Obraz Polski pejzaż powstał trzy lata po wprowadzeniu stanu wojennego i jest jednym z tych dzieł, w których artysta szczególnie starał się akcentować związki z tematyką polską. W tym czasie, powstawał także cykl “Treny”, noszący w sobie odniesienia do przeżyć osobistych oraz trudnej sytuacji politycznej. Na ciemnych, czarno-granatowych podłożach, pojawiły się złożone struktury kolorowych pasm. Jak stwierdził sam artysta w spisanym przez siebie kalendarium własnej twórczości: Ich rytm jest przerwany tak, że z podłoża wyłaniają się ciemne znaki-duchy wyrażające ‘tamtą stronę świata”. Jest to MALOWANE NIENAMALOWANYM. Są to refleksje po stracie Ojca i Matki (...) związane także z ogólną, przygnębiającą atmosferą w kraju. (w: Jan Dobkowski. Universum, Galeria PBK, Warszawa, I-V. 2001, s. 31)

Polski pejzaż, powstały także w tym czasie, posiada podobnie ukształtowaną strukturę malarską, jednak mimo ciemnego tła, nastrój obrazu jest bardziej pogodny w porównaniu z Trenami. Podkreślając tematykę polską w tym czasie, artysta kładzie na ciemnym podłożu plamy intensywnego koloru, jakby starając się pokonać kolorem przygnębiające oddziaływanie polskiej rzeczywistości z lat 80. Operuje przy tym typowymi dla siebie znakami i charakterystycznym, mistrzowskim nawarstwieniem wielości linii. Jak pisała Magdalena Hniedziewicz: Dobkowski jest twórcą całkowicie poddanym własnej wizji. Odpornym, w stopniu we współczesnym świecie artystycznym rzadko spotykanym, na mody, konwencje, wpływy. (...) Nie teoretyzuje, choć w jego notatnikach nie brak wnikliwych uwag i refleksji (...). Dla niego sztuka jest sprawą wrażliwości, uczestniczenia w życiu i reagowania na świat. A świat jest dla Jana Dobkowskiego głęboko optymistyczny, bo optymistyczna jest natura, biologia, jej siły kreacyjne. (...) Optymistyczne jest tworzenie, to uczestnictwo w radosnym i pięknym spektaklu świata.
(w: Magdalena Hniedziewicz, Jan Dobkowski. Genesis, tekst w katalogu wystawy w ZPAP, Warszawa, 1995, s. 8).

Jan Dobkowski (Łomża 1942, mieszka w Warszawie) studiował w latach 1962-1968 na Wydziale Malarstwa warszawskiej ASP pod kierunkiem prof. Juliusza Studnickiego i Jana Cybisa. Będąc jeszcze na studiach, w 1966, utworzył duet artystyczny, w którym jego partnerem był Jerzy (Jurry) Zieliński. Ich pierwsza wspólna wystawa pn. Neo-Neo-Neo odbyła się w Warszawie w 1967. Wystawiali wspólnie do 1970. W 1968 powstały pierwsze zielono-czerwone obrazy Dobkowskiego (używającego w tym czasie pseudonimu Dobson). W pracach tych, operujących giętkimi, falistymi liniami, w których upatrywano wpływów secesji, artysta używał sposobów rodem z op-artu dla wywołania złudzeń optycznych (wirowanie, mżenie, pozorny ruch form). Równolegle z obrazami tworzył też formy z płyt i folii do montowania w przestrzeni. Złoty medal na Sympozjum Złotego Grona w Zielonej Górze w 1971 i blisko roczny pobyt w USA na stypendium Fundacji Kościuszkowskiej w 1972 to kolejne etapy pełnej sukcesów kariery malarza. Wyraźną zmianę nastroju i wymowy jego prac przyniosły wydarzenia 1980-1981 roku, zwłaszcza wprowadzenie stanu wojennego. Monochromatyczne, ciemne płótna znaczył wtedy nikłymi, wiotkimi liniami rysunku. Najczęstszym motywem były patriotyczne i religijne symbole, dopowiadane tytułami nawiązującymi do realiów czasu. Kolejna radykalna zmiana nastąpiła ok. 1990. Symbolicznym zwiastunem nowego okresu stał się olbrzymi, radosny, eksplodujący bogactwem barw, kształtów i ruchu obraz ...a życie sobie płynie... (394 x 588 cm) z 1990-1991. Podobne cechy formalne charakteryzują twórczość artysty w całej dekadzie lat 90. Równolegle z malarstwem Dobkowski pracuje nad rysunkiem, będącym bardzo ważnym dopełnieniem jego twórczości.

♣ Droit de suite: do Ceny Zakupu doliczana będzie dodatkowo opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).

