POCHODZENIE:
zakup bezpośrednio od artysty, 1985
kolekcja prywatna, Berlin

Na początku lat 70. XX wieku Henryk Stażewski rozpoczyna nowy cykl prac. W jego twórczości pojawiają się wówczas kompozycje oparte o liniowe układy kreślone czarnym tuszem na białym tle. Czyste pola płócien zarysowuje liniami w rozmaitych wariantach – od pojedynczych, luźno rozsypanych, poprzez ich wiązki, po zgrupowane w zespoły równoległych. Powstały kilka lat później, prezentowany tu obraz należy do tej serii prac.„Rytm linii na białej płaszczyźnie zagęszcza się i rozszerza. Podsuwa od nowa podjęty kiedyś przez Strzemińskiego i Stażewskiego kontrowersyjny problem, czy sugerować raczej, że rytm na obrazie nabiera ‘przyspieszenia’, dynamiki i optycznie rozsadza kompozycję, czy przeciwnie – w myśl teorii unizmu ujednolicić obraz do płaszczyzny optycznie unieruchomionej, gdzie poza obrazem widz może oczekiwać jedynie jałowego przedłużenia tejsamej neutralnej płaszczyzny. Swymi nowymi obrazami Stażewski zaprzecza zarówno unistycznej jednostajności, jak i ‘kolorymetrycznej’ ciągłości swych własnych obrazów sprzed czterech lat, pragnie działania o zdecydowanym napięciu, zachodzącym między zwolnioną kadencją rytmu a ingerencją linii czy barwy kontrastowej” (U. Czartoryska, O Henryku Stażewskim, „Miesięcznik Literacki”, 1974 nr 6).W połowie lat 70. XX w. Stażewski kontynuuje wciąż serię „kreskowanych” obrazów. Pojawiają się wówczas także barwne warianty motywu linii. Prace zaczyna zestawiać w dyptyki lub tryptyki. W miarę narastania cyklu w pracach narasta również ład. Artysta upraszcza kompozycje, rozsypane wcześniej wiązki kresek porządkuje w równoległe wobec siebie. Maleją napięcia kierunkowe i dynamika kompozycji.
„Rzeczywistość zdominowana przez geometrię zredukowana zostaje do niewielkiej ilości linii lub płaszczyzn. Jest to wynikiem obserwacji ruchu linii biegnących równolegle, oddalających się od siebie lub przecinających się – wraz z zawartą między tymi liniami nicością”. – HENRYK STAŻEWSKI

Henryk Stażewski to legenda sztuki awangardowej w Polsce. Studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1913-20. W początkach kariery malował martwe natury. Przejściowo wystawiał z ugrupowaniem "Formiści" (1922). Wziął też udział w Wystawie Nowej Sztuki w Wilnie w 1923 roku. O tego czasu tworzył pod wpływem konstruktywizmu. Obok kompozycji malarskich zajmował się grafiką książkową, projektował wnętrza, sprzęty, a także scenografie - były to w większości prace teoretyczne i studyjne. Polskie i międzynarodowe ugrupowania awangardy, z którymi wystawiał i współpracował jako publicysta, to kolejno: "Blok" (1924-26), "Praesens" (1926-30), "Cercle et Carré" (1929-31), "Abstraction-Création" (1931-39), "a.r." (1932-39). Należał też do Koła Artystów Grafików Reklamowych (1933-39). W 1930 roku był współorganizatorem zbiórki dzieł artystów międzynarodowej awangardy przeznaczonych dla muzeum łódzkiego (obecnie w Muzeum Sztuki w Łodzi). Po II wojnie mieszkał i działał w Warszawie. W latach 40. i 50. podejmował próby dostosowania się do postulatów sztuki figuratywnej. Z tego okresu pochodzą rysunkowe i malarskie kompozycje o tematyce pracy, budowy, a także projekty monumentalne. Po 1956 roku, uznawany powszechnie za patrona polskiej awangardy, uprawiał już wyłącznie abstrakcję o konstruktywistycznym rodowodzie. Tworzył cykle prac będących studiami płaszczyzn, linii, kolorów w różnych układach względem siebie. Przy pozorach chłodnej perfekcji umiał nasycić je emocją bezpośredniego dotknięcia, śladu ręki. Obok malarstwa i form pochodnych, jak kolaże, reliefy, multiple, tworzył formy przestrzenne i grafikę (autoryzował serigraficzne repliki swoich prac).

