Polski malarz pochodzenia żydowskiego, przedstawiciel drugiej generacji środowiska École de Paris.
W rodzinnym mieście uczęszczał do chederu, a następnie do gimnazjum. W 1912 roku rozpoczął naukę rysunku w Szkole Przemysłu Artystycznego (Kunstgewerbeschule) w Weimarze, a w 1914 roku podjął studia w Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu. Na jego talent zwrócił uwagę przemysłowiec i kolekcjoner Karol Katz, członek lwowskiego Koła Miłośników Sztuki Żydowskiej, który zdecydował się finansowo wspierać młodego artystę oraz kilku jego kolegów malarzy.
Prawdopodobnie w 1916 roku Weingart po raz pierwszy wyjechał do Berlina, choć okres I wojny światowej spędził głównie w Drohobyczu i we Lwowie. Ponownie przebywał w Berlinie w latach 1921–1923, uczęszczając wraz z Alfredem Aberdamem i Zygmuntem Menkesem do prywatnej szkoły rzeźbiarza Aleksandra Archipenki.
W 1925 roku przybył do Paryża i na Montparnassie zamieszkał wraz z Menkesem w Hôtel Médical – dawnym budynku szpitalnym, w którym część pomieszczeń wynajmowano artystom jako pracownie. Mieszkali tam również inni przedstawiciele École de Paris, m.in. Eugeniusz Zak i Marc Chagall. Weingart był stałym bywalcem Café du Dôme, gdzie spotykała się międzynarodowa bohema artystyczna. Około 1927 roku odbył podróż do Bretanii, gdzie powstał jeden z nielicznych pejzaży w jego twórczości.
Wraz z Menkesem, Aberdamem i Leonem Weissbergiem Weingart utworzył „Grupę Czterech”, której wystawa odbyła się w 1925 roku w galerii „Au Sacre du Printemps”, prowadzonej przez Jana Śliwińskiego. W tym samym roku malarz otworzył własne atelier na Montparnassie.
Był to okres artystycznego powodzenia – jego obrazy docenił marszand René Gimpel, który w 1930 roku podpisał z nim kontrakt. Załamanie kariery nastąpiło po rozpadzie małżeństwa. Weingart popadł w depresję, wycofał się z życia artystycznego i pracował w atelier bez wytchnienia, co doprowadziło do jego pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Tam, w kwietniu 1942 roku, został aresztowany przez Niemców i deportowany do obozu w Pithiviers, a następnie do Auschwitz, gdzie zginął.
Twórczość Weingarta początkowo kształtowała się pod wpływem artystów wiedeńskich – Gustava Klimta, Egona Schielego i Oskara Kokoschki. Zaczynał od aktów, portretów oraz mizerabilistycznych studiów dzieci. Krytycy dostrzegali w jego wczesnych pracach pokrewieństwo z twórczością Leopolda Gottlieba – zwłaszcza deformację figury ludzkiej, ekspresję rąk, psychologiczną wnikliwość oraz operowanie dużymi płaszczyznami barwnymi obwiedzionymi wyraźnym konturem.
Po przybyciu do Paryża stylizował formy w duchu neoklasycyzmu, a w jego kompozycjach pojawiły się elementy koloryzmu i syntetyzmu. Równolegle powstawały martwe natury podporządkowane rygorom kubizmu. Pod koniec lat dwudziestych jego paleta uległa ociepleniu – w aktach i scenach rodzajowych lat trzydziestych w pełni ujawnił się jego temperament ekspresjonisty: malował bardziej gwałtownie, nakładał farbę gęsto, szerokimi pociągnięciami pędzla, a wyraziste kontrasty czerwieni i oranżu z błękitami zastąpiły wcześniejszą, chłodniejszą tonację.
Z czasem w jego ikonografii pojawiły się motywy cyrkowe oraz sceny rodzinne – matki z dziećmi i studia dzieci. Pod koniec życia twórczość Weingarta zbliżała się do abstrakcji, zapowiadając niektóre zjawiska sztuki powojennej.
