Dorota Buczkowska w konsekwentny sposób zdaje się czerpać z tradycji malarstwa
materii zakorzenionego w wizualnych podobieństwach do świata biologicznej
materii. Artystyczny język Buczkowskiej, zastosowanie form zaczerpniętych z natury
i nacechowanych pierwotnym sensualizmem zdaje się kreować organiczny dialog
z tworzącymi wcześniej artystkami należącymi do kanonu malarstwa materii i polskiej
sztuki XX wieku, takimi jak Erna Rosenstein, której paleta barw zdaje się stanowić
punkt wyjścia dla Buczkowskiej. Swoisty sensualizm przeważnie ciepłych odcieni
różu i szarości przywołuje też skojarzenia z rzeźbami i akwarelowymi szkicami
Aliny Szapocznikow. Szczególną uwagę w swojej twórczości Buczkowska poświęca
procesom charakterystycznym dla zachowań ludzkiego ciała, do których zaczęła
odwoływać się bardzo wcześnie w swojej karierze, już w 2002, w „Aorcie”, gdzie
ukryta w trawie czerwona rurka, w oczywisty sposób nawiązująca do ludzkiej
anatomii, symbolizowała procesy ciągłej wymiany i cyrkulacji między światem
ludzi a natury. To samo zainteresowanie artystki jest widoczne w przypadku
serii „Łaskotania podniebienia” z 2013, w której Buczkowska mierzy się z próbą
wizualnego ukazania tego trudnego do opisania stanu. Tytuł serii sugeruje pewną
niejednoznaczność – z jednej strony stan, w który każdy człowiek może dobrowolnie
się wprowadzić, a z drugiej, proces zachodzący bezwiednie, przychodzący jak gdyby
znikąd, nad którym człowiek nie ma kontroli, podobnie jak nad wieloma innymi
procesami biologicznymi zachodzącymi nieustannie w ludzkich ciałach. „Punktem
wyjścia dla Buczkowskiej jest wywołanie niepewności poznawczej, poczucia, które
rodzi się z różnicy pomiędzy tym, co widzimy i czego doznajemy, a ramami naszego
poznania” – pisze Iwona Kurz („Cieniem pisanie: poezja materii. Dorota Buczkowska”
i „Rok w sanatorium”, s. 12-14). Podobnie jak w „Łaskotaniu podniebienia”, płótno
z 2020 wpisuje się w konwencję prac ukazujących swojego rodzaju wewnętrzne
napięcie, które może być odczytywane zarówno jako stan biologiczny, jak
i psychologiczny. Owa dychotomia odzwierciedlona jest poprzez starcie gładkich,
niewidocznych pociągnięć pędzla tworzących tło i silnie dynamicznych pociągnięć
na powierzchni płótna, których siatka nadaje obrazowi teksturę i zabarwienie
emocjonalne poprzez wprowadzenie ciepłych i zimnych barw.

Studiowała na warszawskiej ASP, na Wydziale Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki oraz na Wydziale Rzeźby, w słynnej "Kowalni" - pracowni profesora Grzegorza Kowalskiego. Kształciła się również w Centre National des Arts Plastiques Villa Arson w Nicei oraz na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie ukończyła Gender Studies. Pracuje w różnych mediach: malarstwie, rysunku, instalacji i video. Jej prace, za pomocą metafory, poruszają tematy przemijania, erozji materii i procesów fizjologicznych. Dociera do ukrytych w podświadomości zachowań człowieka. Podejmuje wątki integrowania traumy, oswajania tego, co wyparte, jak w projekcie “Rok w Sanatorium” czy “Uzdrowisko”. Jej prace wyróżnia warsztat malarski i graficzny. Forma jest często otwarta, niedopowiedziana, abstrakcyjna. Twórczość Buczkowskiej charakteryzuje specyficzne, autorskie operowanie świetlistością zastosowanych barw. Wystawy indywidualne artystki były wielokrotnie prezentowane w warszawskich galeriach. Ponadto jej wystawa solowa była częścią Liverpool Biennale w 2009 roku. Prace Buczkowskiej wzięły udział w ważnych wystawach zbiorowych: w warszawskich Zachęcie i CSW Zamek Ujazdowski, poznańskiej Galerii Arsenał, a także w muzeach i galeriach w Tel Awiwie, Paryżu, Wiedniu oraz na Biennale of Contemporary Sculpture w Australii. Artystka mieszka i pracuje w Warszawie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

43
Dorota BUCZKOWSKA (ur. 1971)

Bez tytułu, 2020

akryl/płótno, 60 x 80 cm
sygnowany, datowany i opisany na odwrociu: 'D Buczkowska 2020 | 80 x 60'

