Podwójny portret w ujęciu en pied należy do najbardziej wartościowych dzieł w dorobku artystycznym Ksawerego Kaniewskiego. Przedstawia wykształcone w warszawskiej szkole baletowej sławne tancerki Teatru Wielkiego, siostry Karolinę (1833-1909) i Annę (1929-1912) Strauss. Kompozycja tego obrazu jest pozbawiona typowej dla Kaniewskiego konwencjonalności i idealizacji wizerunków kobiecych. Uwagę zwracają sceniczne kostiumy obydwu sióstr – walory zróżnicowanych tkanin są oddane z dużym wyczuciem soczystych barw i jakości fakturowych, co zbliża ten obraz do malarstwa szkoły weneckiej. Pomimo teatralnej stylizacji pozy tancerek są naturalne, a twarze pełne wyrazu. Romantyczny pejzaż w tle dodaje głębi i tajemniczości. Kaniewski, zwany w Rzymie „malarzem rosyjskiego cesarza”, należał do pokolenia artystów, którzy dobrze poznali tajniki warsztatu XVIII-wiecznych mistrzów pędzla.
Kompozycja o charakterze na poły rodzajowym nawiązuje do prapremiery baletu fantastycznego „Asmodea, czyli diabeł rozkochany” (muzyka Giuseppe Alessandro Scaramelli, Józef Stefani), która miała miejsce 17 lipca 1853 w Teatrze Wielkim. Wprawdzie obraz namalowany został w pracowni malarskiej, ale tło zapewne nawiązuje do dekoracji teatralnej na deskach scenicznych i upamiętnia wielki sukces, jaki obie siostry odniosły w tym przedstawieniu. Libretto baletu na podstawie powieści Jacques’a Cazotte’a jest bardzo skomplikowane – hrabia Leonardo w ruinach niedaleko Neapolu wywołuje diabła, który pojawia mu się pod różnymi postaciami. Ostatnim wcieleniem jest tancerka i androgeniczna służąca-paź, która stara się usidlić głównego bohatera swoim dwuznacznym urokiem. Rzeczywistość miesza się tutaj z wątkami orientalnymi, przeplata ze światem wyobraźni i absurdu. W warszawskiej adaptacji baletu Karolina Strauss wcieliła się w postać Leili ubranej w jedwabną spódnicę, w krótkiej szamerowanej kurtce przypominającej huzarską dolmanę oraz kołpaku z czaplą kitą na głowie, a Anna wystąpiła w roli wysłannika piekieł Asmodei w barwnym stroju à la turque, w czerwonych szarawarach, haftowanym złotem kaftanie i fezie. Pierwsza to skromna wieśniaczka, naiwna i niewinna, jej przeciwstawieniem jest gwałtowna i namiętna Asmodea, która zwodzi Leonarda na różne sposoby. Zostaje jednak przez niego zmuszona do posłuszeństwa i służenia mu, co symbolizuje widoczny na szyi dziewczyny ubranej po męsku czarny, zapewne aksamitny powróz.
Nie sposób pominąć milczeniem osoby ofiarodawczyni tego obrazu do zbiorów Zachęty Sztuk Pięknych (1931), młodszej koleżanki obu sióstr, związanej z życiem teatralnym stolicy: Zofii z Mikulskich Filatynowej, primabaleriny Teatru Wielkiego w latach 1880 -1902, córki baletnicy, oraz żony tancerza Leopolda Filatyna.
Iza Wiercińska
Zbiory Malarstwa Polskiego do 1914
Muzeum Narodowe w Warszawie
olej/płótno, 107 × 79 cm
MP 5155 MNW
Okres adopcji: 1 rok
Podwójny portret w ujęciu en pied należy do najbardziej wartościowych dzieł w dorobku artystycznym Ksawerego Kaniewskiego. Przedstawia wykształcone w warszawskiej szkole baletowej sławne tancerki Teatru Wielkiego, siostry Karolinę (1833-1909) i Annę (1929-1912) Strauss. Kompozycja tego obrazu jest pozbawiona typowej dla Kaniewskiego konwencjonalności i idealizacji wizerunków kobiecych. Uwagę zwracają sceniczne kostiumy obydwu sióstr – walory zróżnicowanych tkanin są oddane z dużym wyczuciem soczystych barw i jakości fakturowych, co zbliża ten obraz do malarstwa szkoły weneckiej. Pomimo teatralnej stylizacji pozy tancerek są naturalne, a twarze pełne wyrazu. Romantyczny pejzaż w tle dodaje głębi i tajemniczości. Kaniewski, zwany w Rzymie „malarzem rosyjskiego cesarza”, należał do pokolenia artystów, którzy dobrze poznali tajniki warsztatu XVIII-wiecznych mistrzów pędzla.
Kompozycja o charakterze na poły rodzajowym nawiązuje do prapremiery baletu fantastycznego „Asmodea, czyli diabeł rozkochany” (muzyka Giuseppe Alessandro Scaramelli, Józef Stefani), która miała miejsce 17 lipca 1853 w Teatrze Wielkim. Wprawdzie obraz namalowany został w pracowni malarskiej, ale tło zapewne nawiązuje do dekoracji teatralnej na deskach scenicznych i upamiętnia wielki sukces, jaki obie siostry odniosły w tym przedstawieniu. Libretto baletu na podstawie powieści Jacques’a Cazotte’a jest bardzo skomplikowane – hrabia Leonardo w ruinach niedaleko Neapolu wywołuje diabła, który pojawia mu się pod różnymi postaciami. Ostatnim wcieleniem jest tancerka i androgeniczna służąca-paź, która stara się usidlić głównego bohatera swoim dwuznacznym urokiem. Rzeczywistość miesza się tutaj z wątkami orientalnymi, przeplata ze światem wyobraźni i absurdu. W warszawskiej adaptacji baletu Karolina Strauss wcieliła się w postać Leili ubranej w jedwabną spódnicę, w krótkiej szamerowanej kurtce przypominającej huzarską dolmanę oraz kołpaku z czaplą kitą na głowie, a Anna wystąpiła w roli wysłannika piekieł Asmodei w barwnym stroju à la turque, w czerwonych szarawarach, haftowanym złotem kaftanie i fezie. Pierwsza to skromna wieśniaczka, naiwna i niewinna, jej przeciwstawieniem jest gwałtowna i namiętna Asmodea, która zwodzi Leonarda na różne sposoby. Zostaje jednak przez niego zmuszona do posłuszeństwa i służenia mu, co symbolizuje widoczny na szyi dziewczyny ubranej po męsku czarny, zapewne aksamitny powróz.
Nie sposób pominąć milczeniem osoby ofiarodawczyni tego obrazu do zbiorów Zachęty Sztuk Pięknych (1931), młodszej koleżanki obu sióstr, związanej z życiem teatralnym stolicy: Zofii z Mikulskich Filatynowej, primabaleriny Teatru Wielkiego w latach 1880 -1902, córki baletnicy, oraz żony tancerza Leopolda Filatyna.
Iza Wiercińska
Zbiory Malarstwa Polskiego do 1914
Muzeum Narodowe w Warszawie