Jako 11-latek przeżył śmierć młodszego brata Teodora, jego ciotką była Wanda Malczewska, słynna mistyczka – tak biografowie starają się tłumaczyć motyw śmierci stale obecny w twórczości Jacka Malczewskiego. Artysta, który kilka lat przed odejściem namalował tryptyk Mój pogrzeb, śmierci się nie bał. Dla głęboko wierzącego Malczewskiego, była ona ukojeniem, wizją odejścia w wieczność.
Badacze twórczości Malczewskiego szczególnie wiele uwagi poświęcili przewijającemu się w jego obrazach wątkowi Thanatosa, geniusza śmierci. Warto tu przypomnieć choćby tylko książkę Kazimierza Wyki Thanatos i Polska (wyd. Kraków 1971), której autor szczegółowo analizuje motywy i treści dzieła: Serię obrazów z Thanatosem otwierają płótna z lat 1898-1899, później motyw ten powraca jeszcze przez lata i żadna inna seria Malczewskiego nie posiadała takiej trwałości i takiej ciągłości. Jego płótna już się wyludniły z koźlonogów, syren i chimer, a ona trwała i nawracała wciąż. U Malczewskiego jednak postać Thanatosa, choć przejęta z greckiego mitu – gdzie geniusz był synem Nocy, bliźniaczym bratem boga Snu Hypnosa – zyskuje wyraz specyficzny, właściwy tylko jego dziełom, wyobrażenie które nie mieści się w żadnym istniejącym wzorze ikonograficznym – [Thanatos] jest kobietą a zarazem efebem.
Bliską analogią dla oferowanego dzieła stanowi Śmierć, powstała w roku 1917 (olej, tektura, 100 x 74 cm). Obraz z kolekcji Muzeum Sztuki w Łodzi przedstawia postać kobiecą z wpiętymi we włosy anemonami – kwiatami symbolizującymi vanitas, nietrwałość i kruchość życia. Thanatos stoi dzierżąc kosę, oparty o ścianę dworu. Tuż za nim znajduje się otwarte okno, w głębi widzimy głowę starca pogrążonego w modlitwie. Okno to w twórczości Malczewskiego metafora przejścia ze świata ziemskiego, jaki symbolizuje pogrążone w półmroku wnętrze dworu – do wieczności, wypełnionej światłem krainy szczęścia.
Oferowane dzieło mogłoby być kolejną sekwencją tej sceny. Znów widzimy ścianę dworu, ale już z dalszej perspektywy. Na pierwszym planie widnieje oświetlony promieniami letniego słońca fragment ogrodu z kwitnącymi agapantami - kwiatami symbolizującymi miłość i piękno. Pod otwartym oknem widzimy tę samą postać – geniusz śmierci stoi tu pogrążony w ciszy, jaka towarzyszy spokojnemu odchodzeniu.
Pochodzenie:
Obraz pochodzi z kolekcji Lucyny i Zygmunta Ziembickich (informacje o kolekcjonerach przy poz. nr 21). O ich zażyłej relacji z Malczewskim świadczy dedykacja znajdująca się na odwrocie oferowanego dzieła, w której artysta dziękuje Lucynie za pomoc i wsparcie. Dotyczy to najpewniej bardzo trudnej dla artysty sytuacji, grożącej jego rodzinie wielkim skandalem. W roku 1917 syn Jacka, Rafał, nawiązał romans z Bronisławą Dziadoszówną. Kiedy kobieta zaszła w ciążę, młody Malczewski nie był skory do ożenku. Dopiero dramatyczny wypadek w górach, podczas którego zginął jego przyjaciel, zaś Rafał czekał na pomoc niemal całą dobę, skłonił go do uporządkowania spraw osobistych. 3 X 1917 młodzi złożyli przysięgę małżeńską, zaś 11 XI urodził się ich syn Krzysztof.
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
- Jacek Malczewski (1855-1929), kat. wystawy TPSP w Krakowie, 1939, s. 19, poz. kat. 190 (jako Śmierć, własność Zygmunta Ziembickiego).
