"W kwietnych martwych naturach (...) w latach 30. ujawnił się w pełni talent Weingarta ekspresjonisty. Malował wówczas gwałtowniej, jakby w pośpiechu, rozwijając swój szkicowy styl. Nakładał farbę gęsto, zdecydowanymi, szerokimi uderzeniami, często zmieniał kierunek duktu pędzla, kształtując tym samym bogatą fakturę obrazu. Niuanse walorowe ustępowały miejsca wyrazistym kontrastom barwnym. Przeważały czerwienie i oranże przeciwstawiane błękitom i przełamanym bielom. W martwych naturach coraz mniej było Cézanne`owskiej równowagi kompozycyjnej, coraz więcej biologicznego pulsowania ekspresyjnie deformowanych przedmiotów (...). W niektórych kompozycjach powstałych około 1930 roku dostrzec jeszcze można powinowactwa z fowizmem, ale pod względem temperamentu bliższy Weingartowi niż Henri Matisse wydaje się Chaim Soutine. I on tworzył bowiem pod wpływem graniczącego z chorobą psychiczną napięcia emocjonalnego, co na płótnie odznaczało się dramatyczną deformacją. Weingart wprawdzie zbliżał się do Soutine`owskiego roztańczenia form, jednak w ich odkształcaniu zatrzymał się jakby na progu, nie zatracając w wizualizowanym przedmiocie pamięci o motywie obserwowanym z natury. Nie przeszkadza to dostrzegać w jego pracach zapowiedzi niektórych zjawisk sztuki powojennej, takich jak nowa figuracja grupy Cobra czy malarstwo materii".
Artur Tanikowski

Studiował w Kunstgewerbeschule w Weimarze i w akademii w Wiedniu. Po wybuchu I wojny światowej mieszkał w Drohobyczu, później we Lwowie. Od roku 1923 uczęszczał do pracowni A. Archipenki w Berlinie. W 1925 roku osiadł w Paryżu. W 1942 został internowany przez Niemców w obozie w Pithiviers, potem deportowany do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie zginął. Uczestniczył w paryskich Salonach: Niezależnych (1927, 1928, 1929, 1930), Jesiennym (1925) i Tuileries (1928, 1929, 1930). W 1929 roku wziął udział w ekspozycji sztuki polskiej w Galerie Bonaparte. Indywidualną wystawę artysty zorganizowało w 1932 roku Żydowskie Towarzystwo Krzewienia Sztuk Pięknych w Warszawie. Malował martwe natury, pejzaże, akty i sceny we wnętrzach. Formę traktował ekspresyjnie, wydobywał ją dynamicznymi ruchami pędzla i podkreślał konturem.

18
Joachim WEINGART (Drohobycz 1895 - obóz koncentracyjny Auschwitz 1942)

Bukiet kwiatów w wazonie

olej/płótno, 65 x 54 cm
sygnowany p.g.: `Weingart`

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

"W kwietnych martwych naturach (...) w latach 30. ujawnił się w pełni talent Weingarta ekspresjonisty. Malował wówczas gwałtowniej, jakby w pośpiechu, rozwijając swój szkicowy styl. Nakładał farbę gęsto, zdecydowanymi, szerokimi uderzeniami, często zmieniał kierunek duktu pędzla, kształtując tym samym bogatą fakturę obrazu. Niuanse walorowe ustępowały miejsca wyrazistym kontrastom barwnym. Przeważały czerwienie i oranże przeciwstawiane błękitom i przełamanym bielom. W martwych naturach coraz mniej było Cézanne`owskiej równowagi kompozycyjnej, coraz więcej biologicznego pulsowania ekspresyjnie deformowanych przedmiotów (...). W niektórych kompozycjach powstałych około 1930 roku dostrzec jeszcze można powinowactwa z fowizmem, ale pod względem temperamentu bliższy Weingartowi niż Henri Matisse wydaje się Chaim Soutine. I on tworzył bowiem pod wpływem graniczącego z chorobą psychiczną napięcia emocjonalnego, co na płótnie odznaczało się dramatyczną deformacją. Weingart wprawdzie zbliżał się do Soutine`owskiego roztańczenia form, jednak w ich odkształcaniu zatrzymał się jakby na progu, nie zatracając w wizualizowanym przedmiocie pamięci o motywie obserwowanym z natury. Nie przeszkadza to dostrzegać w jego pracach zapowiedzi niektórych zjawisk sztuki powojennej, takich jak nowa figuracja grupy Cobra czy malarstwo materii".
Artur Tanikowski

Studiował w Kunstgewerbeschule w Weimarze i w akademii w Wiedniu. Po wybuchu I wojny światowej mieszkał w Drohobyczu, później we Lwowie. Od roku 1923 uczęszczał do pracowni A. Archipenki w Berlinie. W 1925 roku osiadł w Paryżu. W 1942 został internowany przez Niemców w obozie w Pithiviers, potem deportowany do obozu koncentracyjnego Auschwitz, gdzie zginął. Uczestniczył w paryskich Salonach: Niezależnych (1927, 1928, 1929, 1930), Jesiennym (1925) i Tuileries (1928, 1929, 1930). W 1929 roku wziął udział w ekspozycji sztuki polskiej w Galerie Bonaparte. Indywidualną wystawę artysty zorganizowało w 1932 roku Żydowskie Towarzystwo Krzewienia Sztuk Pięknych w Warszawie. Malował martwe natury, pejzaże, akty i sceny we wnętrzach. Formę traktował ekspresyjnie, wydobywał ją dynamicznymi ruchami pędzla i podkreślał konturem.