Wojciech Kossak wielokrotnie wracał do epizodu, który na trwałe wpisał się w polską legendę napoleońską. Była to szarża szwoleżerów gwardii pod Somosierrą 30 listopada 1808 roku. Prowadzeni przez Jana Kozietulskiego kawalerzyści w kilka minut zdobyli broniony przez Hiszpanów górski wąwóz w Sierra de Guadarrama i otworzyli cesarzowi drogę na Madryt.
Malarz zmierzył się z tym tematem bardzo starannie - w 1899 roku wyjechał do Hiszpanii z pejzażystą Michałem Wywiórskim. Celem podróży było poznanie miejsca bitwy na własne oczy i zebranie studiów krajobrazu do zamierzonej wielkiej panoramy poświęconej szarży. Szkice i wrażenia z tej wyprawy przez lata wracały potem w kolejnych płótnach artysty.
Prezentowany obraz należy do tej grupy prac - Wojciech Kossak nie pokazuje tu jednak samej szarży, tylko moment przed nią albo chwilę wytchnienia. Na pierwszym planie stoi polski szwoleżer w amarantowej czapce z białym pióropuszem, z dłonią opartą na biodrze, obok osiodłanego gniadosza. Za nim czekają towarzysze z końmi. W głębi, na kamiennym moście nad strumieniem, widać Napoleona z oficerami sztabu, którzy obserwują przedpole. Scenę zamyka górski pejzaż z jesiennymi topolami i niespokojnym niebem, malowany szeroką, swobodną plamą. Spokój tej chwili kontrastuje z planowaną szarżą, która za moment ma się rozegrać w górskim wąwozie.
olej na płótnie, 1929 rok,
sygnowany i datowany w lewym dolnym rogu: "Wojciech Kossak | 1929".
Na odwrocie autorski podpis:"Potwierdzam że mój | podpis jest autentyczny | Wojciech Kossak".
wymiary: 97,5 x 67 cm
wymiary w oprawie: 116,5 x 86,5 cm
Wojciech Kossak wielokrotnie wracał do epizodu, który na trwałe wpisał się w polską legendę napoleońską. Była to szarża szwoleżerów gwardii pod Somosierrą 30 listopada 1808 roku. Prowadzeni przez Jana Kozietulskiego kawalerzyści w kilka minut zdobyli broniony przez Hiszpanów górski wąwóz w Sierra de Guadarrama i otworzyli cesarzowi drogę na Madryt.
Malarz zmierzył się z tym tematem bardzo starannie - w 1899 roku wyjechał do Hiszpanii z pejzażystą Michałem Wywiórskim. Celem podróży było poznanie miejsca bitwy na własne oczy i zebranie studiów krajobrazu do zamierzonej wielkiej panoramy poświęconej szarży. Szkice i wrażenia z tej wyprawy przez lata wracały potem w kolejnych płótnach artysty.
Prezentowany obraz należy do tej grupy prac - Wojciech Kossak nie pokazuje tu jednak samej szarży, tylko moment przed nią albo chwilę wytchnienia. Na pierwszym planie stoi polski szwoleżer w amarantowej czapce z białym pióropuszem, z dłonią opartą na biodrze, obok osiodłanego gniadosza. Za nim czekają towarzysze z końmi. W głębi, na kamiennym moście nad strumieniem, widać Napoleona z oficerami sztabu, którzy obserwują przedpole. Scenę zamyka górski pejzaż z jesiennymi topolami i niespokojnym niebem, malowany szeroką, swobodną plamą. Spokój tej chwili kontrastuje z planowaną szarżą, która za moment ma się rozegrać w górskim wąwozie.