Jerzy KOSSAK (1886-1955)
Pochodził z krakowskiej artystycznej rodziny. Był synem Wojciecha Kossaka, wnukiem Juliusza, bratem Magdaleny Samozwaniec i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Już jako dziecko wykazywał duże zdolności artystyczne, podejmując lekcje rysunku i malarstwa w pracowniach dziadka oraz ojca. Nigdy jednak nie podjął studiów na ASP. Pierwszą indywidualną wystawę malarza zorganizowano w Towarzystwie Sztuk Pięknych w 1910 roku, gdzie pokazano cykl napoleoński, który został bardzo dobrze przyjęty i doceniony przez krytyków. Choć Wojciech Kossak wiązał z nim wielkie nadzieje, Jerzy nigdy nie wypracował indywidualnego stylu, powielając tematy wypracowane przez ojca. W trudnych powojennych czasach praktyka ta zapewniała mu stabilizację finansową, ale miało to zły wpływ na jego rozwój twórczy. Poza tematyką ułańską i wojenną malował również sceny folklorystyczne, polowania i portrety. Zdobył dużą biegłość w przedstawianiu wizerunków koni i jeźdźców. Niezwykle popularny wśród krakowskiego, zamożnego mieszczaństwa.

12
Jerzy KOSSAK (1886 Kraków - 1955 Kraków)

UŁAN Z LUZAKIEM

Olej, sklejka, 33 x 30 cm,
sygn. p.d.: Jerzy Kossak 1938.

Zobacz katalog

DESA w Krakowie

Aukcja 245 - Sztuka Dawna, Sztuka Współczesna

17.10.2026

16:00

Cena wywoławcza: 25 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Jerzy KOSSAK (1886-1955)
Pochodził z krakowskiej artystycznej rodziny. Był synem Wojciecha Kossaka, wnukiem Juliusza, bratem Magdaleny Samozwaniec i Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Już jako dziecko wykazywał duże zdolności artystyczne, podejmując lekcje rysunku i malarstwa w pracowniach dziadka oraz ojca. Nigdy jednak nie podjął studiów na ASP. Pierwszą indywidualną wystawę malarza zorganizowano w Towarzystwie Sztuk Pięknych w 1910 roku, gdzie pokazano cykl napoleoński, który został bardzo dobrze przyjęty i doceniony przez krytyków. Choć Wojciech Kossak wiązał z nim wielkie nadzieje, Jerzy nigdy nie wypracował indywidualnego stylu, powielając tematy wypracowane przez ojca. W trudnych powojennych czasach praktyka ta zapewniała mu stabilizację finansową, ale miało to zły wpływ na jego rozwój twórczy. Poza tematyką ułańską i wojenną malował również sceny folklorystyczne, polowania i portrety. Zdobył dużą biegłość w przedstawianiu wizerunków koni i jeźdźców. Niezwykle popularny wśród krakowskiego, zamożnego mieszczaństwa.