Ten Markiz ubrany w kryzę, pamiętający czasy Ludwika XIV i Moliera, przechadza się dumnie po Galerii Lustrzanej Pałacu Wersalskiego i marzy o poznaniu faworyty... Niech mu los sprzyja.
Ten Markiz ubrany w kryzę, pamiętający czasy Ludwika XIV i Moliera, przechadza się dumnie po Galerii Lustrzanej Pałacu Wersalskiego i marzy o poznaniu faworyty... Niech mu los sprzyja.