David Pataraia
Pochodzę z małej gruzińskiej wioski Kwemo Chibati. Mój dziadek, Markiane Pataraia, był najstarszym pasterzem w całej Gruzji. Wypasał krowy i owce na górskich stokach oddalonych od wybrzeża Morza Czarnego, gdzie leżała kiedyś starożytna Kolchida. Ojciec swoją znakomicie utrzymaną ciężarówką przewoził herbatę do miasta. Mama zbierała liście herbaty, dbała o dom i ogród. Brat, ma własną rodzinę.
Nikt w domu nie interesował się sztuką –poza dziadkiem, który rzeźbił piękne łyżeczki z drzewa wiśniowego. Kiedyś w przedszkolu nauczyciele zauważyli, że moje koła były niezwykle symetryczne, szybko zdałem sobie sprawę, że mogę zamieniać z dziewczynami koła na całusy. Tak zręcznie przerysowywałem zwierzęta z książeczek, że bliscy zaczęli nazywać mnie „Leonardo” i przez to ciągłe żartobliwe poklepywali mnie po głowie, czego szczerze nienawidziłem. Ten przypadek sprawił, że głęboko w moim sercu narodziło się postanowienie: „Przysięgam sobie być lepszym malarzem niż nieodgadniony Leonardo” – o którym jeszcze wtedy nic nie wiedziałem.
Pierwszym moim poważnym dziełem, wykonanym w wieku trzynastu lat, był obraz metalowego garnka mojej mamy. Kółko plastyczne w miejscowym domu kultury, było prowadzone przez Pana Tamazi Chkhaidze - rzeźbiarza. To on zmobilizował moich rodziców by posłali mnie do szkoły plastycznej. Później w Tbilisi, ukończyłem szkołę plastyczną imieniem Jakoba Nikoladze, równolegle dostałem się do Akademii Sztuk Pięknych na wydział grafiki, również w Tbilisi. Po pierwszym roku studiów, w 1991 roku, zupełnie przez przypadek, wyjechałem do Polski z grupą pracowników fizycznych. Miałem być dwa miesiące, a pozostałem, aż do dziś. Teraz mieszkam w Warszawie , mam żonę i dzieci.
David Pataraia


O artyście : urodził się w Gruzji w 1971; od 24 lat mieszka i tworzy w Polsce. Studiował w ASP w Tbilisi , naukę kontynuował na warszawskiej, poznańskiej i krakowskiej ASP. W swoim dorobku ma kilkadziesiąt wystaw w tym indywidualnych jak i zbiorowych a jego prace znajdują się w domach kolekcjonerów na całym świecie. David Pataraia to artysta obdarzony wyjątkową wrażliwością i wyobraźnią. Jego twórczość cechuje niezwykła różnorodność. Oprócz barwnych prac dedykowanych dzieciom, znajdziemy również: akty, abstrakcje, obrazy z wizerunkiem byka i koguta jak również prace nawiązujące tematyką do tradycji i kultury, w której dorastał. David Pataraia to także wybitny portrecista. Wśród bogactwa tematów przez niego poruszanych z łatwością znajdujemy wspólny mianownik. Wszystkie prace cechuje bogactwo kolorów, nasyconych, intensywnych barw dzięki czemu artysta zaraża nas swoim optymizmem. Patrząc na nie, mimo woli uśmiechamy się.
1W rzeczywistości kreowanej przez Davida odbiorca i dzieło wchodzą w bardzo bliski, osobisty kontakt. Trudno jest zachować dystans gdy sam artysta zaprasza nas do wspólnej zabawy i przeżyć.
Artysta stosuje nie tylko różne techniki, ale i materiały. Korzystając z drewna, metalu czy plastiku tworzy obrazy 3D. To połączenie różnych faktur i surowców pozwala nam „dotknąć” rzeczywistość wykreowaną przez twórcę.
Żona (Katarzyna Królikowska-Pataraia)


Życiorys
Urodził się 6.05.1971 roku w Lanczchuti Kwemo Czibati w Gruzji. Ukończył średnią Szkolę Sztuk Plastycznych im. Jakoba Nikoladze w Tbilisi. W Gruzji studiował na Wydziale grafiki pod kierunkiem prof. Dawida Uruszadze, Gogi Cereteli i Tamazi Czhaidze. Naukę kontynuował w Polsce na wydziałach grafiki (Warszawa) i malarstwa (Poznań, Kraków).

