POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, USA
- Wigmore Fine Arts, Nowy Jork
- kolekcja prywatna, Polska

WYSTAWIANY:
- „Global Exchange. Geometric Abstraction since 1950”, Museo de Arte Contemporáneo de Buenos Aires, Buenos Aires, 8.11.2014-4.01.2015

„Zdajemy sobie sprawę, że wpływ koloru na nas zależy w dużej mierze od indywidualnej wrażliwości. Jednakże, nawet jeśli potrafimy wyizolować i rozpoznać określone wrażenia barwne, problem ich zdefiniowania, przełożenia werbalnego, pozostaje niepokonany. Określając kolory, odwołujemy się zawsze do innych zmysłów: ‘kwaśny’ żółty, ‘limonkowy’ zielony, ‘kwaskowaty’ pomarańczowy, ‘kremowy’ beż, ‘ciepły’ brąz, ‘chłodna’ szarość, ‘lodowaty’ błękit, ‘wściekły’ róż. Liczne są określenia muzyczne: kolory są krzykliwe albo ściszone, harmonijne albo układające się w dysonanse; wartości koloru mają określone ‘tony’. Delacroix, w swoich dziennikach, opisywał kolory jako ‘muzykę dla oczu, układającą się niczym dźwięki. (…) Niektóre harmonie barw potrafią wywołać takie wrażenia, jakich nie potrafi osiągnąć muzyka’”. – MARCIA TUCKER [W:] THE STRUCTURE OF COLOR, KATALOG WYSTAWY, WHITNEY MUSEUM OF AMERICAN ART, NOWY JORK, 1971

Richard Anuszkiewicz zaliczany jest do czołowych przedstawicieli nurtu op-art. Podobnie jak inny wielki przedstawiciel tego kierunku, Julian Stańczak, Anuszkiewicz był uczniem Josefa Albersa na prestiżowym Wydziale Sztuki i Architektury Uniwersytetu Yale. Trudno przecenić wpływ, jaki wywarł na historię współczesnej sztuki Albers — pochodzący z niewielkiego westfalskiego Bottrop absolwent i profesor legendarnego Bauhausu. Po przeprowadzce do USA w 1933 objął stanowisko dyrektora nowej szkoły Black Mountain College w Karolinie Północnej, gdzie uczył m.in. późniejszych mistrzów abstrakcjonizmu ekspresyjnego, Roberta Rauschenberga i Cy Twombly’ego. Z kolei z pracowni autora „Interaction of Color” na Yale wyszli wspomniani mistrzowie op-artu, obaj o polskich korzeniach: rodzice urodzonego już w USA Anuszkiewicza byli imigrantami z Polski, z kolei urodzony jeszcze w Polsce Stańczak osiedlił się w USA już po wojnie. Podobnie jak ich mistrz, obaj artyści hołdowali rygorystycznym zasadom kompozycji, stosowali wyrafinowane zestawienia barw mające na celu wywołanie dynamicznych efektów optycznych reagujących na zmieniające się warunki świetlne.

Głównym środkiem wyrazu w sztuce Anuszkiewicza są płaszczyzny koloru naznaczone zwielokrotnionymi liniami. Nadawał on intensywności barwom poprzez zestawianie ich z odpowiednimi kolorami, co tworzyło kontrasty walorów, temperatur czy faktur prowadzące do wrażenia pulsowania. Podobnie jak Albers, będący jego wieloletnim mentorem i przyjacielem, a także tacy twórcy jak Piet Mondrian czy Giorgio Morandi, Anuszkiewicz w całej swojej twórczości skupiał uwagę na eksplorowaniu możliwości, jakie niesie za sobą pojedyncze zagadnienie. W swojej pracy artystycznej rozwijał wypracowane przez Albersa koncepcje dotyczące współoddziaływania na siebie barw, jednak jego sztuka różniła się zasadniczo od twórczości Albersa. Estetyka kształtów oraz kolorów została przez niego znacznie rozbudowana i artysta w swojej pracy zastanawiał się nad relacjami pomiędzy barwami i ich zestawieniami. „Ludzie zawsze myśleli, że moim celem było optyczne szokowanie” – mówił w wywiadzie. „Ja nie chciałem szokować. Chciałem łączyć kolory w taki sposób, w jaki nie były dotychczas łączone. Wciąż robię to, co robiłem, ale teraz analizuję to bardziej dogłębnie. Tak jak impresjoniści, chciałem, by kolory łączyły się w oku obserwatora. Nie chciałem mieszać ich na palecie. W ten sposób osiągam większą intensywność koloru oraz jego czystość. Inaczej niż impresjoniści, nie prowadziłem tych eksperymentów w obrębie tematyki dzieł i odkryłem większą wolność w sztuce niefiguratywnej” (David L. Shirey, A Colorist Still Flouts Convention, „The New York Times”, 3.02.1985, dostępny na: http://www. nytimes.com/1985/02/03/ nyregion/a-colorist-still-flouts-convention.html, [tłum.] Agata Matusielańska).

