Wychowanie Zygmunta Augusta przy matce między kobietami Józef Simmler namalował na zlecenie Kazimierza Podhorskiego (1831-1898), zamożnego ziemianina, podróżnika i kolekcjonera. Według Słownika artystów obraz prezentowany na wystawie pośmiertnej Simmlera w 1868 r. jako własność Joanny z Petzoldów Lilpopowej (1831-1908), był repliką tejże kompozycji, pochodzącą od rodziny artysty. Za życia artysty to duże (128 x 175 cm) płótno wystawiane było dwukrotnie – w latach 1861 i 1867 w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych. Autorzy katalogu wystawy monograficznej Józefa Simmlera w Muzeum Narodowym w Warszawie z 1979 r. stwierdzają, że istniało kilka replik Wychowania, w tym jedna w posiadaniu pani Szemiothowej w Rzymie. W 1910 r. prasa warszawska informowała o wystawieniu szkicu w Salonie Władysława Wołowskiego na Nowym Świecie. W zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie znajdują się natomiast dwa studia olejne i trzynaście rysunków do tej kompozycji. Oferowane na aukcji dzieło jest zaś repliką autorską monumentalnej kompozycji, w zmniejszonym o 2/3 formacie.

Cechująca się teatralnością kompozycja, złożona z trzech oddzielnych scen, przedstawia hetmana Tarnowskiego pokazującego Zygmuntowi I negatywne skutki wychowania młodego królewicza wśród niewiast i cudzoziemców. Do obrazu pozowały osoby „z towarzystwa“: jako królową Bonę sportretowano panią Flamm (krewną lub powinowatą dr. Dawida Flamma), jako Włoszki-brunetki – członkinie rodzin kupieckich, panie Kaftalowa (mandolinistka) i Braumanowa, a blondynka – to panna Buczyńska, słynąca z urody Warszawianka, która podobno została zakonnicą. Jako Zygmunta Augusta – widzimy p. Szafnagla (możliwe, że chodzi o Karola Szafnagla, starszego syna barona Maksymiliana, kupca z Berdyczowa). Stąd też w prasie warszawskiej pojawiła się opinia, że sporo osób zjawiało się w Zachęcie, by obejrzeć wystawiony obraz nie tylko dla jego walorów artystycznych, lecz również by rozpoznać sportretowane osoby.


Pochodzenie:
Kolekcja prywatna, Wiedeń.

Porównaj z:
- „Kurier Warszawski”, 1910, nr 40;
- „Nowa Gazeta”, 1910, nr 64;
- T. Jaroszyński, Józef Simmler, Warszawa 1915, s. 24 i 28;
- Józef Simmler 1823-1868: katalog wystawy monograficznej, pod red. T. Jaroszewskiego i E. Charazińskiej 1979, s. 21, 67-68;
- Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających: malarze, rzeźbiarze, graficy, t. XI, red. U. Makowska, Warszawa 2023, s. 54.

Józef Simmler - portrecista i autor obrazów historycznych - naukę rozpoczął w Warszawie u Jana Feliksa Piwarskiego, Józefa Richtera i Bonawentury Dąbrowskiego. Następnie studiował w Akademii drezdeńskiej u K.W.Schuriga; w 1842 w Monachium - w Akademii u Heinricha Petera Hessa, Juliusa Schnora v. Carosfeld i prywatnie u Bonawentury Genellego; w 1844 ponownie w Dreźnie u Edwarda Bendemana. W latach 1845-1847 przebywał w Warszawie, gdzie zdobył uznanie jako portrecista. W latach 1847-1849 był w Paryżu, po powrocie osiadł w Warszawie, skąd na dłużej wyjeżdżał jeszcze do Włoch i Paryża. Simmler, romantyczny akademik, malował obrazy historyczne, wśród których największą sławę zyskała Śmierć Barbary Radziwiłłówny. Tworzył też kompozycje religijne, ale był także najpopularniejszym i najbardziej poszukiwanym warszawskim portrecistą swojej epoki. Reprezentacyjne portrety jego pędzla, łączące pogłębioną charakterystykę psychologiczną z wyraźną idealizacją, w pewien sposób nobilitowały modeli.

06
Józef SIMMLER (1823 - 1868)

WYCHOWANIE ZYGMUNTA AUGUSTA, po 1861

olej, płótno
53 x 67.5 cm
sygn. p.d.: Józef Simmler | 18 [...]

