Pochodzenie: kupiony w krakowskim antykwariacie w 1995 r.

Podobny zegar znajduje się z zbiorach Muzeum Narodowego w Lublinie (Nr inw. S/Mt/409/ML)

Jan Gotfryd Krosz (ok. 1730 - 1813) działający w Krakowie w latach 1765–1795. Był z pochodzenia Niemcem, ale związał się na stałe z Polską, Krakowem; podjął nawet – tak trudny dla cudzoziemca – wysiłek nauki języka polskiego. Przez wiele lat pełnił funkcję starszego w cechu zegarmistrzowskim, którego był prawdziwym dobroczyńcą. Jego starania doprowadziły do oddzielenia cechu zegarmistrzów od cechu ślusarzy, czym zaskarbił sobie wdzięczność współbraci. Zachowała się znaczna ilość jego dzieł: zegary stołowe, kominkowe, ścienne, karetowe, a ich obudowy przybierają rozmaite formy zgodnie z przemianami stylów i mody. Niektóre noszą sygnaturę „horloger du Roy” (zegarmistrz królewski). Nie był to jedynie pusty tytuł, bo – jak wynika z zachowanych dokumentów – istotnie Krosz dostarczał zegary również na dwór Stanisława Augusta.

094f
ZEGAR SZAFKOWY, Polska, Kraków, Jan Gotfryd Krosz, zegarmistrz Królewski Stanisława Augusta, 1780-1790

Obudowa drewniana, przeszklona, aplikacje brąz złocony, wys. 54 cm, tarcze emaliowane. Mechanizm o naciągu sprężynowym, regulatorze wahadłowym z bębnem wyrównawczym i łańcuszkiem Galla, dwa dzwonki, system bicia paryski, datownik (dni miesiąca), repetycja

Sygnowany na plakietce nad tarczą zegarową: Krohz a: Cracau.

Zobacz katalog

OSTOYA

251 Aukcja. Sztuka dawna, antyki, sztuka współczesna

11.04.2026

17:00

Cena wywoławcza: 85 000 zł
Estymacja: 120 000 - 140 000 zł
Zaloguj się, aby wysłać zgłoszenie

Pochodzenie: kupiony w krakowskim antykwariacie w 1995 r.

Podobny zegar znajduje się z zbiorach Muzeum Narodowego w Lublinie (Nr inw. S/Mt/409/ML)

Jan Gotfryd Krosz (ok. 1730 - 1813) działający w Krakowie w latach 1765–1795. Był z pochodzenia Niemcem, ale związał się na stałe z Polską, Krakowem; podjął nawet – tak trudny dla cudzoziemca – wysiłek nauki języka polskiego. Przez wiele lat pełnił funkcję starszego w cechu zegarmistrzowskim, którego był prawdziwym dobroczyńcą. Jego starania doprowadziły do oddzielenia cechu zegarmistrzów od cechu ślusarzy, czym zaskarbił sobie wdzięczność współbraci. Zachowała się znaczna ilość jego dzieł: zegary stołowe, kominkowe, ścienne, karetowe, a ich obudowy przybierają rozmaite formy zgodnie z przemianami stylów i mody. Niektóre noszą sygnaturę „horloger du Roy” (zegarmistrz królewski). Nie był to jedynie pusty tytuł, bo – jak wynika z zachowanych dokumentów – istotnie Krosz dostarczał zegary również na dwór Stanisława Augusta.