzi trwająca wystawa „Andrzej Wróblewski. Waiting Room” zorganizowana w Lublianie w Moderna galerija w tym roku. Instytucja ta jest jednym z najstarszych muzeów w Europie Środkowej, które od dekad inicjuje odważne projekty oraz wystawy poświęcone artystom z byłej Jugosławii oraz Europy Środkowo-Wschodniej. Wydarzenie powstało przy współpracy z Fundacją Andrzeja Wróblewskiego. Pokaz będzie otwarty dla zwiedzających do 10 stycznia 2021 roku. Wystawa prezentuje tę część twórczości, nad którą malarz pracował w ostatnich latach swojej działalności – do 1955 do 1957 roku. W sześciu salach przedstawiono imponującą liczbę 121 prac, a wśród nich znalazły się liczne monotypie, wielkoformatowe prace wykonane na papierze pakowym oraz gwasze. Warto podkreślić, że wiele z zaprezentowanych dzieł zostało pokazanych po raz pierwszy publiczności lub nie były eksponowane od 1958 roku. Inspiracją dla wystawy oraz jej motywem przewodnim była historyczna podróż malarza i Barbary Majewskiej do Jugosławii. Artysta wraz z krytyczką zostali wysłani do „bratniego”, socjalistycznego kraju w celu zapoznania się z tamtejszymi osiągnieciami artystycznymi oraz działającymi tam twórcami, co było wynikiem „odwilży” ustrojowej. Wystawie towarzyszą liczne archiwalne materiały, m.in. po raz pierwszy prezentowany publiczności kalendarzyk z notatkami artysty. W jednej z sal ekspozycji kuratorzy zaprezentowali prace literackie, które Andrzej Wajda i Andrzej Wróblewski prezentowali na wystawie w 1956 roku. Przywołanie pierwszej wystawy indywidualnej Wróblewskiego stwarza unikalną sposobność dla widzów do prześledzenia rozwoju artysty, ale też pozwala na poczucie atmosfery debiutanckiego wydarzenia z lat 50.

W latach 1945-52 studiował malarstwo na ASP w Krakowie oraz historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od roku 1946 brał udział w wystawach, od 1948 zajmował się także publicystyką, głównie z dziedziny sztuki. W latach 1950-54 pełnił funkcję asystenta w krakowskiej ASP w pracowniach m.in. prof. Radnickiego i prof. Rudzkiej-Cybisowej. Zmarł 23 marca 1957 na samotnej wycieczce w Tatrach. W swoich pracach, posługując się oryginalnym, fascynującym językiem malarskim, w sposób niezwykle sugestywny wypowiedział tragiczne doświadczenia pokolenia dorastającego w okresie wojny i wkraczającego w dojrzałość w czasach stalinowskich. Uważany za prekursora nowej figuracji, współczesnego realizmu, także nowej ekspresji, należy do największych polskich malarzy XX w.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.