Proweniencja:
Kraków, kolekcja prywatna
kolekcja Artura Sandauera, męża artystki

Baśń o rycerzu (1968) to obraz złożony w przeważającej części z cienkiej wijącej się kreski, która, obok form organicznych, stała się charakterystycznym elementem dla kompozycji Erny Rosenstein z lat 60. i 70. Obrazy z tych lat wypełnione są częściowo bądź całkowicie ekspresyjnymi formami, których znaczenie nie do końca da się rozszyfrować. Formom biologicznym towarzyszą elementy zbliżone do figuratywnych. Rysunek jest rozwibrowany, pełen napięcia. Jakby dla dodatkowego podkreślenia tego stanu Rosenstein często mieszała techniki, stosując obok farb olejnych kredki i flamastry. Całość staje się świadectwem bardzo intymnego języka wypowiedzi, wyrazem emocji artystki. Jedynie tytuł może pomóc widzowi w interpretacji dzieła. A jest on, w kontekście biografii Erny Rosenstein, niezwykle prosty i wymowny. Baśń o rycerzu przenosi nas w pofałdowany, nieco kosmiczny krajobraz, na którego horyzoncie pojawia się motyw góry. W prawej części kompozycji, na jej pierwszym planie, fantazyjny stwór na pięciu cienkich odnóżach zwrócony jest w kierunku otwierającego się przed nim przedziwnego pejzażu. Jeśli jest on tytułowym rycerzem to być może stoi przed nim nie lada zadanie przedostania się przez pełen zawiłych ścieżek tajemniczy wąwóz aż do magicznej góry. Erna Rosenstein snuje giętką linią na płótnie zupełnie fantastyczną opowieść, zapraszając widza do swojego świata, w którym nadzieja, heroizm i poczucie stałego zagrożenia współistnieją ze sobą.

082
Erna ROSENSTEIN (1913 - 2004)

Baśń o rycerzu, 1968

olej, tempera, płótno
78 x 102 cm
sygn. w kompozycji: 1968 E. Rosenstein, sygn. i opisany na odwrociu: E. Rosenstein / "BAŚŃ O RYCERZU" / olejny, tempera / 72 x 100 cm / 1968

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Proweniencja:
Kraków, kolekcja prywatna
kolekcja Artura Sandauera, męża artystki

Baśń o rycerzu (1968) to obraz złożony w przeważającej części z cienkiej wijącej się kreski, która, obok form organicznych, stała się charakterystycznym elementem dla kompozycji Erny Rosenstein z lat 60. i 70. Obrazy z tych lat wypełnione są częściowo bądź całkowicie ekspresyjnymi formami, których znaczenie nie do końca da się rozszyfrować. Formom biologicznym towarzyszą elementy zbliżone do figuratywnych. Rysunek jest rozwibrowany, pełen napięcia. Jakby dla dodatkowego podkreślenia tego stanu Rosenstein często mieszała techniki, stosując obok farb olejnych kredki i flamastry. Całość staje się świadectwem bardzo intymnego języka wypowiedzi, wyrazem emocji artystki. Jedynie tytuł może pomóc widzowi w interpretacji dzieła. A jest on, w kontekście biografii Erny Rosenstein, niezwykle prosty i wymowny. Baśń o rycerzu przenosi nas w pofałdowany, nieco kosmiczny krajobraz, na którego horyzoncie pojawia się motyw góry. W prawej części kompozycji, na jej pierwszym planie, fantazyjny stwór na pięciu cienkich odnóżach zwrócony jest w kierunku otwierającego się przed nim przedziwnego pejzażu. Jeśli jest on tytułowym rycerzem to być może stoi przed nim nie lada zadanie przedostania się przez pełen zawiłych ścieżek tajemniczy wąwóz aż do magicznej góry. Erna Rosenstein snuje giętką linią na płótnie zupełnie fantastyczną opowieść, zapraszając widza do swojego świata, w którym nadzieja, heroizm i poczucie stałego zagrożenia współistnieją ze sobą.