Wystawy:
1990 rok. – Ilustracja książki „Fantomass ”, przekład w języku Gruzińskim .
1991 rok. – Projekt animacyjny do programu „Warianty „ Warszawa
1991 rok. – Galeria na Kole, Warszawa.
1992 rok. – Galeria na Kole, Warszawa/cykl obrazów inspirowanych spektaklem H. Purcella „Dydona i Eneasz”/
1992 rok. – Muzeum na woli „ egzotyczny Gruzini „ Warszawa .
1993 rok. – Dostał się na wydziale grafiki ASP w Warszawie (tylko na 1 rok).
1993 rok. – Cykl rysunków inspirowany opery „ król Ubu” Krzysztofa Pendereckiego.
1993 rok. – Artystyczne stypendium z Fundacji im. St. Batorego w Warszawie
1993 rok. - Muzeum Niepodległości, Warszawa
1993 rok. – Autor plakatu „ sen nocy letniej’’ Szekspira / Teatr Nowy / Warszawa.
1994/1995 rok. – Wydział Malarstwa na ASP w Poznaniu
1994 rok. –Galeria w Tarnowskich Górach
1994 rok. – Teatr Powszechny, Warszawa
1994 rok. – muzeum EPEO, Nocara prowincja Cosenca, Włochy
1995 rok. – Teatr Wielki w Poznaniu interpretacja rysunków „ Tasso i Serwantes”
1996 rok.– Galeria Arka, Warszawa
1997/98 rok. – ASP w Krakowie jeden semestr wydział malarstwa
1997 rok .-Galeria na Kole, Warszawa/portrety/
1997 rok. –Wystawa Indywidualna w domu Michała Bristigera na spotkaniu z Krzysztofem Meyerem
1998 rok. – Plakat „ Król Lear’ Szekspira /Teatr Nowy/ Warszawa
1998 rok. - Galeria Arka, Warszawa
1998 rok.- Galeria Wilcza 22 Warszawa
1999/2000 rok. – prowadził Galerię Autorskie „Atelier D&G” w Warszawie
1999/2004 rok. – Szkoła rysunków w Warszawie
2000 rok. – Restauracja Wierzynek w Krakowie
2000 rok. – Galeria Millart „Giełda/ Praga/ Warszawa
2001 rok. - Galeria Arka, Warszawa
2004 rok. – Galeria Piękny Świat, Warszawa „Śladami fantazji”
2004 rok. – Oslo, Norwegia.
22005 rok.- Muzeum Sztuki Współczesny , pokaz Portret Achmatowej, Warszawa
2005 rok. – Wola Park, Warszawa
2006 rok. – Galeria Luksfera, Warszawa
2007 rok. – klub M25, Warszawa
2008 rok. – Fundacja Abdank Polska, Warszawa
2008 rok. - Uniwersytet Warszawski
2008 rok. – Uniwersytet Warszawski , pokaz Portret Sw. Grzegorza Peradze
2009 rok. – Wystawa Uniwersytecie im Św. Grz. Peradze w Ttbilisi
2010 rok.- Galeria Klitka w Warszawie – „Tu ja, tam Ty”
2011/2013 rok. – Prowadził Pracownię Artystyczną „ Czibateli” w Koneserze w Warszawie dzięki wsparciu Huberta Sylwestra
2012 rok. – Wystawa Indywidualna w Dorum Art w Koneserze Warszawa
2011 rok.– Symfonia Warsovia /De Muzyka – „Pasażerka „ według filmu Andrzeja Munka Warszawa
2012 rok. - Kontynent Warszawa
2012 rok.- Polski Związek Dżazu Warszawa
2012 rok. – Noc Pragi
2012 rok. – „Spotkania z Gruzją „ Kolonia Artystyczna Piaseczno
2011/2012/2013 – Noc Muzeów (pracownia Czibateli).
2013 rok.- Galeria ArtPistols Warszawa
2013 rok. –GWP w Warszawie- aukcja charytatywna/z wystawą ( Obraz „hossa” został sprzedany za 25000 zł )
2013 rok. – Kolonia Artystyczna Piaseczno
2013 rok.– Scena laboratorium Muzeum Sztuki Współczesnej „Lorca”.
2013 rok.- Hotel Sofitel– aukcja charytatywna / z wystawą . (Obraz został sprzedany za 25000 zł)
2014 rok. - Galeria Art Pistols warszawa
2014 rok.- GPW w Warszawie ( Wystawa Indywidualna)
2014 rok.-Hotel Marriott – aukcja (Obrazy osiągnęły ceny 25000 zł. I 12000 zł.)
2015 rok.-Wydarzenia Restauracji Żurawina wystawa charytatywna
2015 rok .- Noc muzeum otwarta Galeria David Pataraia Gallery Warszawa
2015 rok. - Uniwersytet Warszawski -aukcja charytatywna pomoc dla powodzian z Gruzji.
2015 rok. – Galeria Belotto, Warszawa
2015 rok. – Klub sportowy Sinus, Zawady Warszawa
2015 rok. – Galeria 87, Łódź,
2015 rok . -Galeria Kookabura, Łódź
2015 rok. – 11 miesięcy prowadził autorską Galerię, „David Pataraia Gallery” Warszawie


