Od lat 30. XX wieku w twórczości Alicji Halickiej na stałe zagościła bajkowa poetyka opisywania świata. Według monografisty artystki Krzysztofa Zagrodzkiego "jest to niewątpliwie sztuka z pogranicza surrealizmu, którego narodzin Halicka była przecież naocznym świadkiem, a który miał wyprzeć zbyt rygorystyczną formę kubizmu". Artystka w swoich pracach upamiętniała odrealnione widoki Paryża szczególnie dzielnicę Tuileries i plac Concorde. W latach 50. XX wieku, polska malarka ochłodziła dotychczas stosowaną, intensywną barwną kolorystykę, wprowadzając dominującą mglisto-błękitną tonację. Opisywana praca "Barki na Sekwanie" idealnie wpisuje się w melancholijną poetykę artystki lat powojennych. Zielonkawa wstęga spokojnej rzeki ożywiona jest przez turkusowe akcenty współgrające z intensywną barwą patyny na przycumowanych przy brzegu barkach. Kompozycję ożywia rytm łodzi płynących w kierunku bielącego się na horyzoncie mostu Concorde, nad którym góruje wieża Eiffla. Artystka w tym czasie, zrezygnowała z wyraźnego konturu opisującego formę na rzecz delikatnych przejść tonalnych. Mocniejsze akcenty użyte są jedynie w partii bezlistnych koron drzewa, ażurowych konstrukcji przybrzeżnych barek i zamykającej kompozycję wieży Eiffla. Według monografisty Halickiej, to właśnie w obecności obok siebie mocno wyrysowanych brył zdominowanych przez zgaszoną paletę szarych błękitów "artystka znalazła właściwą równowagę pomiędzy doświadczeniem, jakie dało jej obcowanie z bardzo męskim środowiskiem malarskich pionierskich lat Montmartre’u, a jej własną bardziej subtelną i poetycką wizją świata".

Malarka, ilustratorka, dekoratorka wnętrz, projektantka scenografii do sztuk teatralnych i baletów, autorka książki "Wczoraj", opisującej wspomnienia z okresu paryskiego autorki oraz jej męża, malarza Ludwika Marcoussisa (Ludwik Markus, 1883-1941). Malarstwa uczyła się początkowo na kursach prowadzonych przez Marię Niedzielską u Leona Wyczółkowskiego, Wojciecha Weissa i Józefa Pankiewicza. W 1912 roku wyjechała na studia do Monachium, pod koniec tego roku do Paryża, gdzie osiadła na stałe. Wraz z mężem związana była ze środowiskiem artystycznym Paryża - przyjaźnili się z Jeanem Miro, Mojżeszem Kislingiem, Julesem Pascinem, Hansem Arpem, Andre Bretonem, Leopoldem Zborowskim, Tristatnem Tzarą. W latach dwudziestych projektowała dekoracyjne tkaniny i tapety, wystawiała też swoje prace w galeriach w Paryżu i Londynie. Ogółem odbyło się 38 wystaw indywidualnych artystki m.in. w Warszawie, Neapolu, Bombaju, Rzymie, Ankarze. Malowała głównie portrety, pejzaże i martwe natury. Zajmowała się także ilustratorstwem.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.

30
Alicja HALICKA (Kraków 1894 - Paryż 1975)

Barki na Sekwanie

olej/płótno, 65 x 81 cm
sygnowany l.d.: 'Halicka'

POCHODZENIE:
- kolekcja prywatna, Polska
LITERATURA:
- Mistrzowie École de Paris - Alicja Halicka, Warszawa 2011, tekst Krzysztof Zagrodzki, wstęp Artur Winiarski, s. 86 (il.)
WYSTAWIANY:
- Alicja Halicka (1894 - 1975) - Retrospektywa, Villa la Fleur, 23 września - 31 grudnia 2011

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Od lat 30. XX wieku w twórczości Alicji Halickiej na stałe zagościła bajkowa poetyka opisywania świata. Według monografisty artystki Krzysztofa Zagrodzkiego "jest to niewątpliwie sztuka z pogranicza surrealizmu, którego narodzin Halicka była przecież naocznym świadkiem, a który miał wyprzeć zbyt rygorystyczną formę kubizmu". Artystka w swoich pracach upamiętniała odrealnione widoki Paryża szczególnie dzielnicę Tuileries i plac Concorde. W latach 50. XX wieku, polska malarka ochłodziła dotychczas stosowaną, intensywną barwną kolorystykę, wprowadzając dominującą mglisto-błękitną tonację. Opisywana praca "Barki na Sekwanie" idealnie wpisuje się w melancholijną poetykę artystki lat powojennych. Zielonkawa wstęga spokojnej rzeki ożywiona jest przez turkusowe akcenty współgrające z intensywną barwą patyny na przycumowanych przy brzegu barkach. Kompozycję ożywia rytm łodzi płynących w kierunku bielącego się na horyzoncie mostu Concorde, nad którym góruje wieża Eiffla. Artystka w tym czasie, zrezygnowała z wyraźnego konturu opisującego formę na rzecz delikatnych przejść tonalnych. Mocniejsze akcenty użyte są jedynie w partii bezlistnych koron drzewa, ażurowych konstrukcji przybrzeżnych barek i zamykającej kompozycję wieży Eiffla. Według monografisty Halickiej, to właśnie w obecności obok siebie mocno wyrysowanych brył zdominowanych przez zgaszoną paletę szarych błękitów "artystka znalazła właściwą równowagę pomiędzy doświadczeniem, jakie dało jej obcowanie z bardzo męskim środowiskiem malarskich pionierskich lat Montmartre’u, a jej własną bardziej subtelną i poetycką wizją świata".

Malarka, ilustratorka, dekoratorka wnętrz, projektantka scenografii do sztuk teatralnych i baletów, autorka książki "Wczoraj", opisującej wspomnienia z okresu paryskiego autorki oraz jej męża, malarza Ludwika Marcoussisa (Ludwik Markus, 1883-1941). Malarstwa uczyła się początkowo na kursach prowadzonych przez Marię Niedzielską u Leona Wyczółkowskiego, Wojciecha Weissa i Józefa Pankiewicza. W 1912 roku wyjechała na studia do Monachium, pod koniec tego roku do Paryża, gdzie osiadła na stałe. Wraz z mężem związana była ze środowiskiem artystycznym Paryża - przyjaźnili się z Jeanem Miro, Mojżeszem Kislingiem, Julesem Pascinem, Hansem Arpem, Andre Bretonem, Leopoldem Zborowskim, Tristatnem Tzarą. W latach dwudziestych projektowała dekoracyjne tkaniny i tapety, wystawiała też swoje prace w galeriach w Paryżu i Londynie. Ogółem odbyło się 38 wystaw indywidualnych artystki m.in. w Warszawie, Neapolu, Bombaju, Rzymie, Ankarze. Malowała głównie portrety, pejzaże i martwe natury. Zajmowała się także ilustratorstwem.

PODATKI I OPŁATY:
- Do kwoty wylicytowanej doliczana jest opłata aukcyjna. Stanowi ona część końcowej ceny obiektu i naliczana jest degresywnie w zależności od kwoty wylicytowanej: do 100 000 złotych (włącznie) - w wysokości 18%, a powyżej 100 000 złotych - w wysokości 15%.
- Do kwoty wylicytowanej doliczona zostanie opłata z tytułu "droit de suite". Dla ceny wylicytowanej o równowartości do 50 000 EUR stawka opłaty wynosi 5%. Opłata ustalana jest przy zastosowaniu średniego kursu euro ogłoszonego przez NBP w dniu poprzedzającym dzień aukcji.