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

009
Henryk STAŻEWSKI (1894 - 1988)

Bez tytułu, 1975

akryl/płyta, 64 x 64 cm
sygnowany i datowany na odwrociu: '1975 | H. Stażewski'
na odwrociu pieczęć wywozowa

Zobacz katalog

DESA UNICUM

Art Outlet. Sztuka Współczesna

02.07.2020

19:00

Sprzedane 60 000 zł (73 800 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza:
Estymacja: 70 000 - 120 000 zł
Opłaty dodatkowe: droit de suite

POCHODZENIE:
zakup bezpośrednio od artysty, 1985
kolekcja prywatna, Berlin

Na początku lat 70. XX wieku Henryk Stażewski rozpoczyna nowy cykl prac. W jego twórczości pojawiają się wówczas kompozycje oparte o liniowe układy kreślone czarnym tuszem na białym tle. Czyste pola płócien zarysowuje liniami w rozmaitych wariantach – od pojedynczych, luźno rozsypanych, poprzez ich wiązki, po zgrupowane w zespoły równoległych. Powstały kilka lat później, prezentowany tu obraz należy do tej serii prac.„Rytm linii na białej płaszczyźnie zagęszcza się i rozszerza. Podsuwa od nowa podjęty kiedyś przez Strzemińskiego i Stażewskiego kontrowersyjny problem, czy sugerować raczej, że rytm na obrazie nabiera ‘przyspieszenia’, dynamiki i optycznie rozsadza kompozycję, czy przeciwnie – w myśl teorii unizmu ujednolicić obraz do płaszczyzny optycznie unieruchomionej, gdzie poza obrazem widz może oczekiwać jedynie jałowego przedłużenia tejsamej neutralnej płaszczyzny. Swymi nowymi obrazami Stażewski zaprzecza zarówno unistycznej jednostajności, jak i ‘kolorymetrycznej’ ciągłości swych własnych obrazów sprzed czterech lat, pragnie działania o zdecydowanym napięciu, zachodzącym między zwolnioną kadencją rytmu a ingerencją linii czy barwy kontrastowej” (U. Czartoryska, O Henryku Stażewskim, „Miesięcznik Literacki”, 1974 nr 6).W połowie lat 70. XX w. Stażewski kontynuuje wciąż serię „kreskowanych” obrazów. Pojawiają się wówczas także barwne warianty motywu linii. Prace zaczyna zestawiać w dyptyki lub tryptyki. W miarę narastania cyklu w pracach narasta również ład. Artysta upraszcza kompozycje, rozsypane wcześniej wiązki kresek porządkuje w równoległe wobec siebie. Maleją napięcia kierunkowe i dynamika kompozycji.
„Rzeczywistość zdominowana przez geometrię zredukowana zostaje do niewielkiej ilości linii lub płaszczyzn. Jest to wynikiem obserwacji ruchu linii biegnących równolegle, oddalających się od siebie lub przecinających się – wraz z zawartą między tymi liniami nicością”. – HENRYK STAŻEWSKI

Henryk Stażewski to legenda sztuki awangardowej w Polsce. Studiował w Szkole Sztuk Pięknych w Warszawie w latach 1913-20. W początkach kariery malował martwe natury. Przejściowo wystawiał z ugrupowaniem "Formiści" (1922). Wziął też udział w Wystawie Nowej Sztuki w Wilnie w 1923 roku. O tego czasu tworzył pod wpływem konstruktywizmu. Obok kompozycji malarskich zajmował się grafiką książkową, projektował wnętrza, sprzęty, a także scenografie - były to w większości prace teoretyczne i studyjne. Polskie i międzynarodowe ugrupowania awangardy, z którymi wystawiał i współpracował jako publicysta, to kolejno: "Blok" (1924-26), "Praesens" (1926-30), "Cercle et Carré" (1929-31), "Abstraction-Création" (1931-39), "a.r." (1932-39). Należał też do Koła Artystów Grafików Reklamowych (1933-39). W 1930 roku był współorganizatorem zbiórki dzieł artystów międzynarodowej awangardy przeznaczonych dla muzeum łódzkiego (obecnie w Muzeum Sztuki w Łodzi). Po II wojnie mieszkał i działał w Warszawie. W latach 40. i 50. podejmował próby dostosowania się do postulatów sztuki figuratywnej. Z tego okresu pochodzą rysunkowe i malarskie kompozycje o tematyce pracy, budowy, a także projekty monumentalne. Po 1956 roku, uznawany powszechnie za patrona polskiej awangardy, uprawiał już wyłącznie abstrakcję o konstruktywistycznym rodowodzie. Tworzył cykle prac będących studiami płaszczyzn, linii, kolorów w różnych układach względem siebie. Przy pozorach chłodnej perfekcji umiał nasycić je emocją bezpośredniego dotknięcia, śladu ręki. Obok malarstwa i form pochodnych, jak kolaże, reliefy, multiple, tworzył formy przestrzenne i grafikę (autoryzował serigraficzne repliki swoich prac).

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i wynosi 18%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.