W 1900 r. Jan Styka, na zamówienie paryskiego wydawcy Ernesta Flammariona, przygotował ilustracje do ekskluzywnego, albumowego wydania Quo Vadis Henryka Sienkiewicza. Artysta, na przestrzeni lat, zilustrował pełny tekst Quo Vadis Henryka Sienkiewicza. Wykonał ponad 200 rysunków i malowideł en grisaille dla paryskiej oficyny Ernesta Flammariona. W roku 1901 ukazał się pierwszy z trzech tomów luksusowego, bogato ilustrowanego wydania powieści noblisty, w którym znajduje się reprodukcja naszego obrazu (patrz obok). Kolejne dwa tomy ukazały się w roku 1902 i 1903. Ponadto Styka wykonał jeszcze 15 obrazów olejnych do Quo Vadis. Dzieła te stały się podwaliną dla stworzonego przez Stykę muzeum Quo Vadis w willi Certosella na Capri.

Piotr Apostoł w Ostrianum ilustruje scenę nauczania przez św. Piotra opisaną w XX rozdziale powieści Sienkiewicza:
(...) pod gołym niebem na dziedzińcu, na którym wkrótce zgromadził się tłum bardzo liczny. Jak okiem dojrzeć, latarka migotała przy latarce, wielu zaś z przybyłych nie miało wcale światła. (...) Lecz nagle przy krypcie zapalono kilka smolnych pochodni, które ułożono w mały stos. Stało się jaśniej. Tłum począł po chwili śpiewać, z początku cicho, potem coraz głośniej, jakiś dziwny hymn. (...) Tymczasem dorzucono kilka pochodni na ognisko, które oblało czerwonym światłem cmentarz i przyćmiło blask latarek, w tej samej zaś chwili z hypogeum wyszedł starzec przybrany w płaszcz z kapturem, ale z odkrytą głową, i wstąpił na kamień leżący w pobliżu stosu.
Tłum zakołysał się na jego widok. Głosy obok Winicjusza poczęły szeptać: „Petrus! Petrus!...“ Niektórzy poklękali, inni wyciągali ku niemu ręce. Nastała cisza tak głęboka, że słychać było każdy opadający z pochodni węgielek, oddalony turkot kół na Nomentańskiej drodze i szmer wiatru w kilku piniach rosnących obok cmentarza. Chilo pochylił się ku Winicjuszowi i szepnął:
– To ten! Pierwszy uczeń Chrestosa, rybak! Starzec zaś wzniósł do góry dłoń i znakiem krzyża przeżegnał zgromadzonych, którzy tym razem padli na kolana. Towarzysze Winicjusza i on sam, nie chcąc się zdradzić, poszli za przykładem innych. Młody człowiek nie umiał na razie pochwytać swych wrażeń, albowiem wydało mu się, że owa postać, którą przed sobą widział, jest i dość prostaczą, i nadzwyczajną, a co więcej, że ta nadzwyczajność wypływa właśnie z jej prostoty. Starzec nie miał ani mitry na głowie, ani dębowego wieńca na skroniach, ani palmy w ręku, ani złotej tablicy na piersiach, ani szat usianych w gwiazdy lub białych, słowem, żadnych takich oznak, jakie nosili kapłani wschodni, egipscy, greccy lub flaminowie rzymscy.
H. Sienkiewicz, Quo vadis, PIW Warszawa 1961, rozdz. XX, s. 203, 204-205


Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
- Henryk Sienkiewicz, Quo Vadis. Édition illustrée par Jan Styka. Roman Neronien Traduction nouvelle et complete par E. Halperine-Kaminsky, Wyd. Ernest Flammarion, Paryż ok. 1901-1903, t. 1, s. 256-257, heliograwiura, papier, 48,3 x 32 cm (Pierre l'Apôtre a l'Ostrianum).

Jan Styka (Lwów 1858 - Rzym 1925) - popularny malarz scen historycznych i batalistycznych, autor obrazów alegorycznych i religijnych, portrecista, ojciec malarzy Tadeusza i Adama Styków. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, następnie w Rzymie, a w latach 1882-1885 u Jana Matejki w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie. Po studiach spędził kilka lat w Paryżu, później mieszkał we Lwowie. W roku 1895 podróżował do Palestyny. Po 1900 stale mieszkał w Paryżu, skąd wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych, Włoch i Grecji. Uczestnik wielu wystaw, m.in. paryskich Salonów czy Wystawy Światowej w St. Louis (1904), cieszył się znaczną popularnością, a nawet sławą. Był członkiem Akademii Św. Łukasza w Rzymie. Był również pomysłodawcą i współtwórcą sławnych panoram - eksponowanej dziś stale we Wrocławiu Panoramy bitwy pod Racławicami (lata 1892-1894; wraz W. Kossakiem i innymi), Golgoty (1896; obecnie w Los Angeles), Panoramy Siedmiogrodzkiej (1897; pocięta na części, zachowały się tylko fragmenty), i Męczeństwa Chrześcijan w cyrku Nerona (1899; płótno zaginione podczas pierwszej wojny światowej). Zajmował się ilustratorstwem, m.in. przygotował ilustracje do luksusowego wydania Quo vadis? Sienkiewicza.