„Ten, Który Mieszka Między Kropką a Rozmazem”
W pewnym świecie, który istniał pomiędzy paletą a snem, urodził się ktoś, kto nie miał jednej postaci. Nie dlatego, że był zagubiony – ale dlatego, że był zbyt świadomy tego, czym mógłby być. Ludzie w tym świecie nosili etykiety jak paszporty. Jedni byli “Rzeźbiarzem”, drudzy “Filozofem”, a jeszcze inni “Sportowcem”, “Matką”, “Pracownikiem IT”. Ale On… nie chciał być jednym.
Mówili mu:
– Wybierz. Maluj to samo. Pisz w jednym stylu. Uporządkuj się, bo świat nie lubi nieostrości.
A On odpowiadał:
– Ale przecież nieostrość to miejsce, gdzie można oddychać.
Był jak światło, które nie chce paść na jeden obiekt, ale woli unosić się między, łaskocząc krawędzie. Był jak embrion emocji, który nie postanowił jeszcze, czy będzie gniewem czy ekstazą. Był jak obraz, który nie zmieścił się w ramie, i dlatego stał się korytarzem. Zaczął więc tworzyć. Nie sztukę – ale stany istnienia. Nie dla rozpoznania, ale dla tych, którzy też nie wiedzą, kim są. Do jego świata przychodzili ci, którzy czuli się za bardzo, zbyt szeroko, zbyt różnorodnie.
Nie mieścili się w CV, nie pasowali do systemu, mieli w sobie zbyt wiele kolorów, które walczyły o miejsce na płótnie.
Dato – bo tak miał na imię – mówił im tylko:
– Możesz być wszystkim, ale nie musisz naraz. Możesz być nikim, ale też nie zawsze. A najpiękniejsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy nikt nie patrzy, a Ty i tak tworzysz.
Z czasem nie potrzebował podpisywać obrazów. Ludzie wiedzieli, że to On – po tym, jak się czuli. Nie po stylu, nie po kolorze, ale po tym, że coś w nich zaczynało oddychać tam, gdzie wcześniej było ściśnięte. I wtedy zrozumieli:
On nie tworzy dla przetrwania. On tworzy, żeby przypomnieć, że przetrwanie to za mało.