Jacek Malczewski (Radom 1854 - Kraków 1929) - wybitny przedstawiciel malarstwa polskiego modernizmu, studia artystyczne rozpoczął w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie w latach 1872-1875 uczył się pod kierunkiem Feliksa Szynalewskiego, Władysława Łuszczkiewicza i Jana Matejki, do którego pracowni uczęszczał ponownie w latach 1877-1879. Następnie kształcił się w Paryskiej École des Beaux Arts u E. Lehmanna (1876-1877).
W 1880 podróżował do Włoch. W 1884-1885 wziął udział – jako rysownik – w naukowej ekspedycji Karola Lanckorońskiego do Pamfilii i Pizydii w Małej Azji. Wówczas był także w Grecji i we Włoszech. W latach 1885-1886 przebywał przez kilka miesięcy w Monachium. Po powrocie zamieszkał na stałe w Krakowie, skąd wyjeżdżał jeszcze do Monachium i do Włoch. W 1896-1900 uczył w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, a w latach 1911-1922 był profesorem i dwukrotnie rektorem krakowskiej Akademii. Lata 1914-1915 spędził w Wiedniu, w 1916 wrócił do Krakowa. W ostatnich latach życia przebywał głównie w Lusławicach i Charzewicach k. Zakliczyna. Był współzałożycielem Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka” (1897) oraz członkiem grupy „Zero” (1908).
We wczesnym okresie twórczości malował portrety, sceny rodzajowe i – przede wszystkim – obrazy o tematach związanych z martyrologią Polaków po powstaniu styczniowym (Śmierć Ellenai, Niedziela w kopalni, Na etapie, Wigilia na Syberii). Później, od lat dziewięćdziesiątych XIX wieku tworzył obrazy o treściach symbolicznych z przenikającymi się wątkami patriotycznymi, biblijnymi, baśniowymi, literackimi i alegoryczno-fantastycznymi.
olej, tektura
98 x 68.5 cm
Inny tytuł: Śmierć II
Na odwrocie dedykacja od autora: JWielmożnej Pani Lucynie Ziembickiej | na pamiątkę Jej dobroci dla mego wnuka w roku 1917 - roku ślubu mego syna | wdzięczny bardzo | Jacek Malczewski.
P.g. i l.d. dwie nalepki, górna zachowana fragmentarycznie (druk, niebieski długopis): TOW. PRZYJACIÓŁ SZTUK PIĘKNYCH W KRAKOWIE | Autor Jacek Malczewski | Tytuł dzieła Śmierć II | Rodzaj dzieła ol.-tekt. 97 x 67 | Cena | Podpis autora p. Ziembickiej; obok wycinek prasowy z informacją o dworze w Lusławicach i zdjęciem.
Jako 11-latek przeżył śmierć młodszego brata Teodora, jego ciotką była Wanda Malczewska, słynna mistyczka – tak biografowie starają się tłumaczyć motyw śmierci stale obecny w twórczości Jacka Malczewskiego. Artysta, który kilka lat przed odejściem namalował tryptyk Mój pogrzeb, śmierci się nie bał. Dla głęboko wierzącego Malczewskiego, była ona ukojeniem, wizją odejścia w wieczność.
Badacze twórczości Malczewskiego szczególnie wiele uwagi poświęcili przewijającemu się w jego obrazach wątkowi Thanatosa, geniusza śmierci. Warto tu przypomnieć choćby tylko książkę Kazimierza Wyki Thanatos i Polska (wyd. Kraków 1971), której autor szczegółowo analizuje motywy i treści dzieła: Serię obrazów z Thanatosem otwierają płótna z lat 1898-1899, później motyw ten powraca jeszcze przez lata i żadna inna seria Malczewskiego nie posiadała takiej trwałości i takiej ciągłości. Jego płótna już się wyludniły z koźlonogów, syren i chimer, a ona trwała i nawracała wciąż. U Malczewskiego jednak postać Thanatosa, choć przejęta z greckiego mitu – gdzie geniusz był synem Nocy, bliźniaczym bratem boga Snu Hypnosa – zyskuje wyraz specyficzny, właściwy tylko jego dziełom, wyobrażenie które nie mieści się w żadnym istniejącym wzorze ikonograficznym – [Thanatos] jest kobietą a zarazem efebem.
