KOMART
Urodził się w 1988 roku w Starachowicach. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, gdzie zbudował swoje artystyczne podwaliny. Jego miłość do graffiti narodziła się, gdy miał zaledwie dziesięć lat. Obserwował swoich starszych kolegów: Seito i Popeye, którzy malowali Litery na ścianach. W 2006 roku namalował swoją pierwszą ścianę - początek nieprzerwanego, twórczego życia. Rysowaniem zajmuję się odkąd pamięta. I to się nie zmieniło do dziś. Jego styl wizualny jest głęboko zakorzeniony w świecie komiksów i ilustracji. Okładki Simona Bisley’a, które tworzył do komiksów Lobo zrobiły na nim ogromne wrażenie, zwłaszcza okładka LOBO/Batman. Ogromnie pociągały go również prace Todda McFarlane'a i Grega Capullo z serii Spawn. W swojej twórczości łączy energię i siłę narracji komiksów z wrażliwością i techniką sztuk pięknych. Efekt jest jednocześnie surowy i wyrafinowany.
tusz kreślarski, tusz kulkowy, spray, papier; 42 x 29,7 cm;
Zobacz katalogKOMART
Urodził się w 1988 roku w Starachowicach. Ukończył Akademię Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie, gdzie zbudował swoje artystyczne podwaliny. Jego miłość do graffiti narodziła się, gdy miał zaledwie dziesięć lat. Obserwował swoich starszych kolegów: Seito i Popeye, którzy malowali Litery na ścianach. W 2006 roku namalował swoją pierwszą ścianę - początek nieprzerwanego, twórczego życia. Rysowaniem zajmuję się odkąd pamięta. I to się nie zmieniło do dziś. Jego styl wizualny jest głęboko zakorzeniony w świecie komiksów i ilustracji. Okładki Simona Bisley’a, które tworzył do komiksów Lobo zrobiły na nim ogromne wrażenie, zwłaszcza okładka LOBO/Batman. Ogromnie pociągały go również prace Todda McFarlane'a i Grega Capullo z serii Spawn. W swojej twórczości łączy energię i siłę narracji komiksów z wrażliwością i techniką sztuk pięknych. Efekt jest jednocześnie surowy i wyrafinowany.