07
David PATARAIA (ur. 1971, Lanczchuti-Kwemo Czibati (Gruzja))

Byczek z nogami w kolorze róż, 2025

akryl, płótno, 70 x 70 cm,
sygn. l.d.: David Pataraia

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

David Pataraia
Pochodzę z małej gruzińskiej wioski Kwemo Chibati. Mój dziadek, Markiane Pataraia, był najstarszym pasterzem w całej Gruzji. Wypasał krowy i owce na górskich stokach oddalonych od wybrzeża Morza Czarnego, gdzie leżała kiedyś starożytna Kolchida. Ojciec swoją znakomicie utrzymaną ciężarówką przewoził herbatę do miasta. Mama zbierała liście herbaty, dbała o dom i ogród. Brat, ma własną rodzinę.
Nikt w domu nie interesował się sztuką –poza dziadkiem, który rzeźbił piękne łyżeczki z drzewa wiśniowego. Kiedyś w przedszkolu nauczyciele zauważyli, że moje koła były niezwykle symetryczne, szybko zdałem sobie sprawę, że mogę zamieniać z dziewczynami koła na całusy. Tak zręcznie przerysowywałem zwierzęta z książeczek, że bliscy zaczęli nazywać mnie „Leonardo” i przez to ciągłe żartobliwe poklepywali mnie po głowie, czego szczerze nienawidziłem. Ten przypadek sprawił, że głęboko w moim sercu narodziło się postanowienie: „Przysięgam sobie być lepszym malarzem niż nieodgadniony Leonardo” – o którym jeszcze wtedy nic nie wiedziałem.
Pierwszym moim poważnym dziełem, wykonanym w wieku trzynastu lat, był obraz metalowego garnka mojej mamy. Kółko plastyczne w miejscowym domu kultury, było prowadzone przez Pana Tamazi Chkhaidze - rzeźbiarza. To on zmobilizował moich rodziców by posłali mnie do szkoły plastycznej. Później w Tbilisi, ukończyłem szkołę plastyczną imieniem Jakoba Nikoladze, równolegle dostałem się do Akademii Sztuk Pięknych na wydział grafiki, również w Tbilisi. Po pierwszym roku studiów, w 1991 roku, zupełnie przez przypadek, wyjechałem do Polski z grupą pracowników fizycznych. Miałem być dwa miesiące, a pozostałem, aż do dziś. Teraz mieszkam w Warszawie , mam żonę i dzieci.
David Pataraia


O artyście : urodził się w Gruzji w 1971; od 24 lat mieszka i tworzy w Polsce. Studiował w ASP w Tbilisi , naukę kontynuował na warszawskiej, poznańskiej i krakowskiej ASP. W swoim dorobku ma kilkadziesiąt wystaw w tym indywidualnych jak i zbiorowych a jego prace znajdują się w domach kolekcjonerów na całym świecie. David Pataraia to artysta obdarzony wyjątkową wrażliwością i wyobraźnią. Jego twórczość cechuje niezwykła różnorodność. Oprócz barwnych prac dedykowanych dzieciom, znajdziemy również: akty, abstrakcje, obrazy z wizerunkiem byka i koguta jak również prace nawiązujące tematyką do tradycji i kultury, w której dorastał. David Pataraia to także wybitny portrecista. Wśród bogactwa tematów przez niego poruszanych z łatwością znajdujemy wspólny mianownik. Wszystkie prace cechuje bogactwo kolorów, nasyconych, intensywnych barw dzięki czemu artysta zaraża nas swoim optymizmem. Patrząc na nie, mimo woli uśmiechamy się.
1W rzeczywistości kreowanej przez Davida odbiorca i dzieło wchodzą w bardzo bliski, osobisty kontakt. Trudno jest zachować dystans gdy sam artysta zaprasza nas do wspólnej zabawy i przeżyć.
Artysta stosuje nie tylko różne techniki, ale i materiały. Korzystając z drewna, metalu czy plastiku tworzy obrazy 3D. To połączenie różnych faktur i surowców pozwala nam „dotknąć” rzeczywistość wykreowaną przez twórcę.
Żona (Katarzyna Królikowska-Pataraia)


Życiorys
Urodził się 6.05.1971 roku w Lanczchuti Kwemo Czibati w Gruzji. Ukończył średnią Szkolę Sztuk Plastycznych im. Jakoba Nikoladze w Tbilisi. W Gruzji studiował na Wydziale grafiki pod kierunkiem prof. Dawida Uruszadze, Gogi Cereteli i Tamazi Czhaidze. Naukę kontynuował w Polsce na wydziałach grafiki (Warszawa) i malarstwa (Poznań, Kraków).