124
Jan DOBKOWSKI (ur. 1942, Łomża)

POLSKI PEJZAŻ, 1984

olej, akryl, płótno
120 x 160 cm
sygn. p.d.: Jan Dobkowski 84
sygn. p.g.: Jan Dobkowski | “POLSKI PEJZAŻ” 1984
olej + akryl | 120 cm x 160 cm, powyżej pieczątka zezwolenia na wywóz za granicę, l.g trzykrotnie powtórzona pieczęć: SERGIOWITZIG | MARCHAND ART

Zobacz katalog

AGRA-ART

Aukcja Sztuki Współczesnej

22.03.2026

17:00

Sprzedane 150 000 zł (187 500 zł z opłatą aukcyjną)
Cena wywoławcza: 150 000 zł
Estymacja: 160 000 - 180 000 zł
Opłaty dodatkowe: droit de suite

Obraz Polski pejzaż powstał trzy lata po wprowadzeniu stanu wojennego i jest jednym z tych dzieł, w których artysta szczególnie starał się akcentować związki z tematyką polską. W tym czasie, powstawał także cykl “Treny”, noszący w sobie odniesienia do przeżyć osobistych oraz trudnej sytuacji politycznej. Na ciemnych, czarno-granatowych podłożach, pojawiły się złożone struktury kolorowych pasm. Jak stwierdził sam artysta w spisanym przez siebie kalendarium własnej twórczości: Ich rytm jest przerwany tak, że z podłoża wyłaniają się ciemne znaki-duchy wyrażające ‘tamtą stronę świata”. Jest to MALOWANE NIENAMALOWANYM. Są to refleksje po stracie Ojca i Matki (...) związane także z ogólną, przygnębiającą atmosferą w kraju. (w: Jan Dobkowski. Universum, Galeria PBK, Warszawa, I-V. 2001, s. 31)

Polski pejzaż, powstały także w tym czasie, posiada podobnie ukształtowaną strukturę malarską, jednak mimo ciemnego tła, nastrój obrazu jest bardziej pogodny w porównaniu z Trenami. Podkreślając tematykę polską w tym czasie, artysta kładzie na ciemnym podłożu plamy intensywnego koloru, jakby starając się pokonać kolorem przygnębiające oddziaływanie polskiej rzeczywistości z lat 80. Operuje przy tym typowymi dla siebie znakami i charakterystycznym, mistrzowskim nawarstwieniem wielości linii. Jak pisała Magdalena Hniedziewicz: Dobkowski jest twórcą całkowicie poddanym własnej wizji. Odpornym, w stopniu we współczesnym świecie artystycznym rzadko spotykanym, na mody, konwencje, wpływy. (...) Nie teoretyzuje, choć w jego notatnikach nie brak wnikliwych uwag i refleksji (...). Dla niego sztuka jest sprawą wrażliwości, uczestniczenia w życiu i reagowania na świat. A świat jest dla Jana Dobkowskiego głęboko optymistyczny, bo optymistyczna jest natura, biologia, jej siły kreacyjne. (...) Optymistyczne jest tworzenie, to uczestnictwo w radosnym i pięknym spektaklu świata.
(w: Magdalena Hniedziewicz, Jan Dobkowski. Genesis, tekst w katalogu wystawy w ZPAP, Warszawa, 1995, s. 8).

Jan Dobkowski (Łomża 1942, mieszka w Warszawie) studiował w latach 1962-1968 na Wydziale Malarstwa warszawskiej ASP pod kierunkiem prof. Juliusza Studnickiego i Jana Cybisa. Będąc jeszcze na studiach, w 1966, utworzył duet artystyczny, w którym jego partnerem był Jerzy (Jurry) Zieliński. Ich pierwsza wspólna wystawa pn. Neo-Neo-Neo odbyła się w Warszawie w 1967. Wystawiali wspólnie do 1970. W 1968 powstały pierwsze zielono-czerwone obrazy Dobkowskiego (używającego w tym czasie pseudonimu Dobson). W pracach tych, operujących giętkimi, falistymi liniami, w których upatrywano wpływów secesji, artysta używał sposobów rodem z op-artu dla wywołania złudzeń optycznych (wirowanie, mżenie, pozorny ruch form). Równolegle z obrazami tworzył też formy z płyt i folii do montowania w przestrzeni. Złoty medal na Sympozjum Złotego Grona w Zielonej Górze w 1971 i blisko roczny pobyt w USA na stypendium Fundacji Kościuszkowskiej w 1972 to kolejne etapy pełnej sukcesów kariery malarza. Wyraźną zmianę nastroju i wymowy jego prac przyniosły wydarzenia 1980-1981 roku, zwłaszcza wprowadzenie stanu wojennego. Monochromatyczne, ciemne płótna znaczył wtedy nikłymi, wiotkimi liniami rysunku. Najczęstszym motywem były patriotyczne i religijne symbole, dopowiadane tytułami nawiązującymi do realiów czasu. Kolejna radykalna zmiana nastąpiła ok. 1990. Symbolicznym zwiastunem nowego okresu stał się olbrzymi, radosny, eksplodujący bogactwem barw, kształtów i ruchu obraz ...a życie sobie płynie... (394 x 588 cm) z 1990-1991. Podobne cechy formalne charakteryzują twórczość artysty w całej dekadzie lat 90. Równolegle z malarstwem Dobkowski pracuje nad rysunkiem, będącym bardzo ważnym dopełnieniem jego twórczości.

♣ Droit de suite: do Ceny Zakupu doliczana będzie dodatkowo opłata wynikająca z prawa twórcy i jego spadkobierców do otrzymania wynagrodzenia zgodnie z Ustawą z dnia 4 lutego 1994 - o prawie autorskim i prawach pokrewnych (droit de suite).