Mandylion to święta tkanina, na której w cudowny sposób odbił się wizerunek twarzy Chrystusa. Pod tym względem przypomina on znaną z tradycji katolickiej pó¼niejszą legendę o chuście świętej Weroniki (vera icon - prawdziwy wizerunek). Legenda o mandylionie jest wcześniejsza - pochodzi z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Według niej władca Edessy Abgar, zachorowawszy na nie-uleczalną chorobę, zapragnął ujrzeć Chrystusa i chciał zostać przez niego uleczonym. Chrystus nie mógł przyjechać. Władca wysłał do Palestyny swojego malarza Ananiasza, aby namalował portret cudotwórcy. Malarzowi nie udało się namalować portretu Chrystusa i wtedy Chrystus wziął mokry ręcznik, otarł nim twarz, a na tkaninie w cudowny sposób odbił się wizerunek Zbawiciela. Stąd nazywany bywa także wizerunkiem "nie ręką ludzką stworzonym" (nierukotworny, acheiropoietos). Abgar położył ręcznik na twarz i został uleczony ze swojej choroby. Ananiasz zaś zaczął kopiować ów wizerunek i uczyć sztuki kopiowania wizerunku innych malarzy. Ukryty przez poganami - pojawił się dwukrotnie - w VI i X wieku, kiedy z wielkimi honorami został przewieziony do Kanstantynopola, w którym znajdował się do roku 1204, kiedy miasto zostało złupione przez krucjatę. Wizerunek świętego ręcznika (ros. Ubrus) cieszy się ogromną czcią wśród wyznawców Kościoła Prawosławnego - jako pierwsza ikona, ikona cudotwórcza oraz najbardziej wiarygodny z wizerunków Zbawiciela. Prezentowana niewielka ikona ukazuje rozłożoną tkaninę z brzegiem obramionym złotymi frędzlami, związaną w dwa supły, na której na tle nimbu krzyżowego znajduje się oblicze Chrystusa.

54
IKONA MANDYLION, Rosja, kon. XIX w.

Tempera, lewkas, deska;
18 x 15 cm

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Mandylion to święta tkanina, na której w cudowny sposób odbił się wizerunek twarzy Chrystusa. Pod tym względem przypomina on znaną z tradycji katolickiej pó¼niejszą legendę o chuście świętej Weroniki (vera icon - prawdziwy wizerunek). Legenda o mandylionie jest wcześniejsza - pochodzi z pierwszych wieków chrześcijaństwa. Według niej władca Edessy Abgar, zachorowawszy na nie-uleczalną chorobę, zapragnął ujrzeć Chrystusa i chciał zostać przez niego uleczonym. Chrystus nie mógł przyjechać. Władca wysłał do Palestyny swojego malarza Ananiasza, aby namalował portret cudotwórcy. Malarzowi nie udało się namalować portretu Chrystusa i wtedy Chrystus wziął mokry ręcznik, otarł nim twarz, a na tkaninie w cudowny sposób odbił się wizerunek Zbawiciela. Stąd nazywany bywa także wizerunkiem "nie ręką ludzką stworzonym" (nierukotworny, acheiropoietos). Abgar położył ręcznik na twarz i został uleczony ze swojej choroby. Ananiasz zaś zaczął kopiować ów wizerunek i uczyć sztuki kopiowania wizerunku innych malarzy. Ukryty przez poganami - pojawił się dwukrotnie - w VI i X wieku, kiedy z wielkimi honorami został przewieziony do Kanstantynopola, w którym znajdował się do roku 1204, kiedy miasto zostało złupione przez krucjatę. Wizerunek świętego ręcznika (ros. Ubrus) cieszy się ogromną czcią wśród wyznawców Kościoła Prawosławnego - jako pierwsza ikona, ikona cudotwórcza oraz najbardziej wiarygodny z wizerunków Zbawiciela. Prezentowana niewielka ikona ukazuje rozłożoną tkaninę z brzegiem obramionym złotymi frędzlami, związaną w dwa supły, na której na tle nimbu krzyżowego znajduje się oblicze Chrystusa.