Wystawy:
1990 rok. – Ilustracja książki „Fantomass ”, przekład w języku Gruzińskim .
1991 rok. – Projekt animacyjny do programu „Warianty „ Warszawa
1991 rok. – Galeria na Kole, Warszawa.
1992 rok. – Galeria na Kole, Warszawa/cykl obrazów inspirowanych spektaklem H. Purcella „Dydona i Eneasz”/
1992 rok. – Muzeum na woli „ egzotyczny Gruzini „ Warszawa .
1993 rok. – Dostał się na wydziale grafiki ASP w Warszawie (tylko na 1 rok).
1993 rok. – Cykl rysunków inspirowany opery „ król Ubu” Krzysztofa Pendereckiego.
1993 rok. – Artystyczne stypendium z Fundacji im. St. Batorego w Warszawie
1993 rok. - Muzeum Niepodległości, Warszawa
1993 rok. – Autor plakatu „ sen nocy letniej’’ Szekspira / Teatr Nowy / Warszawa.
1994/1995 rok. – Wydział Malarstwa na ASP w Poznaniu
1994 rok. –Galeria w Tarnowskich Górach
1994 rok. – Teatr Powszechny, Warszawa
1994 rok. – muzeum EPEO, Nocara prowincja Cosenca, Włochy
1995 rok. – Teatr Wielki w Poznaniu interpretacja rysunków „ Tasso i Serwantes”
1996 rok.– Galeria Arka, Warszawa
1997/98 rok. – ASP w Krakowie jeden semestr wydział malarstwa
1997 rok .-Galeria na Kole, Warszawa/portrety/
1997 rok. –Wystawa Indywidualna w domu Michała Bristigera na spotkaniu z Krzysztofem Meyerem
1998 rok. – Plakat „ Król Lear’ Szekspira /Teatr Nowy/ Warszawa
1998 rok. - Galeria Arka, Warszawa
1998 rok.- Galeria Wilcza 22 Warszawa
1999/2000 rok. – prowadził Galerię Autorskie „Atelier D&G” w Warszawie
1999/2004 rok. – Szkoła rysunków w Warszawie
2000 rok. – Restauracja Wierzynek w Krakowie
2000 rok. – Galeria Millart „Giełda/ Praga/ Warszawa
2001 rok. - Galeria Arka, Warszawa
2004 rok. – Galeria Piękny Świat, Warszawa „Śladami fantazji”
2004 rok. – Oslo, Norwegia.
22005 rok.- Muzeum Sztuki Współczesny , pokaz Portret Achmatowej, Warszawa
2005 rok. – Wola Park, Warszawa
2006 rok. – Galeria Luksfera, Warszawa
2007 rok. – klub M25, Warszawa
2008 rok. – Fundacja Abdank Polska, Warszawa
2008 rok. - Uniwersytet Warszawski
2008 rok. – Uniwersytet Warszawski , pokaz Portret Sw. Grzegorza Peradze
2009 rok. – Wystawa Uniwersytecie im Św. Grz. Peradze w Ttbilisi
2010 rok.- Galeria Klitka w Warszawie – „Tu ja, tam Ty”
2011/2013 rok. – Prowadził Pracownię Artystyczną „ Czibateli” w Koneserze w Warszawie dzięki wsparciu Huberta Sylwestra
2012 rok. – Wystawa Indywidualna w Dorum Art w Koneserze Warszawa
2011 rok.– Symfonia Warsovia /De Muzyka – „Pasażerka „ według filmu Andrzeja Munka Warszawa
2012 rok. - Kontynent Warszawa
2012 rok.- Polski Związek Dżazu Warszawa
2012 rok. – Noc Pragi
2012 rok. – „Spotkania z Gruzją „ Kolonia Artystyczna Piaseczno
2011/2012/2013 – Noc Muzeów (pracownia Czibateli).
2013 rok.- Galeria ArtPistols Warszawa
2013 rok. –GWP w Warszawie- aukcja charytatywna/z wystawą ( Obraz „hossa” został sprzedany za 25000 zł )
2013 rok. – Kolonia Artystyczna Piaseczno
2013 rok.– Scena laboratorium Muzeum Sztuki Współczesnej „Lorca”.
2013 rok.- Hotel Sofitel– aukcja charytatywna / z wystawą . (Obraz został sprzedany za 25000 zł)
2014 rok. - Galeria Art Pistols warszawa
2014 rok.- GPW w Warszawie ( Wystawa Indywidualna)
2014 rok.-Hotel Marriott – aukcja (Obrazy osiągnęły ceny 25000 zł. I 12000 zł.)
2015 rok.-Wydarzenia Restauracji Żurawina wystawa charytatywna
2015 rok .- Noc muzeum otwarta Galeria David Pataraia Gallery Warszawa
2015 rok. - Uniwersytet Warszawski -aukcja charytatywna pomoc dla powodzian z Gruzji.
2015 rok. – Galeria Belotto, Warszawa
2015 rok. – Klub sportowy Sinus, Zawady Warszawa
2015 rok. – Galeria 87, Łódź,
2015 rok . -Galeria Kookabura, Łódź
2015 rok. – 11 miesięcy prowadził autorską Galerię, „David Pataraia Gallery” Warszawie