Zwieńczeniem pierwszego okresu twórczości Anuszkiewicza oraz potwierdzeniem pozycji w nowojorskim świecie sztuki był udział, obok m.in. Albersa. Franka Stelli czy Henryka Berlewiego, w słynnej wystawie „The Responsive Eye” w MoMA w 1965. Ta wystawa, która w oczach krytyków i historyków sztuki ukonstytuowała op-art, otworzyła jego przedstawicielom drzwi do najbardziej wpływowych amerykańskich galerii. Sam Anuszkiewicz nawiązał współpracę z Sidney Janis Gallery, z którą związane były tak wybitne osobowości, jak Albers, Gorky, de Koonig, Kline, Motherwell, Pollock czy Rothko. Wystawa podróżowała po Stanach Zjednoczonych przez kolejne dwa lata i ugruntowała pozycję artysty w kanonie najważniejszych amerykańskich twórców tego okresu. Prace Anuszkiewicza znajdują się w najważniejszych kolekcjach sztuki współczesnej, m.in. nowojorskiego MoMA, Art Institute of Chicago czy Museum of American Art – the Smithsonian Institute w Waszyngtonie.

W latach 1948-53 uczył się w Cleveland Institute of Art. Następnie wraz z Josefem Albersem ukończył wydział Sztuki i Architektury na Yale University. Anuszkiewicz uważany jest za jednego z twórców Op-artu. Na początku swojej drogii twórczej artysta zrealizował serię dużych, malowanych obiektów z drewna, o różnych kształtach, bezpośrednio wchodzących w przestrzeń. Dzięki niewielu zabiegom, między innymi, poprzez zróżnicowanie grubości pionowych linii jednej barwy, położonych na skontrastowanym, prawie monochromatycznym tle, Anuszkiewicz doprowadzał do przestrzennego promieniowania koloru. Prace te, których źródłem była między innymi "Świątynia Złotej Czerwieni", zostały skonstruowane inaczej niż wcześniejsze abstrakcyjne obrazy bez wykorzystywania typowej dla tego kierunku iluzji optycznej i jej percepcji. Anuszkiewicz w swych kompozycjach najczęściej używa podstawowych figur geometrycznych, tworząć iluzję ruchu abstrakcyjnych obrazów.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.

09
Richard ANUSZKIEWICZ (ur. 1930, Erie, Pensylwania)

Bez tytułu , 1975 r.

akryl/płótno, 122 x 153 cm
sygnowany i datowany na odwrociu: 'RICHARD ANUSZKIEWICZ | 1975'
Na odwrociu naklejka z galerii Wigmore Fine Arts, Nowy Jork

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Sztuka Współczesna: Klasycy Awangardy po 1945

10.10.2019

19:00

Sprzedane 190 000 zł (224 200 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza:
Estymacja: 200 000 - 300 000 zł

POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, USA
- Wigmore Fine Arts, Nowy Jork
- kolekcja prywatna, Polska

WYSTAWIANY:
- „Global Exchange. Geometric Abstraction since 1950”, Museo de Arte Contemporáneo de Buenos Aires, Buenos Aires, 8.11.2014-4.01.2015

„Zdajemy sobie sprawę, że wpływ koloru na nas zależy w dużej mierze od indywidualnej wrażliwości. Jednakże, nawet jeśli potrafimy wyizolować i rozpoznać określone wrażenia barwne, problem ich zdefiniowania, przełożenia werbalnego, pozostaje niepokonany. Określając kolory, odwołujemy się zawsze do innych zmysłów: ‘kwaśny’ żółty, ‘limonkowy’ zielony, ‘kwaskowaty’ pomarańczowy, ‘kremowy’ beż, ‘ciepły’ brąz, ‘chłodna’ szarość, ‘lodowaty’ błękit, ‘wściekły’ róż. Liczne są określenia muzyczne: kolory są krzykliwe albo ściszone, harmonijne albo układające się w dysonanse; wartości koloru mają określone ‘tony’. Delacroix, w swoich dziennikach, opisywał kolory jako ‘muzykę dla oczu, układającą się niczym dźwięki. (…) Niektóre harmonie barw potrafią wywołać takie wrażenia, jakich nie potrafi osiągnąć muzyka’”. – MARCIA TUCKER [W:] THE STRUCTURE OF COLOR, KATALOG WYSTAWY, WHITNEY MUSEUM OF AMERICAN ART, NOWY JORK, 1971

