(Leonor Fini była mistrzynią detalu. Collotyp pozwalał idealnie oddać jej bardzo cienką, "drgającą" linię, którą widać na pasiastej sukni kotki czy na pióropuszach Arlekina. Każdy kolor był nakładany osobno, co wymagało ogromnej precyzji przy pasowaniu arkusza, nakłady były ograniczone do małych serii – matryce bardzo szybko się zużywały)
Leonor Fini– jedna z najbardziej niezależnych i charyzmatycznych artystek XX wieku, kojarzonej z nurtem surrealizmu, choć ona sama zawsze odżegnywała się od formalnego przynależenia do jakiejkolwiek grupy.
Leonor Fini była artystką totalną: malarką, projektantką kostiumów teatralnych, ilustratorką i pisarką. Urodziła się w Argentynie, wychowała we Włoszech, a większość życia spędziła w Paryżu.
Królowa autokreacji: Słynęła z ekstrawaganckiego stylu życia, oraz noszenia masek i skomplikowanych kostiumów na paryskich balach. Twórczość Leonor Fini jest nierozerwalnie związana z postaciami kotów. Nie były one dla niej jedynie zwierzętami domowymi – w pewnym momencie życia dzieliła swój paryski apartament z aż 23 kotami – ale stały się potężnymi symbolami, alter ego, niezależności i kobiecej siły i przewodnikami po świecie wyobraźni.
Cykl „Le Chats” to jedna z najbardziej ikonicznych publikacji w dorobku Leonor Fini. To właśnie te prace ugruntowały jej wizerunek jako „Kociej Damy Surrealizmu”.
Fini nie chciała tworzyć zwykłych portretów zwierząt. W tym cyklu koty stają się postaciami teatralnymi. Artystka nadała im cechy antropomorficzne – ich ciała mają ludzkie proporcje, dłonie i stopy, ale głowy pozostają kocie, zachowując przy tym dzikość spojrzenia. Stroje nawiązują do baroku, rokokowej mody dworskiej oraz kostiumów z Commedia dell'arte. To świadomy zabieg: dla Fini kot był istotą z natury dumną, tajemniczą i "nieludzką", dlatego ubiór wicehrabiów czy arlekinów idealnie do nich pasował.
W momencie wydania cykl został przyjęty z ogromnym entuzjazmem, zwłaszcza we Francji i we Włoszech. Prace te natychmiast stały się "obiektem pożądania", ponieważ łączyły w sobie dwie największe pasje Fini: miłość do kotów i zamiłowanie do teatru/maskarady. Podkreślano, że Fini udało się uniknąć pułapki "słodkich obrazków z kotkami". Jej koty są niepokojące, niemal demoniczne w swojej elegancji. Krytycy widzieli w nich wyraz jej własnej osobowości – niezależnej, drapieżnej i niezwykle stylowej.
Obecnie cykl Les Chats uznaje się za absolutny kanon grafiki surrealistycznej XX wieku.
Collotypia na papierze Velin Arches, 32 x 23 cm, edycja limitowana, ręcznie numerowana 142/230, l.d, podpisana przez Leonor Fini ołówkiem p.d.
Cykl został wydany przez prestiżową paryską oficynę Éditions d'Art de l'Ibis w 1978 roku.
Artystka osobiście nadzorowała proces druku i akceptowała tzw. bon à tirer (egzemplarz wzorcowy), zanim ruszono z numerowaniem serii.
Dołączony certyfikat autentyczności galerii.
(Leonor Fini była mistrzynią detalu. Collotyp pozwalał idealnie oddać jej bardzo cienką, "drgającą" linię, którą widać na pasiastej sukni kotki czy na pióropuszach Arlekina. Każdy kolor był nakładany osobno, co wymagało ogromnej precyzji przy pasowaniu arkusza, nakłady były ograniczone do małych serii – matryce bardzo szybko się zużywały)
Leonor Fini– jedna z najbardziej niezależnych i charyzmatycznych artystek XX wieku, kojarzonej z nurtem surrealizmu, choć ona sama zawsze odżegnywała się od formalnego przynależenia do jakiejkolwiek grupy.
Leonor Fini była artystką totalną: malarką, projektantką kostiumów teatralnych, ilustratorką i pisarką. Urodziła się w Argentynie, wychowała we Włoszech, a większość życia spędziła w Paryżu.
Królowa autokreacji: Słynęła z ekstrawaganckiego stylu życia, oraz noszenia masek i skomplikowanych kostiumów na paryskich balach. Twórczość Leonor Fini jest nierozerwalnie związana z postaciami kotów. Nie były one dla niej jedynie zwierzętami domowymi – w pewnym momencie życia dzieliła swój paryski apartament z aż 23 kotami – ale stały się potężnymi symbolami, alter ego, niezależności i kobiecej siły i przewodnikami po świecie wyobraźni.
Cykl „Le Chats” to jedna z najbardziej ikonicznych publikacji w dorobku Leonor Fini. To właśnie te prace ugruntowały jej wizerunek jako „Kociej Damy Surrealizmu”.
Fini nie chciała tworzyć zwykłych portretów zwierząt. W tym cyklu koty stają się postaciami teatralnymi. Artystka nadała im cechy antropomorficzne – ich ciała mają ludzkie proporcje, dłonie i stopy, ale głowy pozostają kocie, zachowując przy tym dzikość spojrzenia. Stroje nawiązują do baroku, rokokowej mody dworskiej oraz kostiumów z Commedia dell'arte. To świadomy zabieg: dla Fini kot był istotą z natury dumną, tajemniczą i "nieludzką", dlatego ubiór wicehrabiów czy arlekinów idealnie do nich pasował.
W momencie wydania cykl został przyjęty z ogromnym entuzjazmem, zwłaszcza we Francji i we Włoszech. Prace te natychmiast stały się "obiektem pożądania", ponieważ łączyły w sobie dwie największe pasje Fini: miłość do kotów i zamiłowanie do teatru/maskarady. Podkreślano, że Fini udało się uniknąć pułapki "słodkich obrazków z kotkami". Jej koty są niepokojące, niemal demoniczne w swojej elegancji. Krytycy widzieli w nich wyraz jej własnej osobowości – niezależnej, drapieżnej i niezwykle stylowej.
Obecnie cykl Les Chats uznaje się za absolutny kanon grafiki surrealistycznej XX wieku.