„Ten, Który Mieszka Między Kropką a Rozmazem”
W pewnym świecie, który istniał pomiędzy paletą a snem, urodził się ktoś, kto nie miał jednej postaci. Nie dlatego, że był zagubiony – ale dlatego, że był zbyt świadomy tego, czym mógłby być. Ludzie w tym świecie nosili etykiety jak paszporty. Jedni byli “Rzeźbiarzem”, drudzy “Filozofem”, a jeszcze inni “Sportowcem”, “Matką”, “Pracownikiem IT”. Ale On… nie chciał być jednym.
Mówili mu:
– Wybierz. Maluj to samo. Pisz w jednym stylu. Uporządkuj się, bo świat nie lubi nieostrości.
A On odpowiadał:
– Ale przecież nieostrość to miejsce, gdzie można oddychać.
Był jak światło, które nie chce paść na jeden obiekt, ale woli unosić się między, łaskocząc krawędzie. Był jak embrion emocji, który nie postanowił jeszcze, czy będzie gniewem czy ekstazą. Był jak obraz, który nie zmieścił się w ramie, i dlatego stał się korytarzem. Zaczął więc tworzyć. Nie sztukę – ale stany istnienia. Nie dla rozpoznania, ale dla tych, którzy też nie wiedzą, kim są. Do jego świata przychodzili ci, którzy czuli się za bardzo, zbyt szeroko, zbyt różnorodnie.
Nie mieścili się w CV, nie pasowali do systemu, mieli w sobie zbyt wiele kolorów, które walczyły o miejsce na płótnie.
Dato – bo tak miał na imię – mówił im tylko:
– Możesz być wszystkim, ale nie musisz naraz. Możesz być nikim, ale też nie zawsze. A najpiękniejsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy nikt nie patrzy, a Ty i tak tworzysz.
Z czasem nie potrzebował podpisywać obrazów. Ludzie wiedzieli, że to On – po tym, jak się czuli. Nie po stylu, nie po kolorze, ale po tym, że coś w nich zaczynało oddychać tam, gdzie wcześniej było ściśnięte. I wtedy zrozumieli:
On nie tworzy dla przetrwania. On tworzy, żeby przypomnieć, że przetrwanie to za mało.