Richard Anuszkiewicz zaliczany jest do czołowych przedstawicieli nurtu op-art. Podobnie jak inny wielki przedstawiciel tego kierunku, Julian Stańczak, Anuszkiewicz był uczniem Josefa Albersa na prestiżowym Wydziale Sztuki i Architektury Uniwersytetu Yale. Trudno przecenić wpływ, jaki wywarł na historię współczesnej sztuki Albers — pochodzący z niewielkiego westfalskiego Bottrop absolwent i profesor legendarnego Bauhausu. Po przeprowadzce do USA w 1933 objął stanowisko dyrektora nowej szkoły Black Mountain College w Karolinie Północnej, gdzie uczył m.in. późniejszych mistrzów abstrakcjonizmu ekspresyjnego, Roberta Rauschenberga i Cy Twombly’ego. Z kolei z pracowni autora „Interaction of Color” na Yale wyszli wspomniani mistrzowie op-artu, obaj o polskich korzeniach: rodzice urodzonego już w USA Anuszkiewicza byli imigrantami z Polski, z kolei urodzony jeszcze w Polsce Stańczak osiedlił się w USA już po wojnie. Podobnie jak ich mistrz, obaj artyści hołdowali rygorystycznym zasadom kompozycji, stosowali wyrafinowane zestawienia barw mające na celu wywołanie dynamicznych efektów optycznych reagujących na zmieniające się warunki świetlne.

Głównym środkiem wyrazu w sztuce Anuszkiewicza są płaszczyzny koloru naznaczone zwielokrotnionymi liniami. Nadawał on intensywności barwom poprzez zestawianie ich z odpowiednimi kolorami, co tworzyło kontrasty walorów, temperatur czy faktur prowadzące do wrażenia pulsowania. Podobnie jak Albers, będący jego wieloletnim mentorem i przyjacielem, a także tacy twórcy jak Piet Mondrian czy Giorgio Morandi, Anuszkiewicz w całej swojej twórczości skupiał uwagę na eksplorowaniu możliwości, jakie niesie za sobą pojedyncze zagadnienie. W swojej pracy artystycznej rozwijał wypracowane przez Albersa koncepcje dotyczące współoddziaływania na siebie barw, jednak jego sztuka różniła się zasadniczo od twórczości Albersa. Estetyka kształtów oraz kolorów została przez niego znacznie rozbudowana i artysta w swojej pracy zastanawiał się nad relacjami pomiędzy barwami i ich zestawieniami. „Ludzie zawsze myśleli, że moim celem było optyczne szokowanie” – mówił w wywiadzie. „Ja nie chciałem szokować. Chciałem łączyć kolory w taki sposób, w jaki nie były dotychczas łączone. Wciąż robię to, co robiłem, ale teraz analizuję to bardziej dogłębnie. Tak jak impresjoniści, chciałem, by kolory łączyły się w oku obserwatora. Nie chciałem mieszać ich na palecie. W ten sposób osiągam większą intensywność koloru oraz jego czystość. Inaczej niż impresjoniści, nie prowadziłem tych eksperymentów w obrębie tematyki dzieł i odkryłem większą wolność w sztuce niefiguratywnej” (David L. Shirey, A Colorist Still Flouts Convention, „The New York Times”, 3.02.1985, dostępny na: http://www. nytimes.com/1985/02/03/ nyregion/a-colorist-still-flouts-convention.html, [tłum.] Agata Matusielańska).

Zwieńczeniem pierwszego okresu twórczości Anuszkiewicza oraz potwierdzeniem pozycji w nowojorskim świecie sztuki był udział, obok m.in. Albersa. Franka Stelli czy Henryka Berlewiego, w słynnej wystawie „The Responsive Eye” w MoMA w 1965. Ta wystawa, która w oczach krytyków i historyków sztuki ukonstytuowała op-art, otworzyła jego przedstawicielom drzwi do najbardziej wpływowych amerykańskich galerii. Sam Anuszkiewicz nawiązał współpracę z Sidney Janis Gallery, z którą związane były tak wybitne osobowości, jak Albers, Gorky, de Koonig, Kline, Motherwell, Pollock czy Rothko. Wystawa podróżowała po Stanach Zjednoczonych przez kolejne dwa lata i ugruntowała pozycję artysty w kanonie najważniejszych amerykańskich twórców tego okresu. Prace Anuszkiewicza znajdują się w najważniejszych kolekcjach sztuki współczesnej, m.in. nowojorskiego MoMA, Art Institute of Chicago czy Museum of American Art – the Smithsonian Institute w Waszyngtonie.

W latach 1948-53 uczył się w Cleveland Institute of Art. Następnie wraz z Josefem Albersem ukończył wydział Sztuki i Architektury na Yale University. Anuszkiewicz uważany jest za jednego z twórców Op-artu. Na początku swojej drogii twórczej artysta zrealizował serię dużych, malowanych obiektów z drewna, o różnych kształtach, bezpośrednio wchodzących w przestrzeń. Dzięki niewielu zabiegom, między innymi, poprzez zróżnicowanie grubości pionowych linii jednej barwy, położonych na skontrastowanym, prawie monochromatycznym tle, Anuszkiewicz doprowadzał do przestrzennego promieniowania koloru. Prace te, których źródłem była między innymi "Świątynia Złotej Czerwieni", zostały skonstruowane inaczej niż wcześniejsze abstrakcyjne obrazy bez wykorzystywania typowej dla tego kierunku iluzji optycznej i jej percepcji. Anuszkiewicz w swych kompozycjach najczęściej używa podstawowych figur geometrycznych, tworząć iluzję ruchu abstrakcyjnych obrazów.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.