Pochodzenie:
Kolekcja Alaina de la Horbe (odziedziczona przez obecnego właściciela)
Kolekcja prywatna, Paryż
Przedstawione dziecko to malarz Alain de la Horbe, który dobrze znał Terlikowskiego.
Alain de la Horbe poświęca rozdział Terlikowskiemu i przywołuje historię powstania jego portretu w swojej książce „Mémoires d'Outres-Tubes”, wydanej przez Mont Pagnote w 1978 r.
„Zanim namalowałem jego portret, on namalował mój w 1919 roku.
Zanim osiedlił się w stolicy, gdzie moi rodzice poznali go w 1913 roku na imprezie charytatywnej, podróżował po świecie. Mówiono, że uciekł z domu w wieku około 14 lat. Sprowadzony z powrotem do rodziny, uciekł ponownie kilka lat później. Tym razem na dobre. Był prawdziwym żartownisiem, a w jego opowieściach trudno było oddzielić prawdę od fikcji. Twierdził, że podróżował, często pieszo, po Europie, nocując w burdelach, gdzie znajdował nocleg, jedzenie i wszystko inne, płacąc składki portretami kobiet. Osiadł w Paryżu, mieszkał przy rue de la Grande Chaumière w małym, podupadłym mieszkaniu, żonaty z Polką, która twierdziła, że jest Żydówką, choć nie wyglądała na Żydówkę. Ojciec dwóch synów, Włodka (1907) i Tiki (1909). Po 1914 roku miał pracownię przy rue des Petits-Champs. W 1918 roku stracił najstarszego syna na hiszpankę w ciągu zaledwie kilku. W kolejnych latach, około 1921 roku, od razu zakochał się w Jeanne, córce polityka Georges'a Leyguesa i żonie Amerykanina. Oboje rozwiedli się, aby się pobrać. Pamiętam, jak spotkałem go w 1927 roku przy drodze, malującego, podczas gdy kilku kolegów z klasy, moja matka i ja jeździliśmy na rowerach po wsi w pobliżu Nicei. Spotkałem go ponownie w Paryżu w 1931 roku; byłem wtedy na pierwszym roku w Louis-le-Grand. (fragment str. 67-68).
Olej na płótnie
41 x 33 cm
Sygnowany i datowany w prawym dolnym rogu: „W. Terlikowski 19”
Pochodzenie:
Kolekcja Alaina de la Horbe (odziedziczona przez obecnego właściciela)
Kolekcja prywatna, Paryż
Przedstawione dziecko to malarz Alain de la Horbe, który dobrze znał Terlikowskiego.
Alain de la Horbe poświęca rozdział Terlikowskiemu i przywołuje historię powstania jego portretu w swojej książce „Mémoires d'Outres-Tubes”, wydanej przez Mont Pagnote w 1978 r.
„Zanim namalowałem jego portret, on namalował mój w 1919 roku.
Zanim osiedlił się w stolicy, gdzie moi rodzice poznali go w 1913 roku na imprezie charytatywnej, podróżował po świecie. Mówiono, że uciekł z domu w wieku około 14 lat. Sprowadzony z powrotem do rodziny, uciekł ponownie kilka lat później. Tym razem na dobre. Był prawdziwym żartownisiem, a w jego opowieściach trudno było oddzielić prawdę od fikcji. Twierdził, że podróżował, często pieszo, po Europie, nocując w burdelach, gdzie znajdował nocleg, jedzenie i wszystko inne, płacąc składki portretami kobiet. Osiadł w Paryżu, mieszkał przy rue de la Grande Chaumière w małym, podupadłym mieszkaniu, żonaty z Polką, która twierdziła, że jest Żydówką, choć nie wyglądała na Żydówkę. Ojciec dwóch synów, Włodka (1907) i Tiki (1909). Po 1914 roku miał pracownię przy rue des Petits-Champs. W 1918 roku stracił najstarszego syna na hiszpankę w ciągu zaledwie kilku. W kolejnych latach, około 1921 roku, od razu zakochał się w Jeanne, córce polityka Georges'a Leyguesa i żonie Amerykanina. Oboje rozwiedli się, aby się pobrać. Pamiętam, jak spotkałem go w 1927 roku przy drodze, malującego, podczas gdy kilku kolegów z klasy, moja matka i ja jeździliśmy na rowerach po wsi w pobliżu Nicei. Spotkałem go ponownie w Paryżu w 1931 roku; byłem wtedy na pierwszym roku w Louis-le-Grand. (fragment str. 67-68).