Utracone dzieło wraca do Warszawy

Zaginiony w 1939 roku obraz van Dycka będzie dostępny dla polskiej publiczności


W styczniu 2026 roku podczas jednej z aukcji sztuki w Buenos Aires zaprezentowano obraz, który natychmiast przyciągnął uwagę polskich instytucji. Szybko ustalono, że jest to dzieło flamandzkiego mistrza baroku, Antoona van Dycka, uznawane za zaginione od początku II wojny światowej.

Utracone dziedzictwo 

Według zachowanych dokumentów „Portret katalońskiego szlachcica” (datowany na ok. 1630 rok) znajdował się przed wojną w zbiorach prywatnych. W 1939 roku, w chaosie pierwszych miesięcy okupacji, ślad po nim zaginął. Do dziś nie ustalono jednoznacznie, czy został wywieziony przez niemieckich oficerów, sprzedany na czarnym rynku, czy też ukryty przez nabywcę. Losy wielu dzieł sztuki z tego okresu były podobne – część trafiała do prywatnych kolekcji, inne znikały na dziesięciolecia, by niespodziewanie pojawić się w zupełnie innym miejscu świata. 

Trop prowadzi do Ameryki Południowej

W grudniu 2025 roku jeden z domów aukcyjnych w Buenos Aires w Argentynie wystawił na aukcji barokowy portret nieznanego artysty. Obiekt od razu zwrócił uwagę Ambasady Polskiej, która zawiadomiła polskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Polskie instytucje wskazały na obecność obrazu w rejestrze dzieł utraconych w czasie II wojny światowej oraz na autorstwo Antoona van Dycka. Ekspertyzy przeprowadzone przez międzynarodowych specjalistów wskazały na 100% autentyczność dzieła.
 

Kolejne kroki

Odnalezienie obrazu natychmiast uruchomiło procedury prawne. Do sprawy włączyły się instytucje zajmujące się restytucją dzieł sztuki, a także przedstawiciele polskiego muzealnictwa. W wielu przypadkach rozstrzygnięcia bywają skomplikowane i trwają latami. Uwzględnia się zarówno dokumentację przedwojenną, jak i okoliczności powojennego obrotu dziełem. Często konieczne są negocjacje między państwami, muzeami i prywatnymi właścicielami. W przypadku dzieła van Dycka nie było wątpliwości ani w kwestii autentyczności dzieła sztuki, ani jego proweniencji. Obraz powróci do Warszawy i już w czerwcu 2026 roku będzie udostępniony dla szerszej publiczności w Muzeum Narodowym.

Kim był autor, kim był model?

Antoon van Dyck (1599–1641) był jednym z najwybitniejszych portrecistów XVII wieku i uczniem Petera Paula Rubensa. Jego styl ukształtował sposób przedstawiania arystokracji w całej Europie – elegancki, pełen dystynkcji, a jednocześnie bardzo ludzki.
Tworzył dla elit Antwerpii, Włoch i Anglii, gdzie został nadwornym malarzem króla Karola I. Jego portrety do dziś uchodzą za wzorzec barokowej reprezentacyjności. Modelem na obrazie jest prawdopodobnie barceloński szlachcic Roberto Levantes, przebywający ok. 1530 roku w Antwerpii w związku ze swoją służbą wojskową dla rodu Habsburgów. 

#primaaprilis