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Sztuka Współczesna. Nowe Pokolenie po 1989

19.11.2020

19:00

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Dorota Buczkowska w konsekwentny sposób zdaje się czerpać z tradycji malarstwa
materii zakorzenionego w wizualnych podobieństwach do świata biologicznej
materii. Artystyczny język Buczkowskiej, zastosowanie form zaczerpniętych z natury
i nacechowanych pierwotnym sensualizmem zdaje się kreować organiczny dialog
z tworzącymi wcześniej artystkami należącymi do kanonu malarstwa materii i polskiej
sztuki XX wieku, takimi jak Erna Rosenstein, której paleta barw zdaje się stanowić
punkt wyjścia dla Buczkowskiej. Swoisty sensualizm przeważnie ciepłych odcieni
różu i szarości przywołuje też skojarzenia z rzeźbami i akwarelowymi szkicami
Aliny Szapocznikow. Szczególną uwagę w swojej twórczości Buczkowska poświęca
procesom charakterystycznym dla zachowań ludzkiego ciała, do których zaczęła
odwoływać się bardzo wcześnie w swojej karierze, już w 2002, w „Aorcie”, gdzie
ukryta w trawie czerwona rurka, w oczywisty sposób nawiązująca do ludzkiej
anatomii, symbolizowała procesy ciągłej wymiany i cyrkulacji między światem
ludzi a natury. To samo zainteresowanie artystki jest widoczne w przypadku
serii „Łaskotania podniebienia” z 2013, w której Buczkowska mierzy się z próbą
wizualnego ukazania tego trudnego do opisania stanu. Tytuł serii sugeruje pewną
niejednoznaczność – z jednej strony stan, w który każdy człowiek może dobrowolnie
się wprowadzić, a z drugiej, proces zachodzący bezwiednie, przychodzący jak gdyby
znikąd, nad którym człowiek nie ma kontroli, podobnie jak nad wieloma innymi
procesami biologicznymi zachodzącymi nieustannie w ludzkich ciałach. „Punktem
wyjścia dla Buczkowskiej jest wywołanie niepewności poznawczej, poczucia, które
rodzi się z różnicy pomiędzy tym, co widzimy i czego doznajemy, a ramami naszego
poznania” – pisze Iwona Kurz („Cieniem pisanie: poezja materii. Dorota Buczkowska”
i „Rok w sanatorium”, s. 12-14). Podobnie jak w „Łaskotaniu podniebienia”, płótno
z 2020 wpisuje się w konwencję prac ukazujących swojego rodzaju wewnętrzne
napięcie, które może być odczytywane zarówno jako stan biologiczny, jak
i psychologiczny. Owa dychotomia odzwierciedlona jest poprzez starcie gładkich,
niewidocznych pociągnięć pędzla tworzących tło i silnie dynamicznych pociągnięć
na powierzchni płótna, których siatka nadaje obrazowi teksturę i zabarwienie
emocjonalne poprzez wprowadzenie ciepłych i zimnych barw.

Studiowała na warszawskiej ASP, na Wydziale Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki oraz na Wydziale Rzeźby, w słynnej "Kowalni" - pracowni profesora Grzegorza Kowalskiego. Kształciła się również w Centre National des Arts Plastiques Villa Arson w Nicei oraz na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie ukończyła Gender Studies. Pracuje w różnych mediach: malarstwie, rysunku, instalacji i video. Jej prace, za pomocą metafory, poruszają tematy przemijania, erozji materii i procesów fizjologicznych. Dociera do ukrytych w podświadomości zachowań człowieka. Podejmuje wątki integrowania traumy, oswajania tego, co wyparte, jak w projekcie “Rok w Sanatorium” czy “Uzdrowisko”. Jej prace wyróżnia warsztat malarski i graficzny. Forma jest często otwarta, niedopowiedziana, abstrakcyjna. Twórczość Buczkowskiej charakteryzuje specyficzne, autorskie operowanie świetlistością zastosowanych barw. Wystawy indywidualne artystki były wielokrotnie prezentowane w warszawskich galeriach. Ponadto jej wystawa solowa była częścią Liverpool Biennale w 2009 roku. Prace Buczkowskiej wzięły udział w ważnych wystawach zbiorowych: w warszawskich Zachęcie i CSW Zamek Ujazdowski, poznańskiej Galerii Arsenał, a także w muzeach i galeriach w Tel Awiwie, Paryżu, Wiedniu oraz na Biennale of Contemporary Sculpture w Australii. Artystka mieszka i pracuje w Warszawie.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.