Stadnina w Pełkiniach pod Jarosławiem słynęła jako jedna z najlepszych w Małopolsce hodowli koni arabskich. Jej właściciel, ks. Witold Czartoryski (1864-1945), założył we Lwowie w 1091 roku Związek Hodowców Koni Czystej Krwi Arabskiej i został jego prezesem.


Antoni Trzeszczkowski – (1902–1977) to artysta, który niesłusznie pozostaje w cieniu bardziej znanych batalistów, mimo że jego twórczość dorównuje najlepszym przedstawicielom tego gatunku. Jego malarstwo cechuje niezwykła dynamika, precyzja rysunku oraz wyjątkowe wyczucie ruchu, zwłaszcza w przedstawieniach koni i bitewnych scen. W jego obrazach można dostrzec pasję i głęboką znajomość wojskowości, co sprawia, że są one nie tylko dziełami sztuki, ale także wartościowymi rekonstrukcjami historycznymi.

Trzeszczkowski brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku, co ukształtowało jego artystyczne zainteresowania. Walka, którą przeżył, stała się nie tylko tematem jego prac, ale także inspiracją do oddania w obrazach dramatyzmu tamtych wydarzeń. Po zakończeniu służby wojskowej poświęcił się malarstwu, najpierw w Częstochowie, a później w Warszawie.

Jego dzieła odznaczają się wyjątkową dbałością o detale historyczne – od umundurowania i uzbrojenia po precyzyjne ukazanie scen bitewnych. Widać w nich fascynację epoką napoleońską i wojną 1920 roku, które przedstawiał w sposób nie tylko widowiskowy, ale także niezwykle wierny realiom. W przeciwieństwie do wielu malarzy batalistycznych, którzy skupiali się na ogólnym efekcie wizualnym, Trzeszczkowski był znawcą wojskowości i przykładał ogromną wagę do każdego szczegółu.

Choć często porównywany do Wojciecha Kossaka, miał swój własny, rozpoznawalny styl. Jego obrazy emanują energią i ruchem, a jednocześnie zachowują subtelność w operowaniu światłem i kompozycją. Świetnie oddawał dynamikę bitew oraz emocje żołnierzy, co sprawia, że jego prace nie są jedynie ilustracjami historycznymi, lecz prawdziwymi opowieściami o bohaterstwie i walce.

Oprócz malarstwa Trzeszczkowski zajmował się także ilustracją. Jego rysunki, publikowane m.in. w „Księdze chwały piechoty” (1939), są równie dopracowane, jak jego obrazy olejne. Świadczą one o niezwykłej umiejętności uchwycenia detali i narracyjnego przedstawienia historii.

Pomimo wysokiego poziomu artystycznego jego prac, nie zdobył on należnego mu miejsca w panteonie polskich malarzy historycznych. Jego dorobek, choć doceniany przez znawców sztuki wojskowej, nadal czeka na szersze uznanie. Jego dzieła  są nie tylko estetycznym zapisem historii, ale także świadectwem jego talentu i pasji do ukazywania polskiego heroizmu.


♣ Droit de suite: do Ceny Zakupu doliczana będzie dodatkowo opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).

42
Antoni TRZESZCZKOWSKI (1902-1977)

BEN-HUR ZE STADNINY KS. CZARTORYSKIEGO, 1936

olej, sklejka
35 x 49.5 cm,
sygn. l.d.: Trzeszczkowski
Na odwr. napis: „Ben-Hur“ | Witolda | ks. Czartoryskiego | 1936 r.

Zobacz katalog

AGRA-ART

Aukcja Sztuki Dawnej

21.06.2026

19:00

Cena wywoławcza: 2 500 zł
Estymacja: 3 000 - 7 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Stadnina w Pełkiniach pod Jarosławiem słynęła jako jedna z najlepszych w Małopolsce hodowli koni arabskich. Jej właściciel, ks. Witold Czartoryski (1864-1945), założył we Lwowie w 1091 roku Związek Hodowców Koni Czystej Krwi Arabskiej i został jego prezesem.


Antoni Trzeszczkowski – (1902–1977) to artysta, który niesłusznie pozostaje w cieniu bardziej znanych batalistów, mimo że jego twórczość dorównuje najlepszym przedstawicielom tego gatunku. Jego malarstwo cechuje niezwykła dynamika, precyzja rysunku oraz wyjątkowe wyczucie ruchu, zwłaszcza w przedstawieniach koni i bitewnych scen. W jego obrazach można dostrzec pasję i głęboką znajomość wojskowości, co sprawia, że są one nie tylko dziełami sztuki, ale także wartościowymi rekonstrukcjami historycznymi.

Trzeszczkowski brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w 1920 roku, co ukształtowało jego artystyczne zainteresowania. Walka, którą przeżył, stała się nie tylko tematem jego prac, ale także inspiracją do oddania w obrazach dramatyzmu tamtych wydarzeń. Po zakończeniu służby wojskowej poświęcił się malarstwu, najpierw w Częstochowie, a później w Warszawie.

Jego dzieła odznaczają się wyjątkową dbałością o detale historyczne – od umundurowania i uzbrojenia po precyzyjne ukazanie scen bitewnych. Widać w nich fascynację epoką napoleońską i wojną 1920 roku, które przedstawiał w sposób nie tylko widowiskowy, ale także niezwykle wierny realiom. W przeciwieństwie do wielu malarzy batalistycznych, którzy skupiali się na ogólnym efekcie wizualnym, Trzeszczkowski był znawcą wojskowości i przykładał ogromną wagę do każdego szczegółu.

Choć często porównywany do Wojciecha Kossaka, miał swój własny, rozpoznawalny styl. Jego obrazy emanują energią i ruchem, a jednocześnie zachowują subtelność w operowaniu światłem i kompozycją. Świetnie oddawał dynamikę bitew oraz emocje żołnierzy, co sprawia, że jego prace nie są jedynie ilustracjami historycznymi, lecz prawdziwymi opowieściami o bohaterstwie i walce.

Oprócz malarstwa Trzeszczkowski zajmował się także ilustracją. Jego rysunki, publikowane m.in. w „Księdze chwały piechoty” (1939), są równie dopracowane, jak jego obrazy olejne. Świadczą one o niezwykłej umiejętności uchwycenia detali i narracyjnego przedstawienia historii.

Pomimo wysokiego poziomu artystycznego jego prac, nie zdobył on należnego mu miejsca w panteonie polskich malarzy historycznych. Jego dorobek, choć doceniany przez znawców sztuki wojskowej, nadal czeka na szersze uznanie. Jego dzieła  są nie tylko estetycznym zapisem historii, ale także świadectwem jego talentu i pasji do ukazywania polskiego heroizmu.


♣ Droit de suite: do Ceny Zakupu doliczana będzie dodatkowo opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).