Dzięki zaproszeniu na `Aperto` w 1993 roku, mogło się wydawać, że Zbigniew Libera podąża krok w krok za Bałką. Libera, podobnie jak Bałka czy Zofia Kulik, jako artysta nie przypominał siebie z drugiej połowy lat 80. Pod koniec 1991 roku doszedł do wniosku, że jego dotychczasowe działania nie przystawały do nowej rzeczywistości - ani społecznej, ani artystycznej. (...) Na wystawie Current Situation 3:3" w Espoo w Finlandii, do udziału w której zaprosiła go Joanna Kiliszek, kierująca galerią Dziekanka, zauważyła go Helena Kontova, czeska krytyczka i kuratorka, od lat związana z wydawanym we Włoszech pismem `Flash Art`. Do jej rąk trafił też niewielki katalog, wydany przy okazji wystawy Libery w CSW. Kontova była jedną z trzynastu kuratorów `Aperto` w 1993 roku (kuratorem całego biennale był Achille Bonito Oliva). Gdy Libera dowiedział się, że pojedzie do Wenecji, pracował nad indywidualną wystawą w Galerii na Mazowieckiej, prowadzonej przez Rottenberg. Zatytułował ją "Prace z powietrzem i elektrycznością". Podobne prace Libera zawiózł do Wenecji - między innymi Segment sygnału, niezachowaną do dziś instalację z aluminium. Dwie aluminiowe spirale, wysadzane śrubami, mogły przywodzić na myśl DNA; na ich końcu znajdował się oscylator z niewielkim ekranikiem - obwód elektryczny generował chaos." (Karol Sienkiewicz, Zatańczą ci, co drżeli. Polska sztuka krytyczna, Kraków-Warszawa 2014, s. 144-145)

Należy do najciekawszych artystów pokolenia, które pojawiło się na krajowej scenie artystycznej w latach osiemdziesiątych (w okresie tym nie uczestniczył w oficjalnym obiegu artystycznym, działał m.in. alternatywnym kręgu łódzkiego strychu i "Kultury Zrzuty", współpracował także z Zofią Kulik jako jej model), tworzy obiekty, instalacje, realizacje wideo, posługuje się fotografią, malarstwem, jest autorem działań multimedialnych. Przedstawione na początku lat dziewięćdziesiątych prace o charakterze kontemplacyjno-medytacyjnym - jak np. realizacja wideo "Perseweracja mistyczna" (pokazana m.in. na głośnej wystawie "Perseweracja mistyczna i róża" w 1992 w PGS w Sopocie) wywołały wokół jego twórczości spore zanteresowanie. Kolejne wystawy na których przedstawił takie realizacje jak "Urządzenia korekcyjne" (wystawa indywidualna w CSW w Warszawie), czy też model obozu koncentracyjnego zbudowany z klocków lego, przyniosły mu miano artysty kontrowersyjnego i międzynarodowy rozgłos. W 2004 w łódzkim Atlasie Sztuki, PGS Sopot, poznańskim Arsenale pokazał wystawę swoich prac wykorzystujących przekaz fotograficzny "Mistrzowie i pozytywy".

26
Zbigniew LIBERA (ur. 1959)

Chaos, 1993 r.

ołówek/karton, 61 x 84 cm
sygnowany, datowany i opisany u dołu: `CHAOS Zbigniew Libera 1993`

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Dzięki zaproszeniu na `Aperto` w 1993 roku, mogło się wydawać, że Zbigniew Libera podąża krok w krok za Bałką. Libera, podobnie jak Bałka czy Zofia Kulik, jako artysta nie przypominał siebie z drugiej połowy lat 80. Pod koniec 1991 roku doszedł do wniosku, że jego dotychczasowe działania nie przystawały do nowej rzeczywistości - ani społecznej, ani artystycznej. (...) Na wystawie Current Situation 3:3" w Espoo w Finlandii, do udziału w której zaprosiła go Joanna Kiliszek, kierująca galerią Dziekanka, zauważyła go Helena Kontova, czeska krytyczka i kuratorka, od lat związana z wydawanym we Włoszech pismem `Flash Art`. Do jej rąk trafił też niewielki katalog, wydany przy okazji wystawy Libery w CSW. Kontova była jedną z trzynastu kuratorów `Aperto` w 1993 roku (kuratorem całego biennale był Achille Bonito Oliva). Gdy Libera dowiedział się, że pojedzie do Wenecji, pracował nad indywidualną wystawą w Galerii na Mazowieckiej, prowadzonej przez Rottenberg. Zatytułował ją "Prace z powietrzem i elektrycznością". Podobne prace Libera zawiózł do Wenecji - między innymi Segment sygnału, niezachowaną do dziś instalację z aluminium. Dwie aluminiowe spirale, wysadzane śrubami, mogły przywodzić na myśl DNA; na ich końcu znajdował się oscylator z niewielkim ekranikiem - obwód elektryczny generował chaos." (Karol Sienkiewicz, Zatańczą ci, co drżeli. Polska sztuka krytyczna, Kraków-Warszawa 2014, s. 144-145)

Należy do najciekawszych artystów pokolenia, które pojawiło się na krajowej scenie artystycznej w latach osiemdziesiątych (w okresie tym nie uczestniczył w oficjalnym obiegu artystycznym, działał m.in. alternatywnym kręgu łódzkiego strychu i "Kultury Zrzuty", współpracował także z Zofią Kulik jako jej model), tworzy obiekty, instalacje, realizacje wideo, posługuje się fotografią, malarstwem, jest autorem działań multimedialnych. Przedstawione na początku lat dziewięćdziesiątych prace o charakterze kontemplacyjno-medytacyjnym - jak np. realizacja wideo "Perseweracja mistyczna" (pokazana m.in. na głośnej wystawie "Perseweracja mistyczna i róża" w 1992 w PGS w Sopocie) wywołały wokół jego twórczości spore zanteresowanie. Kolejne wystawy na których przedstawił takie realizacje jak "Urządzenia korekcyjne" (wystawa indywidualna w CSW w Warszawie), czy też model obozu koncentracyjnego zbudowany z klocków lego, przyniosły mu miano artysty kontrowersyjnego i międzynarodowy rozgłos. W 2004 w łódzkim Atlasie Sztuki, PGS Sopot, poznańskim Arsenale pokazał wystawę swoich prac wykorzystujących przekaz fotograficzny "Mistrzowie i pozytywy".