Teodor Axentowicz był wybitnym malarzem i grafikiem przełomu XIX i XX w., związanym z nurtem Młodej Polski. Studiował m.in. w Monachium i Paryżu, a później został profesorem oraz rektorem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W swojej twórczości łączył wpływy realizmu i impresjonizmu, szczególną uwagę poświęcając portretowi oraz scenom rodzajowym, często inspirowanym kulturą Huculszczyzny. Jego prace cechuje subtelna kolorystyka, dekoracyjność oraz umiejętność oddania nastroju i psychologii postaci.
W portrecie małej Jadzi artysta uchwycił nie tylko fizyczne podobieństwo córki, ale także delikatność i zamyślenie modelki. Obraz cechuje miękkość przejść tonalnych i lekkość formy, co podkreśla intymny, osobisty charakter przedstawienia.
Choć artysta rzadko jednoznacznie identyfikował członków rodziny w swoich pracach, wiadomo, że tworzył także inne portrety dzieci (m.in. wizerunek syna - „Synek artysty w niebieskiej sukience”, ok. 1900). Część przedstawień dziewczynek bywa wiązana z jego córką, jednak brak jednoznacznych potwierdzeń tych identyfikacji.
Jadzia została tu ukazana z dużą wrażliwością i subtelnością. Artysta uniknął przesadnej idealizacji, a jednocześnie nadał przedstawieniu elegancję i ponadczasowy wdzięk. Tym bardziej portret córki jest wyjątkowy - należy do najbardziej osobistych i intymnych dzieł w jego dorobku.
pastel, papier; 97 x 52,5 cm (w świetle oprawy);
sygn. p. d.: T. Axentowicz;
na odwrocie nalepka z antykwariatu z Warszawy z ul. Mazowieckiej (nalepka poplamiona czarnym tuszem).
Teodor Axentowicz był wybitnym malarzem i grafikiem przełomu XIX i XX w., związanym z nurtem Młodej Polski. Studiował m.in. w Monachium i Paryżu, a później został profesorem oraz rektorem Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W swojej twórczości łączył wpływy realizmu i impresjonizmu, szczególną uwagę poświęcając portretowi oraz scenom rodzajowym, często inspirowanym kulturą Huculszczyzny. Jego prace cechuje subtelna kolorystyka, dekoracyjność oraz umiejętność oddania nastroju i psychologii postaci.
W portrecie małej Jadzi artysta uchwycił nie tylko fizyczne podobieństwo córki, ale także delikatność i zamyślenie modelki. Obraz cechuje miękkość przejść tonalnych i lekkość formy, co podkreśla intymny, osobisty charakter przedstawienia.
Choć artysta rzadko jednoznacznie identyfikował członków rodziny w swoich pracach, wiadomo, że tworzył także inne portrety dzieci (m.in. wizerunek syna - „Synek artysty w niebieskiej sukience”, ok. 1900). Część przedstawień dziewczynek bywa wiązana z jego córką, jednak brak jednoznacznych potwierdzeń tych identyfikacji.
Jadzia została tu ukazana z dużą wrażliwością i subtelnością. Artysta uniknął przesadnej idealizacji, a jednocześnie nadał przedstawieniu elegancję i ponadczasowy wdzięk. Tym bardziej portret córki jest wyjątkowy - należy do najbardziej osobistych i intymnych dzieł w jego dorobku.