02
Jan STYKA (1858 - 1925)

PIOTR APOSTOŁ W OSTRIANUM, ok. 1900

olej, tektura
50.5 x 72.5 cm
sygn. p.d.: JStyka [inicjały wiązane]

Kup abonament Wykup abonament, aby zobaczyć więcej informacji

W 1900 r. Jan Styka, na zamówienie paryskiego wydawcy Ernesta Flammariona, przygotował ilustracje do ekskluzywnego, albumowego wydania Quo Vadis Henryka Sienkiewicza. Artysta, na przestrzeni lat, zilustrował pełny tekst Quo Vadis Henryka Sienkiewicza. Wykonał ponad 200 rysunków i malowideł en grisaille dla paryskiej oficyny Ernesta Flammariona. W roku 1901 ukazał się pierwszy z trzech tomów luksusowego, bogato ilustrowanego wydania powieści noblisty, w którym znajduje się reprodukcja naszego obrazu (patrz obok). Kolejne dwa tomy ukazały się w roku 1902 i 1903. Ponadto Styka wykonał jeszcze 15 obrazów olejnych do Quo Vadis. Dzieła te stały się podwaliną dla stworzonego przez Stykę muzeum Quo Vadis w willi Certosella na Capri.

Piotr Apostoł w Ostrianum ilustruje scenę nauczania przez św. Piotra opisaną w XX rozdziale powieści Sienkiewicza:
(...) pod gołym niebem na dziedzińcu, na którym wkrótce zgromadził się tłum bardzo liczny. Jak okiem dojrzeć, latarka migotała przy latarce, wielu zaś z przybyłych nie miało wcale światła. (...) Lecz nagle przy krypcie zapalono kilka smolnych pochodni, które ułożono w mały stos. Stało się jaśniej. Tłum począł po chwili śpiewać, z początku cicho, potem coraz głośniej, jakiś dziwny hymn. (...) Tymczasem dorzucono kilka pochodni na ognisko, które oblało czerwonym światłem cmentarz i przyćmiło blask latarek, w tej samej zaś chwili z hypogeum wyszedł starzec przybrany w płaszcz z kapturem, ale z odkrytą głową, i wstąpił na kamień leżący w pobliżu stosu.
Tłum zakołysał się na jego widok. Głosy obok Winicjusza poczęły szeptać: „Petrus! Petrus!...“ Niektórzy poklękali, inni wyciągali ku niemu ręce. Nastała cisza tak głęboka, że słychać było każdy opadający z pochodni węgielek, oddalony turkot kół na Nomentańskiej drodze i szmer wiatru w kilku piniach rosnących obok cmentarza. Chilo pochylił się ku Winicjuszowi i szepnął:
– To ten! Pierwszy uczeń Chrestosa, rybak! Starzec zaś wzniósł do góry dłoń i znakiem krzyża przeżegnał zgromadzonych, którzy tym razem padli na kolana. Towarzysze Winicjusza i on sam, nie chcąc się zdradzić, poszli za przykładem innych. Młody człowiek nie umiał na razie pochwytać swych wrażeń, albowiem wydało mu się, że owa postać, którą przed sobą widział, jest i dość prostaczą, i nadzwyczajną, a co więcej, że ta nadzwyczajność wypływa właśnie z jej prostoty. Starzec nie miał ani mitry na głowie, ani dębowego wieńca na skroniach, ani palmy w ręku, ani złotej tablicy na piersiach, ani szat usianych w gwiazdy lub białych, słowem, żadnych takich oznak, jakie nosili kapłani wschodni, egipscy, greccy lub flaminowie rzymscy.
H. Sienkiewicz, Quo vadis, PIW Warszawa 1961, rozdz. XX, s. 203, 204-205


Obraz wystawiany, wzmiankowany i reprodukowany m.in. w:
- Henryk Sienkiewicz, Quo Vadis. Édition illustrée par Jan Styka. Roman Neronien Traduction nouvelle et complete par E. Halperine-Kaminsky, Wyd. Ernest Flammarion, Paryż ok. 1901-1903, t. 1, s. 256-257, heliograwiura, papier, 48,3 x 32 cm (Pierre l'Apôtre a l'Ostrianum).

Jan Styka (Lwów 1858 - Rzym 1925) - popularny malarz scen historycznych i batalistycznych, autor obrazów alegorycznych i religijnych, portrecista, ojciec malarzy Tadeusza i Adama Styków. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, następnie w Rzymie, a w latach 1882-1885 u Jana Matejki w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie. Po studiach spędził kilka lat w Paryżu, później mieszkał we Lwowie. W roku 1895 podróżował do Palestyny. Po 1900 stale mieszkał w Paryżu, skąd wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych, Włoch i Grecji. Uczestnik wielu wystaw, m.in. paryskich Salonów czy Wystawy Światowej w St. Louis (1904), cieszył się znaczną popularnością, a nawet sławą. Był członkiem Akademii Św. Łukasza w Rzymie. Był również pomysłodawcą i współtwórcą sławnych panoram - eksponowanej dziś stale we Wrocławiu Panoramy bitwy pod Racławicami (lata 1892-1894; wraz W. Kossakiem i innymi), Golgoty (1896; obecnie w Los Angeles), Panoramy Siedmiogrodzkiej (1897; pocięta na części, zachowały się tylko fragmenty), i Męczeństwa Chrześcijan w cyrku Nerona (1899; płótno zaginione podczas pierwszej wojny światowej). Zajmował się ilustratorstwem, m.in. przygotował ilustracje do luksusowego wydania Quo vadis? Sienkiewicza.