Weingart prezentował swoje prace na wystawach indywidualnych we Lwowie – w 1923 roku w Towarzystwie Przyjaciół Sztuk Pięknych – oraz w Paryżu: w Galerie Jacques Callot w 1927 roku i w Galerie Aux Quatre Chemins w 1932 roku. Od 1925 roku brał udział w paryskich Salonach Jesiennym i Niezależnych.
Uczestniczył także w wystawie Art Polonais Moderne w Galerie Éditions Bonaparte w Paryżu w 1929 roku oraz w Wystawie Trzech Malarzy w Żydowskim Towarzystwie Krzewienia Sztuk Pięknych w Warszawie w 1932 roku, gdzie prezentował swoje prace obok Arnolda Blaufuksa i Jerzego Goldkorna.
W 1935 roku wziął udział w Pierwszej Wystawie Grupy Paryskiej Plastyków Polskich w Galerie des Beaux-Arts w Paryżu, a dwa lata później – w Wystawie Międzynarodowej w Paryżu.
olej, płótno, 60 x 46 cm;
sygn. p. g.: Weingart
olej, płótno, 81 × 65 cm
sygn. l. g.: „Weingart”
kredka, węgiel, pastel, papier
45 x 32 cm
42 x 61 cm w oprawie
sygn. i dat. p.d.: Weingart 25
Olej na płótnie, 54 x 65 cm,
Sygn. p.g. "Joachim Weingart"
technika mieszana, papier, 63 × 48 cm
sygn. p. g.: „Weingart.”
technika mieszana, papier; 63 x 48 cm;
sygn. p. g.: Weingart.
technika mieszana, papier; 63 x 48 cm;
sygn. p. g.: Weingart.
Ołówek i sangwina na papierze, 46 x 55 cm
technika mieszana, papier, 64,5 × 48,5 cm
sygn. l. d.: „Weingart”
Gwasz i węgiel na papierze.
Sygn. p. d.
32,5 x 40 cm
Proweniencja:
Kolekcja KUPFER
Węgiel i akwarela na papierze naklejonym na płótno.
Sygn. p. d.
34 x 42,5 cm
Proweniencja:
Kolekcja KUPFER
Akwarela i tusz.
Sygn. p. d.
64 x 49 cm (w świetle oprawy)
Proweniencja:
Kolekcja KUPFER
Sangwina na papierze.
Sygn. p.d.
56 x 44 cm
Proweniencja:
Kolekcja KUPFER
Gwasz i węgiel, podpisany podwójnie u dołu po prawej stronie.
55 x 43 cm (à vue)
Proweniencja:
Kolekcja KUPFER
kredka, węgiel, pastel, papier
32 x 45 cm
61 x 42 cm wymiar w oprawie
sygn. i dat. p.d.: Weingart 25
Twórczość erotyczna Joachima Weingarta jest ewenementem wśród autorów z kręgu Ecole de Paris. Artysta...
technika mieszana, papier, 64,5 × 48,5 cm
sygn. l. d.: „Weingart”
kredka, węgiel, pastel, papier
32 x 45 cm
61 x 42 cm wymiar w oprawie
sygn. i dat. p.d.: Weingart 25
Twórczość erotyczna Joachima Weingarta jest ewenementem wśród autorów z kręgu Ecole de Paris. Artysta...
olej, płótno; 70 × 54 cm
sygn. l. d.: „Weingart”
Gwasz na papierze
Sygn. l. d. "Weingart"
54 x 41,5 cm
Proweniencja:
Kolekcja KUPFER
Akwarela i gwasz na papierze
Sygn. p. d. "Weingart"
64 x 49 cm (w świetle oprawy)
Proweniencja:
Kolekcja KUPFER
olej, tektura
73 x 103 (w świetle oprawy)
sygn. p.d.: Weingart
na odwrociu zachowana częściowo etykietka wystawowa z odręcznie wypisanym tytułem, autorem i numerem 184
olej, płótno; 70 x 54 cm;
sygn. l. d.: Weingart
technika mieszana, papier; 63 x 48 cm;
sygn. p. g.: Weingart.
Olej na płótnie
92 x 73 cm
Sygnowany w prawym dolnym rogu „Weingart”
Na odwrocie, na ramie, stara nalepka z odręcznymi napisami „56,1”
Ołówek i sangwina na papierze
46 x 55 cm