Pochodzenie:
obraz pochodzi od Rodziny Michała Bercholca.

Portret Michała Bercholca (1899-1944), zamożnego właściciela warszawskiej fabryki produkującej części samochodowe (od 1948 roku FSO) został zakwalifikowany do typu B, ale towarzyszy mu dodana literka „d“, która oznacza portret o cechach demonicznych. Prawdopodobnie Bercholc zamówił standardowy portret, jednak w trakcie jego wykonywania Witkacy zaprzyjaźnił się z klientem na tyle, by zmodyfikować nieco wizerunek, o czym świadczy też podpisanie go pseudonimem artystycznym.

W lutym 1930 roku artysta wykonał co najmniej 30 portretów, głównie podczas intensywnego ekspe rymentowania z narkotykami. Ponadto właśnie w lutym 1930 roku Witkacy przystąpił do podsumowania swoich dotychczasowych doświadczeń z substancjami psychoaktywnymi pisząc o tym pracę opublikowaną w 1932 pt. Nikotyna – Alkohol Kokaina – Peyotl Morfina – Eter + Appendix. Zajmował się też swoją główną rozprawą filozoficzną pt. Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie Istnienia (tzw. główniak, wydany w 1934 roku). Jednocześnie jednak wykonywał portrety bez użycia psychoaktywnych środków, bo zapewniało mu to utrzymanie. Jego klientami byli na ogół zamożni przedstawiciele ówczesnej klasy średniej, którzy na ogół oczekiwali wizerunków w konwencji realistycznej, czemu artysta się podporządkowywał. Czasem jednak dostrzegał w przygodnym kliencie swojej Firmy Portretowej coś więcej i wtedy lekko modyfikował portret zgodnie ze swoją wizją. Dlatego Michał Bercholc spogląda na widza z wyraźnym napięciem spod zmarszczonego czoła, a krawat ma lekko skręcony, co lekko zaburza wygląd starannie ubranego mężczyzny. Artysta znakomicie dopasował przyjętą konwencję do wyrazistej urody modela (a być może – też jego sposobu bycia), chociaż zarazem nie przekroczył granicy ujęcia realistycznego.

Wizerunek ten prezentuje więc niezwykłe umiejętności Witkacego w zakresie portretowania, a jednocześnie jego bezbłędną intuicję artystyczną, dzięki czemu – jak wiele wykonanych przezeń wizerunków – portret Michała Bercholca odzwierciedla nie tylko wygląd zewnętrzny modela, ale też jest udaną próbą pokazania cech jego charakteru, nawet tych, które może nie były czytelne na co dzień dla jego otoczenia. Jest więc bardzo interesującym przykładem dzieła Firmy Portretowej „S.I. Witkiewicz“.
Za ekspertyzą dr Anny Żakiewicz



Stanisław Ignacy Witkiewicz (Warszawa 1885 - Jeziory na Wołyniu 1939) uczył się w domu pod kierunkiem ojca, Stanisława Witkiewicza. W 1903 zdał maturę we Lwowie. W 1904 zaczął podróżować, m.in. do Wiednia, Włoch, Monachium, Paryża, Londynu. W latach 1904-1910 odbywał studia w ASP w Krakowie u prof. Józefa Mehoffera, przerywane okresami nauki u Władysława Ślewińskiego. W 1914 wyjechał z ekspedycją Bronisława Malinowskiego do Australii, stamtąd zaś wprost do Petersburga, gdzie po wybuchu I wojny światowej zaciągnął się do wojska rosyjskiego. W Rosji był świadkiem rewolucji bolszewickiej.
Po powrocie do kraju w 1918 został członkiem grupy „Formiści", z którą wystawiał w latach 1918-1922. W malarstwie tego okresu był najbliższy wcielenia w życie własnej teorii Czystej Formy, sformułowanej w czasie wojny (stosowała się ona również do dramatu). Obok Leona Chwistka był głównym teoretykiem ugrupowania. Po 1924 działał jako jednoosobowa „Firma Portretowa S. I. Witkiewicz’’ wykonująca portrety na zamówienie. Jednocześnie kontynuował twórczość literacką (dramaty, powieści) i filozoficzną, przede wszystkim zaś uprawiał spajającą wszystkie formy jego aktywności, docenioną dopiero u schyłku XX wieku „sztukę życia’’. Popełnił samobójstwo na początku II wojny światowej, nazajutrz po agresji sowieckiej na Polskę.

68
Stanisław Ignacy Witkiewicz WITKACY (1885 Warszawa -1939 Jeziory na Polesiu)

PORTRET MICHAŁA BERCHOLCA, II 1930

pastel, papier kremowy naklejony na tekturę,
64 x 42,3 cm,
sygn. l.d.: 1930 | Witkacy II | (T.B + d)
Na tzw. zaplecku w górnej części kawałek taśmy z napisem (długopis): 7059 zk/k [...] | 502;
w dolnej części napis: F. Anczykowski | Puławy, dnia 12 maja 1976 r., powyżej: wg [...] srebrna | 20.IX 92.
Do obrazu załączona jest ekspertyza dr Anny Żakiewicz z września 2026 r.