Bliską analogią dla oferowanego dzieła stanowi Śmierć, powstała w roku 1917 (olej, tektura, 100 x 74 cm). Obraz z kolekcji Muzeum Sztuki w Łodzi przedstawia postać kobiecą z wpiętymi we włosy anemonami – kwiatami symbolizującymi vanitas, nietrwałość i kruchość życia. Thanatos stoi dzierżąc kosę, oparty o ścianę dworu. Tuż za nim znajduje się otwarte okno, w głębi widzimy głowę starca pogrążonego w modlitwie. Okno to w twórczości Malczewskiego metafora przejścia ze świata ziemskiego, jaki symbolizuje pogrążone w półmroku wnętrze dworu – do wieczności, wypełnionej światłem krainy szczęścia.
Oferowane dzieło mogłoby być kolejną sekwencją tej sceny. Znów widzimy ścianę dworu, ale już z dalszej perspektywy. Na pierwszym planie widnieje oświetlony promieniami letniego słońca fragment ogrodu z kwitnącymi agapantami - kwiatami symbolizującymi miłość i piękno. Pod otwartym oknem widzimy tę samą postać – geniusz śmierci stoi tu pogrążony w ciszy, jaka towarzyszy spokojnemu odchodzeniu.
Pochodzenie:
Obraz pochodzi z kolekcji Lucyny i Zygmunta Ziembickich (informacje o kolekcjonerach przy poz. nr 21). O ich zażyłej relacji z Malczewskim świadczy dedykacja znajdująca się na odwrocie oferowanego dzieła, w której artysta dziękuje Lucynie za pomoc i wsparcie. Dotyczy to najpewniej bardzo trudnej dla artysty sytuacji, grożącej jego rodzinie wielkim skandalem. W roku 1917 syn Jacka, Rafał, nawiązał romans z Bronisławą Dziadoszówną. Kiedy kobieta zaszła w ciążę, młody Malczewski nie był skory do ożenku. Dopiero dramatyczny wypadek w górach, podczas którego zginął jego przyjaciel, zaś Rafał czekał na pomoc niemal całą dobę, skłonił go do uporządkowania spraw osobistych. 3 X 1917 młodzi złożyli przysięgę małżeńską, zaś 11 XI urodził się ich syn Krzysztof.
Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
- Jacek Malczewski (1855-1929), kat. wystawy TPSP w Krakowie, 1939, s. 19, poz. kat. 190 (jako Śmierć, własność Zygmunta Ziembickiego).
Jacek Malczewski (Radom 1854 - Kraków 1929) - wybitny przedstawiciel malarstwa polskiego modernizmu, studia artystyczne rozpoczął w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, gdzie w latach 1872-1875 uczył się pod kierunkiem Feliksa Szynalewskiego, Władysława Łuszczkiewicza i Jana Matejki, do którego pracowni uczęszczał ponownie w latach 1877-1879. Następnie kształcił się w Paryskiej École des Beaux Arts u E. Lehmanna (1876-1877).
W 1880 podróżował do Włoch. W 1884-1885 wziął udział – jako rysownik – w naukowej ekspedycji Karola Lanckorońskiego do Pamfilii i Pizydii w Małej Azji. Wówczas był także w Grecji i we Włoszech. W latach 1885-1886 przebywał przez kilka miesięcy w Monachium. Po powrocie zamieszkał na stałe w Krakowie, skąd wyjeżdżał jeszcze do Monachium i do Włoch. W 1896-1900 uczył w krakowskiej Szkole Sztuk Pięknych, a w latach 1911-1922 był profesorem i dwukrotnie rektorem krakowskiej Akademii. Lata 1914-1915 spędził w Wiedniu, w 1916 wrócił do Krakowa. W ostatnich latach życia przebywał głównie w Lusławicach i Charzewicach k. Zakliczyna. Był współzałożycielem Towarzystwa Artystów Polskich „Sztuka” (1897) oraz członkiem grupy „Zero” (1908).
We wczesnym okresie twórczości malował portrety, sceny rodzajowe i – przede wszystkim – obrazy o tematach związanych z martyrologią Polaków po powstaniu styczniowym (Śmierć Ellenai, Niedziela w kopalni, Na etapie, Wigilia na Syberii). Później, od lat dziewięćdziesiątych XIX wieku tworzył obrazy o treściach symbolicznych z przenikającymi się wątkami patriotycznymi, biblijnymi, baśniowymi, literackimi i alegoryczno-fantastycznymi.