Podczas jednej z wizyt w domu Henryka Stażewskiego Anda Rottenberg dostała nietypowy prezent - były to skórzane buty pomalowane farbą akrylową w równomierne, wielobarwne pasy. Całość przywodziła na myśl geometryczne kompozycje nestora polskiej awangardy. Wręczając przyjaciółce podarunek, artysta powiedział: "Coś mi się zdawało, że masz duże stopy. Powinny na Ciebie pasować". I rzeczywiście - pantofle okazały się być na tyle dobrze dobrane, że kuratorka pojechała w nich na I edycję Festiwalu"Konstrukcja w Procesie", łącząc je z letnią spódnicą i peleryną z popielic, przerobioną z futra odziedziczonego po babci.
Skórzane, damskie buty stały się dla Henryka Stażewskiego pustym blejtramem, medium o takim samym znaczeniu jak deska czy płótno. Wykonanie nietypowego dzieła sztuki użytkowej, połączenia ready-made z instalacją i wręczenia go Andzie Rottenberg jest najlepszym dowodem na niezwykłe poczucie humoru twórcy i dystans do własnej działalności artystycznej, a także silną zażyłość, jaka łączyła historyczkę sztuki i malarza. Buty zostały zaprezentowane na wystawie "Malarstwo i przyjaźń" Henryka Stażewskiego, która odbyła się w 1994 roku w Galerii Kordegarda. Na drugim planie zdjęcia reprodukowanym w zbiorze "Przeciąg" (s.189), widać Andę Rottenberg (w butach Henryka Stażewskiego i futrze) podczasrozmowy z Antje von Graevenitz, krytyczką i profesorką historii sztuki z Amsterdamu i żoną jednego z artystów uczestniczących w wystawie Gerharda von Graevenitza.

Henryk Stażewski to legenda sztuki awangardowej w Polsce. Studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1913-20. W początkach kariery malował martwe natury. Przejściowo wystawiał z ugrupowaniem "Formiści" (1922). Wziął też udział w Wystawie Nowej Sztuki w Wilnie w 1923 roku. O tego czasu tworzył pod wpływem konstruktywizmu. Obok kompozycji malarskich zajmował się grafiką książkową, projektował wnętrza, sprzęty, a także scenografie - były to w większości prace teoretyczne i studyjne. Polskie i międzynarodowe ugrupowania awangardy, z którymi wystawiał i współpracował jako publicysta, to kolejno: "Blok" (1924-26), "Praesens" (1926-30), "Cercle et Carré" (1929-31), "Abstraction-Création" (1931-39), "a.r." (1932-39). Należał też do Koła Artystów Grafików Reklamowych (1933-39). W 1930 roku był współorganizatorem zbiórki dzieł artystów międzynarodowej awangardy przeznaczonych dla muzeum łódzkiego (obecnie w Muzeum Sztuki w Łodzi). Po II wojnie mieszkał i działał w Warszawie. W latach 40. i 50. podejmował próby dostosowania się do postulatów sztuki figuratywnej. Z tego okresu pochodzą rysunkowe i malarskie kompozycje o tematyce pracy, budowy, a także projekty monumentalne. Po 1956 roku, uznawany powszechnie za patrona polskiej awangardy, uprawiał już wyłącznie abstrakcję o konstruktywistycznym rodowodzie. Tworzył cykle prac będących studiami płaszczyzn, linii, kolorów w różnych układach względem siebie. Przy pozorach chłodnej perfekcji umiał nasycić je emocją bezpośredniego dotknięcia, śladu ręki. Obok malarstwa i form pochodnych, jak kolaże, reliefy, multiple, tworzył formy przestrzenne i grafikę (autoryzował serigraficzne repliki swoich prac).

