Absolwentka Wydziału Malarstwa ASP w Krakowie. Malarka zdecydowała się na bardzo wąską gamę kolorystyczną. Traktuje barwy jako środek symboliczny, a nie przedstawiający czy imitacyjny. Złoto, podobnie jak biel, jest dla niej synonimem światła, drogocenności i świętości. Czerń to substytut niebytu, nieistnienia, pierwotnej pramaterii, chaosu. Kwadrat - to zamknięty świat, prostokąt - jego wycinek. W każdym z obrazów pojawia się element odbicia ludzkiego ciała. "Nie są to ciała przypadkowe, lecz bliskich mi osób. Ta autentyczność, identyfikowalność, to, że jest to ślad pozostawiony przez konkretną osobę, są dla mnie bardzo istotne. Obraz nabiera wymiaru wizerunku, jak pisał Barthes: >staje się jakby skórą którą dzielę z portretowanym<. cia interesuje mnie jako wyraz i znak osoby jej cz a nie samo w sobie m artystka. tworz ka z cykli chcia przywo r aspekty ulotno powtarza blisko do sposobu my aliny szapocznikow.>

87
Agnieszka BARTAK-LISIKIEWICZ (ur. 1981 r.)

Autoportret, 2006 r.

akryl/płótno, praca złożona z 9 części, kwatera: 30 x 30 cm, całość: 105 x 105 cm
na odwrocie każdej części przypięta kartka z autorskim opisem

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Absolwentka Wydziału Malarstwa ASP w Krakowie. Malarka zdecydowała się na bardzo wąską gamę kolorystyczną. Traktuje barwy jako środek symboliczny, a nie przedstawiający czy imitacyjny. Złoto, podobnie jak biel, jest dla niej synonimem światła, drogocenności i świętości. Czerń to substytut niebytu, nieistnienia, pierwotnej pramaterii, chaosu. Kwadrat - to zamknięty świat, prostokąt - jego wycinek. W każdym z obrazów pojawia się element odbicia ludzkiego ciała. "Nie są to ciała przypadkowe, lecz bliskich mi osób. Ta autentyczność, identyfikowalność, to, że jest to ślad pozostawiony przez konkretną osobę, są dla mnie bardzo istotne. Obraz nabiera wymiaru wizerunku, jak pisał Barthes: >staje się jakby skórą którą dzielę z portretowanym<. cia interesuje mnie jako wyraz i znak osoby jej cz a nie samo w sobie m artystka. tworz ka z cykli chcia przywo r aspekty ulotno powtarza blisko do sposobu my aliny szapocznikow.>