Na początku dwudziestego wieku Michał Wywiórski wielokrotnie przebywał u Olgierda Czartoryskiego w Sielcu Starym koło Jutrosina. Czartoryski do swojego dworu zapraszał różnych artystów: malarzy Juliana Fałata, Antoniego Procajłowicza czy pisarza Henryka Sienkiewicza. Procajłowicz wykonał wówczas polichromię w kościele św. Elżbiety w Jutrosinie. Oferowany obraz stał się własnością kamerdynera księcia i był w jego rodzinie przez trzy pokolenia.
Olej, płótno; 90,5 x 70,5 cm
Sygnowany p. d.: A. S.Procajłowicz 1907
Na początku dwudziestego wieku Michał Wywiórski wielokrotnie przebywał u Olgierda Czartoryskiego w Sielcu Starym koło Jutrosina. Czartoryski do swojego dworu zapraszał różnych artystów: malarzy Juliana Fałata, Antoniego Procajłowicza czy pisarza Henryka Sienkiewicza. Procajłowicz wykonał wówczas polichromię w kościele św. Elżbiety w Jutrosinie. Oferowany obraz stał się własnością kamerdynera księcia i był w jego rodzinie przez trzy pokolenia.