Znajomość historyczki sztuki i Hanny Solway rozpoczęła się w okresie stanu wojennego, na początku lat 80., kiedy kilkoro krytyków - w tym Anda Rottenberg - odbywało podróże po kraju wspierające artystów w trudnym dla nich okresie. Ich pierwsze spotkanie odbyło się podczas jednej z takich wizyt w kościele Dominikanów w Gdańsku. Po rozmowach i dyskusjach, twórcy pokazywali swoje ostatnie prace. Hanna Solway zaprezentowała wówczas erotyczne rysunki, które zachwyciły Andę Rottenberg na tyle, że zaproponowała malarce organizację prywatnej wystawy w swoim warszawskim mieszkaniu. Przygotowała do niej tekst
krytyczny, który napisała odręcznie i powieliła domową metodą. Wystawa wypadła na czas, w którym SB porwały ks. Jerzego Popiełuszkę: obydwie kobiety chodziły wówczas na nocne czuwania do kościoła Stanisława Kostki. Ciężki moment historyczny i sytuacja wzmożonego niepokoju społecznego sprawiły, że między kobietami zawiązała się trwająca do dziś przyjaźń.

Hanna Solway ukończyła historię na Uniwersytecie w Toruniu, a następnie malarstwo na ASP w Gdańsku, w pracowni prof. Kazimierza Śramkiewicza. Uprawia rysunek i malarstwo, a także pisze o sztuce. W latach osiemdziesiątych, będąc związana z niezależnym środowiskiem artystyczno - literackim, była uczestniczką ruchu podziemnej kultury polskiej, biorąc udział w licznych wystawach i projektach literackich w ramach tego ruchu. Następnie artystka uczestniczyła w wielu wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą, biorąc jednocześnie stały udział w konkursach i wystawach współczesnego rysunku, tak krajowych jak i międzynarodowych. Ma również za sobą wiele wystaw indywidualnych.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

39
Hanna SOLWAY (ur. 1951)

Ciągle ten sam ślimak, 1979 r.

ołówek, tusz/papier milimetrowy, piórko, 30 x 42 cm
sygnowany, datowany i opisany p.d.: 'Solway '79 | PWSSP'

POCHODZENIE:
- dar od artystki, 1983

LITERATURA:
- Anda Rottenberg, Przeciąg. Teksty o sztuce polskiej lat 80., Warszawa 2009, s. 311 (il.)

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Znajomość historyczki sztuki i Hanny Solway rozpoczęła się w okresie stanu wojennego, na początku lat 80., kiedy kilkoro krytyków - w tym Anda Rottenberg - odbywało podróże po kraju wspierające artystów w trudnym dla nich okresie. Ich pierwsze spotkanie odbyło się podczas jednej z takich wizyt w kościele Dominikanów w Gdańsku. Po rozmowach i dyskusjach, twórcy pokazywali swoje ostatnie prace. Hanna Solway zaprezentowała wówczas erotyczne rysunki, które zachwyciły Andę Rottenberg na tyle, że zaproponowała malarce organizację prywatnej wystawy w swoim warszawskim mieszkaniu. Przygotowała do niej tekst
krytyczny, który napisała odręcznie i powieliła domową metodą. Wystawa wypadła na czas, w którym SB porwały ks. Jerzego Popiełuszkę: obydwie kobiety chodziły wówczas na nocne czuwania do kościoła Stanisława Kostki. Ciężki moment historyczny i sytuacja wzmożonego niepokoju społecznego sprawiły, że między kobietami zawiązała się trwająca do dziś przyjaźń.

Hanna Solway ukończyła historię na Uniwersytecie w Toruniu, a następnie malarstwo na ASP w Gdańsku, w pracowni prof. Kazimierza Śramkiewicza. Uprawia rysunek i malarstwo, a także pisze o sztuce. W latach osiemdziesiątych, będąc związana z niezależnym środowiskiem artystyczno - literackim, była uczestniczką ruchu podziemnej kultury polskiej, biorąc udział w licznych wystawach i projektach literackich w ramach tego ruchu. Następnie artystka uczestniczyła w wielu wystawach zbiorowych w kraju i zagranicą, biorąc jednocześnie stały udział w konkursach i wystawach współczesnego rysunku, tak krajowych jak i międzynarodowych. Ma również za sobą wiele wystaw indywidualnych.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.