Na początku lat 60., a dokładniej w roku 1963, w sztuce Jana Lebensteina wydarzył się nagły zwrot ku sztuce figuratywnej. Choć szósta dekada XX wieku - okres wielkiej kariery pop-artu, informelu, op-artu i temu podobnych nurtów - była momentem szczególnie niesprzyjającym malarstwu, które sięga do klasycznych rozwiązań, Lebenstein postanowił zwrócić się ku surrealizmowi i mitologii.
De facto figuratywność w twórczości Lebensteina była obecna nieprzerwanie. Nieustannie tworzone przez niego karnety rysunkowe ujawniają, że równolegle do pracy nad słynnymi figurami osiowymi, za które artysta otrzymał główną nagrodę podczas Biennale Młodych w Paryżu w 1959 roku, Lebenstein tworzył niewielkie prace ukazujące ludzkie postaci, zazwyczaj w scenkach pornograficznych. Przełomowy był cykl Creatures abominables, przedstawiający bestie - fantastyczne, prehistoryczne zwierzęta. Z czasem na jego płótnach zaczęły pojawiać się postaci ludzkie - przede wszystkim roznegliżowane, namalowane z wyobraźni kobiety. Dla publiczności, która spodziewała się na poły abstrakcyjnych kompozycji, "nowa" figuratywność sztuki Lebensteina była nie lada zaskoczeniem.
Mimo nowego zainteresowania, które wzbudził, trudno twierdzić, że przełom w malarstwie tego artysty był celowym zwrotem ku coraz bardziej szokującym rozwiązaniom. Badacze twierdzą, że obrazy Jana Lebensteina stanowiły projekcję jego lęków, wyobrażeń i fantazji. Jak stwierdził Jean-Noel Vurnet, francuski krytyk sztuki: "Człowiekoidalne zwierzęta na tle wystroju onirycznego i cały ten zwierzęco-ludzki karnawał nasuwają na myśl karykatury Gogola, biesy Dostojowskiego, operetki Gombrowicza i niejedną stronicę z Diderota opisującą świat jako system karmiony odradzającymi się wiecznie własnymi formami i metaforami (...). Lebenstein jest jednak tylko częściowo człowiekiem Oświecenia, o tyle, że wprowadza w ruch mroczne siły, które są zaprzeczeniem wszelkiego racjonalizmu. Z tego rodzaju malarza irracjonalizm czyni człowieka podziemia" (Jean-Noel Vurnet, Chimera i paleta spisywacza, [w:] Jan Lebenstein, red. Małgorzata Kurasiak, Teresa Rostowska, Warszawa 1992, s. nlb.).

Malarz i grafik. Studiował w warszawskiej ASP w pracowni Artura Nachta-Samborskiego. Debiutował na wystawie "Przeciw wojnie, przeciw faszyzmowi" w warszawskim Arsenale w 1955. W 1959 otrzymał Grand Prix na I Międzynarodowym Biennale Młodych w Paryżu za cykl obrazów figury osiowe. Od tego czasu mieszkał na stałe w Paryżu. W kolejnych latach tematy czerpał z literatury starożytnej, mitologii, Biblii. Stworzył cykl poświęcony wyobrażeniom prehistorycznych zwierząt. Związany był ze środowiskiem paryskiej "Kultury", m. in. ilustrował wydawane tam opowiadania Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. W 1976 otrzymał Nagrodę Fundacji im. A. Jurzykowskiego z Nowego Jorku, a w 1987 otrzymał niezależną Nagrodę im. Jana Cybisa. Jego prace znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, Krakowie i Poznaniu oraz w Museum of Modern Art w Nowym Jorku i Nationale d’Art Moderne w Paryżu.


PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

49
Jan LEBENSTEIN (1930-1999)

Bez tytułu, 1966 r.

olej/płótno, 60 x 50 cm
sygnowany l.d.: 'Lebenstein 66'

POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Francja
- Sas Cornette de Saint Cyr, Paryż
- kolekcja prywatna, Polska

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Na początku lat 60., a dokładniej w roku 1963, w sztuce Jana Lebensteina wydarzył się nagły zwrot ku sztuce figuratywnej. Choć szósta dekada XX wieku - okres wielkiej kariery pop-artu, informelu, op-artu i temu podobnych nurtów - była momentem szczególnie niesprzyjającym malarstwu, które sięga do klasycznych rozwiązań, Lebenstein postanowił zwrócić się ku surrealizmowi i mitologii.
De facto figuratywność w twórczości Lebensteina była obecna nieprzerwanie. Nieustannie tworzone przez niego karnety rysunkowe ujawniają, że równolegle do pracy nad słynnymi figurami osiowymi, za które artysta otrzymał główną nagrodę podczas Biennale Młodych w Paryżu w 1959 roku, Lebenstein tworzył niewielkie prace ukazujące ludzkie postaci, zazwyczaj w scenkach pornograficznych. Przełomowy był cykl Creatures abominables, przedstawiający bestie - fantastyczne, prehistoryczne zwierzęta. Z czasem na jego płótnach zaczęły pojawiać się postaci ludzkie - przede wszystkim roznegliżowane, namalowane z wyobraźni kobiety. Dla publiczności, która spodziewała się na poły abstrakcyjnych kompozycji, "nowa" figuratywność sztuki Lebensteina była nie lada zaskoczeniem.
Mimo nowego zainteresowania, które wzbudził, trudno twierdzić, że przełom w malarstwie tego artysty był celowym zwrotem ku coraz bardziej szokującym rozwiązaniom. Badacze twierdzą, że obrazy Jana Lebensteina stanowiły projekcję jego lęków, wyobrażeń i fantazji. Jak stwierdził Jean-Noel Vurnet, francuski krytyk sztuki: "Człowiekoidalne zwierzęta na tle wystroju onirycznego i cały ten zwierzęco-ludzki karnawał nasuwają na myśl karykatury Gogola, biesy Dostojowskiego, operetki Gombrowicza i niejedną stronicę z Diderota opisującą świat jako system karmiony odradzającymi się wiecznie własnymi formami i metaforami (...). Lebenstein jest jednak tylko częściowo człowiekiem Oświecenia, o tyle, że wprowadza w ruch mroczne siły, które są zaprzeczeniem wszelkiego racjonalizmu. Z tego rodzaju malarza irracjonalizm czyni człowieka podziemia" (Jean-Noel Vurnet, Chimera i paleta spisywacza, [w:] Jan Lebenstein, red. Małgorzata Kurasiak, Teresa Rostowska, Warszawa 1992, s. nlb.).

Malarz i grafik. Studiował w warszawskiej ASP w pracowni Artura Nachta-Samborskiego. Debiutował na wystawie "Przeciw wojnie, przeciw faszyzmowi" w warszawskim Arsenale w 1955. W 1959 otrzymał Grand Prix na I Międzynarodowym Biennale Młodych w Paryżu za cykl obrazów figury osiowe. Od tego czasu mieszkał na stałe w Paryżu. W kolejnych latach tematy czerpał z literatury starożytnej, mitologii, Biblii. Stworzył cykl poświęcony wyobrażeniom prehistorycznych zwierząt. Związany był ze środowiskiem paryskiej "Kultury", m. in. ilustrował wydawane tam opowiadania Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. W 1976 otrzymał Nagrodę Fundacji im. A. Jurzykowskiego z Nowego Jorku, a w 1987 otrzymał niezależną Nagrodę im. Jana Cybisa. Jego prace znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, Krakowie i Poznaniu oraz w Museum of Modern Art w Nowym Jorku i Nationale d’Art Moderne w Paryżu.


PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.