Zobacz katalog

AGRA-ART

Aukcja Sztuki Dawnej

18.10.2026

19:00

Cena wywoławcza: 100 000 zł
Estymacja: 120 000 - 150 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Pochodzenie:
obraz pochodzi od Rodziny Michała Bercholca.

Portret Michała Bercholca (1899-1944), zamożnego właściciela warszawskiej fabryki produkującej części samochodowe (od 1948 roku FSO) został zakwalifikowany do typu B, ale towarzyszy mu dodana literka „d“, która oznacza portret o cechach demonicznych. Prawdopodobnie Bercholc zamówił standardowy portret, jednak w trakcie jego wykonywania Witkacy zaprzyjaźnił się z klientem na tyle, by zmodyfikować nieco wizerunek, o czym świadczy też podpisanie go pseudonimem artystycznym.

W lutym 1930 roku artysta wykonał co najmniej 30 portretów, głównie podczas intensywnego ekspe rymentowania z narkotykami. Ponadto właśnie w lutym 1930 roku Witkacy przystąpił do podsumowania swoich dotychczasowych doświadczeń z substancjami psychoaktywnymi pisząc o tym pracę opublikowaną w 1932 pt. Nikotyna – Alkohol Kokaina – Peyotl Morfina – Eter + Appendix. Zajmował się też swoją główną rozprawą filozoficzną pt. Pojęcia i twierdzenia implikowane przez pojęcie Istnienia (tzw. główniak, wydany w 1934 roku). Jednocześnie jednak wykonywał portrety bez użycia psychoaktywnych środków, bo zapewniało mu to utrzymanie. Jego klientami byli na ogół zamożni przedstawiciele ówczesnej klasy średniej, którzy na ogół oczekiwali wizerunków w konwencji realistycznej, czemu artysta się podporządkowywał. Czasem jednak dostrzegał w przygodnym kliencie swojej Firmy Portretowej coś więcej i wtedy lekko modyfikował portret zgodnie ze swoją wizją. Dlatego Michał Bercholc spogląda na widza z wyraźnym napięciem spod zmarszczonego czoła, a krawat ma lekko skręcony, co lekko zaburza wygląd starannie ubranego mężczyzny. Artysta znakomicie dopasował przyjętą konwencję do wyrazistej urody modela (a być może – też jego sposobu bycia), chociaż zarazem nie przekroczył granicy ujęcia realistycznego.

Wizerunek ten prezentuje więc niezwykłe umiejętności Witkacego w zakresie portretowania, a jednocześnie jego bezbłędną intuicję artystyczną, dzięki czemu – jak wiele wykonanych przezeń wizerunków – portret Michała Bercholca odzwierciedla nie tylko wygląd zewnętrzny modela, ale też jest udaną próbą pokazania cech jego charakteru, nawet tych, które może nie były czytelne na co dzień dla jego otoczenia. Jest więc bardzo interesującym przykładem dzieła Firmy Portretowej „S.I. Witkiewicz“.
Za ekspertyzą dr Anny Żakiewicz



Stanisław Ignacy Witkiewicz (Warszawa 1885 - Jeziory na Wołyniu 1939) uczył się w domu pod kierunkiem ojca, Stanisława Witkiewicza. W 1903 zdał maturę we Lwowie. W 1904 zaczął podróżować, m.in. do Wiednia, Włoch, Monachium, Paryża, Londynu. W latach 1904-1910 odbywał studia w ASP w Krakowie u prof. Józefa Mehoffera, przerywane okresami nauki u Władysława Ślewińskiego. W 1914 wyjechał z ekspedycją Bronisława Malinowskiego do Australii, stamtąd zaś wprost do Petersburga, gdzie po wybuchu I wojny światowej zaciągnął się do wojska rosyjskiego. W Rosji był świadkiem rewolucji bolszewickiej.
Po powrocie do kraju w 1918 został członkiem grupy „Formiści", z którą wystawiał w latach 1918-1922. W malarstwie tego okresu był najbliższy wcielenia w życie własnej teorii Czystej Formy, sformułowanej w czasie wojny (stosowała się ona również do dramatu). Obok Leona Chwistka był głównym teoretykiem ugrupowania. Po 1924 działał jako jednoosobowa „Firma Portretowa S. I. Witkiewicz’’ wykonująca portrety na zamówienie. Jednocześnie kontynuował twórczość literacką (dramaty, powieści) i filozoficzną, przede wszystkim zaś uprawiał spajającą wszystkie formy jego aktywności, docenioną dopiero u schyłku XX wieku „sztukę życia’’. Popełnił samobójstwo na początku II wojny światowej, nazajutrz po agresji sowieckiej na Polskę.