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

2
Henryk STAŻEWSKI (1894 - 1988)

Buty Andy Rottenberg, około 1981 r.

buty skórzane w rozmiarze 39 pomalowane farbą akrylową, 13 x 25,5 x 10 cm (x2)

POCHODZENIE:
- dar od artysty, 1981

WYSTAWIANY:
- Henryk Stażewski. Malarstwo i przyjaźń, Galeria Kordegarda, Warszawa 14.10 - 13.11.1994

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Podczas jednej z wizyt w domu Henryka Stażewskiego Anda Rottenberg dostała nietypowy prezent - były to skórzane buty pomalowane farbą akrylową w równomierne, wielobarwne pasy. Całość przywodziła na myśl geometryczne kompozycje nestora polskiej awangardy. Wręczając przyjaciółce podarunek, artysta powiedział: "Coś mi się zdawało, że masz duże stopy. Powinny na Ciebie pasować". I rzeczywiście - pantofle okazały się być na tyle dobrze dobrane, że kuratorka pojechała w nich na I edycję Festiwalu"Konstrukcja w Procesie", łącząc je z letnią spódnicą i peleryną z popielic, przerobioną z futra odziedziczonego po babci.
Skórzane, damskie buty stały się dla Henryka Stażewskiego pustym blejtramem, medium o takim samym znaczeniu jak deska czy płótno. Wykonanie nietypowego dzieła sztuki użytkowej, połączenia ready-made z instalacją i wręczenia go Andzie Rottenberg jest najlepszym dowodem na niezwykłe poczucie humoru twórcy i dystans do własnej działalności artystycznej, a także silną zażyłość, jaka łączyła historyczkę sztuki i malarza. Buty zostały zaprezentowane na wystawie "Malarstwo i przyjaźń" Henryka Stażewskiego, która odbyła się w 1994 roku w Galerii Kordegarda. Na drugim planie zdjęcia reprodukowanym w zbiorze "Przeciąg" (s.189), widać Andę Rottenberg (w butach Henryka Stażewskiego i futrze) podczasrozmowy z Antje von Graevenitz, krytyczką i profesorką historii sztuki z Amsterdamu i żoną jednego z artystów uczestniczących w wystawie Gerharda von Graevenitza.

Henryk Stażewski to legenda sztuki awangardowej w Polsce. Studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1913-20. W początkach kariery malował martwe natury. Przejściowo wystawiał z ugrupowaniem "Formiści" (1922). Wziął też udział w Wystawie Nowej Sztuki w Wilnie w 1923 roku. O tego czasu tworzył pod wpływem konstruktywizmu. Obok kompozycji malarskich zajmował się grafiką książkową, projektował wnętrza, sprzęty, a także scenografie - były to w większości prace teoretyczne i studyjne. Polskie i międzynarodowe ugrupowania awangardy, z którymi wystawiał i współpracował jako publicysta, to kolejno: "Blok" (1924-26), "Praesens" (1926-30), "Cercle et Carré" (1929-31), "Abstraction-Création" (1931-39), "a.r." (1932-39). Należał też do Koła Artystów Grafików Reklamowych (1933-39). W 1930 roku był współorganizatorem zbiórki dzieł artystów międzynarodowej awangardy przeznaczonych dla muzeum łódzkiego (obecnie w Muzeum Sztuki w Łodzi). Po II wojnie mieszkał i działał w Warszawie. W latach 40. i 50. podejmował próby dostosowania się do postulatów sztuki figuratywnej. Z tego okresu pochodzą rysunkowe i malarskie kompozycje o tematyce pracy, budowy, a także projekty monumentalne. Po 1956 roku, uznawany powszechnie za patrona polskiej awangardy, uprawiał już wyłącznie abstrakcję o konstruktywistycznym rodowodzie. Tworzył cykle prac będących studiami płaszczyzn, linii, kolorów w różnych układach względem siebie. Przy pozorach chłodnej perfekcji umiał nasycić je emocją bezpośredniego dotknięcia, śladu ręki. Obok malarstwa i form pochodnych, jak kolaże, reliefy, multiple, tworzył formy przestrzenne i grafikę (autoryzował serigraficzne repliki swoich prac).

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.