Wernisaż wystawy Maliny Wieczorek "Carrousel avec des Madones"

w przestrzeni EMI Art Warsaw


15 kwietnia 2026 roku w przestrzeni EMI Art Warsaw odbył się wernisaż wystawy Maliny Wieczorek „Carrousel avec des Madones” – wydarzenie, które trudno opisać wyłącznie w kategoriach prezentacji sztuki. To był raczej rytuał wejścia w świat, w którym sacrum i profanum przenikają się, tworząc intensywne, niemal fizyczne doświadczenie.
Już od progu uwagę przyciągało samo miejsce – przestronny strych w kamienicy przy Emilii Plater, pachnący drewnem, farbą olejną i historią. Publiczność gromadziła się, wchodząc w półmrok i ciszę, którą później przerywały ożywione rozmowy. Sztuka Maliny Wieczorek nie jest bowiem czymś, co się „ogląda”. Ona działa, rezonuje, wciąga.

Artystka – Malina Wieczorek – podczas otwarcia wracała wspomnieniami do swoich początków w Krakowie lat 90., przywołując miejsca takie jak Loch Camelot czy Piwnica pod Baranami. To właśnie tam powstał jej pierwszy akt – dyptyk, który po dekadach powrócił jako element instalacji. Nie jako archiwalny eksponat, lecz jako żywy punkt odniesienia – początek procesu, który dziś zatacza pełne koło. Artystka sama przyznaje:


Od dekad tworzę akty kobiece. Dla mnie jako malarki, ciała kobiet dają większą paletę do rozważań o prawdzie życia. Dotykają problemów egzystencjalnych, dotykających nas wszystkich. Fascynuje mnie ciało sprowadzone do znaku, formy abstrakcyjnej, co daje ogromne pole wyobraźni i szukania własnych odpowiedzi na pytania co tak naprawdę przedstawia obraz. Kobiety to matki, kochanki, ale też efemeryczne święte czy osoby podążające swoimi ścieżkami. Może dlatego, że sama jestem kobietą, daję sobie prawo do pewnych deformacji, uproszczeń. Szukania tego, czego nie widać.


Centralnym motywem wystawy jest „carrousel” – wir, ruch, powtarzalność i jednocześnie transformacja. Najnowsze obrazy Wieczorek układają się w wizualną narrację, w której kobiece figury – pozbawione twarzy i kończyn – unoszą się gdzieś pomiędzy materią a transcendencją. To Madonny pozbawione tradycyjnych atrybutów, uwolnione od narzuconych znaczeń. Ich ciała stają się mapami energii, osiami życia, punktami wyjścia dla czegoś większego.

W trakcie wernisażu artystka podkreślała, że jej twórczość to próba odzyskania świętości kobiecego ciała – nie w sensie religijnym, lecz egzystencjalnym i symbolicznym. W tym kontekście „Carrousel avec des Madones” wybrzmiewa jako manifest: sztuka jako narzędzie poznania, uzdrowienia i redefinicji.
Istotnym tłem dla prezentowanych prac jest rozwijana przez Wieczorek idea neurokreatywności – podejścia, w którym sztuka przekracza granice estetyki i staje się procesem poznawczym. Widz nie pozostaje tu biernym obserwatorem – zostaje zaproszony do doświadczenia, które angażuje zarówno emocje, jak i intelekt.

Sam tytuł wystawy przywołuje skojarzenia z francuską kulturą artystyczną – jakby mógł pochodzić ze szkicownika René Magritte lub świata Jean Cocteau. Ta lekkość języka kontrastuje z ciężarem symboliki Madonny. Jednak u Wieczorek figura ta zostaje wprawiona w ruch – zamiast trwać, zaczyna wirować. Zamiast reprezentować, zaczyna doświadczać.
Nie bez znaczenia jest także rola miejsca i jego twórczyni, a także samej kuratorki wystawy – Agnieszki Bieniek – która prowadzi EMI Art Warsaw jako przestrzeń odważnych, często eksperymentalnych spotkań ze sztuką. To właśnie tutaj pierwszy akt sprzed dekad spotyka się z najnowszymi cyklami – „Terra Ignota”, „Signs of Blood” czy „Wykluwanie Ciała Świata” – tworząc spójną opowieść o ciągłości i przemianie.


Wernisaż zakończył się bez wyraźnej granicy – rozmowy trwały długo, a widzowie wracali do obrazów, próbując uchwycić ich puls. W powietrzu unosiło się coś więcej niż zapach farby i drewna – obecna była energia procesu, który wciąż trwa.


WYSTAWA OTWARTA:
CZWARTEK-NIEDZIELA, GODZ. 12.00-16.00
po umówieniu telefonicznym 501099606

WYKŁAD „MÓZG I SZTUKA”:
NIEDZIELA 19.04.26, GODZ. 12.00

OPROWADZANIE KURATORSKIE Z ARTYSTKĄ:
PONIEDZIAŁEK 20.04.26, GODZ.18.00

OPINIE KURATORÓW:
Charlotte Paritzky, Director at Z&B Gallery and Co-founder of OBRA Art:
The strength of Malina's work lies in its ability to confront existential questions about identity, gender, and the human condition through the lens of conceptualization. One of her standout works is the Madonna series, which masterfully combines metaphysical depth with minimalism. This semi-abstract portrait encourages introspection, allowing the viewer to navigate layers of meaning, from the sacred to the personal.