"Aranżując kompozycję każdego obrazu, Stańczak doskonale czuje jego naturę, z którą wchodzi z dialog. Podobnie jak Arnheim wierzy niezachwianie, że owa natura obrazu oraz mechanizmy widzenia są uniwersalne. Dlatego ustawicznie zadaje sobie podstawowe pytania, zastanawiając się, dlaczego zachowuje pionową pozycję, w jaki sposób nadal utrzymuje równowagę, kiedy jedną nogę podnosi do góry. W centrum jego uwagi nieustannie znajdują się siły fizyczne oraz dokonywanie ich syntezy w akcję wizualną. Deklaruje, że wyjątkowo lubi linie wertykalne, ponieważ pion wiąże się z pozycją człowieka i wyraziście sygnalizuje: jestem tutaj. Piony wyznaczają również interwały pomiędzy stronami prawą i lewą, wprowadzając rytmiczne podziały. Arystokratyczna i piękna linia wertykalna zaprasza także horyzont do współdziałania, tworząc wspólnie z nim najbardziej podstawowy układ współrzędnych, wśród których na co dzień się poruszamy. Pion cechuje się aktywnością oraz wiąże się z tu i teraz, poziom natomiast konotuje bierność i oddalenie, jest tam i później. Dopiero razem budują dynamiczną równowagę. Jak mawia artysta, aktywne poszukuje pasywnego, by wzajemnie się zbalansować (...)" (Marta Smolińska, Julian Stańczak, Op-Art i dynamika percepcji, Warszawa 2014, s. 128).

Artysta polskiego pochodzenia, jeden z prekursorów i czołowych przedstawicieli op-artu. Uważa się nawet, że termin "op-art" pochodzi od tytułu jego pierwszej indywidualnej wystawy w Nowym Jorku "Optical Paintings" w Martha Jackson Gallery (1964). Sam artysta odnosił się zawsze do tego terminu z rezerwą, uważając to określenie za zbytnie uproszczenie jego założeń artystycznych, w których istotną rolę odgrywało zawsze studiowanie natury i relacji kolorystycznych występujących w obserwowanej rzeczywistości. Studiował w Cleveland Art Institute oraz na Uniwersytecie Yale, gdzie jego mistrzem był jeden największych klasyków abstrakcji geometrycznej XX w., Joseph Albers. Karierą Stańczaka w latach 60. zajęła się prestiżowa galeria Marthy Jackson, niedługo potem w Europie zaczęła promować go najważniejsza dla tego kierunku paryska galeria Denise Rene. W 1965 artysta wziął udział w nowojorskiej wystawie "Responsive Eye" w MOMA, która usankcjonowała op-art, jako ważny i modny kierunek sztuki w USA i na świecie. Ostatnio zaobserwować można renesans zainteresowania twórczością artysty. W 2014 roku malarz znalazł się na 6. pozycji listy "15 najgorętszych nazwisk rynku sztuki" ogłoszonej przez Bloomberg-Artnet.

31
Julian STAŃCZAK (1928 Borownica - 2017 Seven Hills, Ohio)

Homage to Quadrille, Gray i Homage to Quadrille, Warm Gray - dyptyk, 1975 r.

akryl/płótno, 76,2 x 76,2 cm (x2)
każdy z obrazów sygnowany, datowany i opisany na odwrociu, na blejtramie: `JULIAN STANCZAK "HOMAGE TO QUADILLE" GRAY 1975` na płótnie `Julian Stanczak | 1975` oraz `JULIAN STANCZAK "HOMAGE TO QUADILLE" WARM GRAY 1975` i na płótnie `Julian Stanczak 1975`

POCHODZENIE:
- bezposredni zakup od artysty
- Galeria D. Wigmore Fine Art Inc., Nowy Jork
- kolekcja prywatna, Warszawa
LITERATURA:
- Marta Smolinska, Julian Stanczak, Op-art i dynamika percepcji, Warszawa 2014, s. 204-205 (il.)

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

"Aranżując kompozycję każdego obrazu, Stańczak doskonale czuje jego naturę, z którą wchodzi z dialog. Podobnie jak Arnheim wierzy niezachwianie, że owa natura obrazu oraz mechanizmy widzenia są uniwersalne. Dlatego ustawicznie zadaje sobie podstawowe pytania, zastanawiając się, dlaczego zachowuje pionową pozycję, w jaki sposób nadal utrzymuje równowagę, kiedy jedną nogę podnosi do góry. W centrum jego uwagi nieustannie znajdują się siły fizyczne oraz dokonywanie ich syntezy w akcję wizualną. Deklaruje, że wyjątkowo lubi linie wertykalne, ponieważ pion wiąże się z pozycją człowieka i wyraziście sygnalizuje: jestem tutaj. Piony wyznaczają również interwały pomiędzy stronami prawą i lewą, wprowadzając rytmiczne podziały. Arystokratyczna i piękna linia wertykalna zaprasza także horyzont do współdziałania, tworząc wspólnie z nim najbardziej podstawowy układ współrzędnych, wśród których na co dzień się poruszamy. Pion cechuje się aktywnością oraz wiąże się z tu i teraz, poziom natomiast konotuje bierność i oddalenie, jest tam i później. Dopiero razem budują dynamiczną równowagę. Jak mawia artysta, aktywne poszukuje pasywnego, by wzajemnie się zbalansować (...)" (Marta Smolińska, Julian Stańczak, Op-Art i dynamika percepcji, Warszawa 2014, s. 128).

Artysta polskiego pochodzenia, jeden z prekursorów i czołowych przedstawicieli op-artu. Uważa się nawet, że termin "op-art" pochodzi od tytułu jego pierwszej indywidualnej wystawy w Nowym Jorku "Optical Paintings" w Martha Jackson Gallery (1964). Sam artysta odnosił się zawsze do tego terminu z rezerwą, uważając to określenie za zbytnie uproszczenie jego założeń artystycznych, w których istotną rolę odgrywało zawsze studiowanie natury i relacji kolorystycznych występujących w obserwowanej rzeczywistości. Studiował w Cleveland Art Institute oraz na Uniwersytecie Yale, gdzie jego mistrzem był jeden największych klasyków abstrakcji geometrycznej XX w., Joseph Albers. Karierą Stańczaka w latach 60. zajęła się prestiżowa galeria Marthy Jackson, niedługo potem w Europie zaczęła promować go najważniejsza dla tego kierunku paryska galeria Denise Rene. W 1965 artysta wziął udział w nowojorskiej wystawie "Responsive Eye" w MOMA, która usankcjonowała op-art, jako ważny i modny kierunek sztuki w USA i na świecie. Ostatnio zaobserwować można renesans zainteresowania twórczością artysty. W 2014 roku malarz znalazł się na 6. pozycji listy "15 najgorętszych nazwisk rynku sztuki" ogłoszonej przez Bloomberg-Artnet.