Zobacz katalog

AGRA-ART

Aukcja Sztuki Dawnej

22.03.2026

19:00

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

Wychowanie Zygmunta Augusta przy matce między kobietami Józef Simmler namalował na zlecenie Kazimierza Podhorskiego (1831-1898), zamożnego ziemianina, podróżnika i kolekcjonera. Według Słownika artystów obraz prezentowany na wystawie pośmiertnej Simmlera w 1868 r. jako własność Joanny z Petzoldów Lilpopowej (1831-1908), był repliką tejże kompozycji, pochodzącą od rodziny artysty. Za życia artysty to duże (128 x 175 cm) płótno wystawiane było dwukrotnie – w latach 1861 i 1867 w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych. Autorzy katalogu wystawy monograficznej Józefa Simmlera w Muzeum Narodowym w Warszawie z 1979 r. stwierdzają, że istniało kilka replik Wychowania, w tym jedna w posiadaniu pani Szemiothowej w Rzymie. W 1910 r. prasa warszawska informowała o wystawieniu szkicu w Salonie Władysława Wołowskiego na Nowym Świecie. W zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie znajdują się natomiast dwa studia olejne i trzynaście rysunków do tej kompozycji. Oferowane na aukcji dzieło jest zaś repliką autorską monumentalnej kompozycji, w zmniejszonym o 2/3 formacie.

Cechująca się teatralnością kompozycja, złożona z trzech oddzielnych scen, przedstawia hetmana Tarnowskiego pokazującego Zygmuntowi I negatywne skutki wychowania młodego królewicza wśród niewiast i cudzoziemców. Do obrazu pozowały osoby „z towarzystwa“: jako królową Bonę sportretowano panią Flamm (krewną lub powinowatą dr. Dawida Flamma), jako Włoszki-brunetki – członkinie rodzin kupieckich, panie Kaftalowa (mandolinistka) i Braumanowa, a blondynka – to panna Buczyńska, słynąca z urody Warszawianka, która podobno została zakonnicą. Jako Zygmunta Augusta – widzimy p. Szafnagla (możliwe, że chodzi o Karola Szafnagla, starszego syna barona Maksymiliana, kupca z Berdyczowa). Stąd też w prasie warszawskiej pojawiła się opinia, że sporo osób zjawiało się w Zachęcie, by obejrzeć wystawiony obraz nie tylko dla jego walorów artystycznych, lecz również by rozpoznać sportretowane osoby.


Pochodzenie:
Kolekcja prywatna, Wiedeń.

Porównaj z:
- „Kurier Warszawski”, 1910, nr 40;
- „Nowa Gazeta”, 1910, nr 64;
- T. Jaroszyński, Józef Simmler, Warszawa 1915, s. 24 i 28;
- Józef Simmler 1823-1868: katalog wystawy monograficznej, pod red. T. Jaroszewskiego i E. Charazińskiej 1979, s. 21, 67-68;
- Słownik artystów polskich i obcych w Polsce działających: malarze, rzeźbiarze, graficy, t. XI, red. U. Makowska, Warszawa 2023, s. 54.

Józef Simmler - portrecista i autor obrazów historycznych - naukę rozpoczął w Warszawie u Jana Feliksa Piwarskiego, Józefa Richtera i Bonawentury Dąbrowskiego. Następnie studiował w Akademii drezdeńskiej u K.W.Schuriga; w 1842 w Monachium - w Akademii u Heinricha Petera Hessa, Juliusa Schnora v. Carosfeld i prywatnie u Bonawentury Genellego; w 1844 ponownie w Dreźnie u Edwarda Bendemana. W latach 1845-1847 przebywał w Warszawie, gdzie zdobył uznanie jako portrecista. W latach 1847-1849 był w Paryżu, po powrocie osiadł w Warszawie, skąd na dłużej wyjeżdżał jeszcze do Włoch i Paryża. Simmler, romantyczny akademik, malował obrazy historyczne, wśród których największą sławę zyskała Śmierć Barbary Radziwiłłówny. Tworzył też kompozycje religijne, ale był także najpopularniejszym i najbardziej poszukiwanym warszawskim portrecistą swojej epoki. Reprezentacyjne portrety jego pędzla, łączące pogłębioną charakterystykę psychologiczną z wyraźną idealizacją, w pewien sposób nobilitowały modeli.